#452
14 lipca 2026
Poprzednia część wyznanie #450
Chciałbym was przeprosić za ostatnie błędy stylistyczne. Limit spowodował, że musiałem skrócić zdania i pojawiły się błędy. Wróćmy do wakacji 2007 r. Od pokera minął prawie miesiąc. Żadne z nas nie wracało do tego. Nasi rodzice byli zaproszeni na urodziny, które z powodu żniw późno się zaczęły. Ewka z Sonią miały jechać na dyskotekę, ale kierowca już wypił. Wróciły wystrojone do domu i zastały mnie i Adama grającego na play station. W siatce dzwoniły trzy białe komandosy i szeleściły chipsy. Puściły sobie muzykę z radia i szukały, kto jeszcze może je wziąć na dyskotekę, lecz bezowocnie. I tak otworzyły butelkę. Gdy wypiły ponad połowę - zaoferowały nam parę łyków. Wtedy też daliśmy cynk Matiemu, aby przyszedł. Przy drugiej butelce, wyłączyliśmy grę, a w TV leciał Rambo. Cóż za przypadek. Nieśmiało wypaliłem, że jak skończę szkołę, to pójdę do wojska. Nie uśmiechała mi się praca na roli. Na to Ewka wypaliła, że jej kolega jest teraz w wojsku i opowiadał, jak musiał nago stać przed panią z komisji. Odparłem - to nie problem. Gorzej wytrzymać falę. Ewka ciągnęła dalej i stwierdziła, że z Sonią ocenią, czy nadajemy się do wojska. Spojrzeliśmy na siebie i stwierdziliśmy, że ok. Z resztą każdy z nas pamiętał jeszcze "kawalerię powietrzna" z TVP2. Siedzieliśmy na kanapie naprzeciwko dziewczyn, a one kazały nam stanąć, rozebrać się do majtek, i każdy z nas miał zrobić tyle pompek, ile umie. Zrobiłem wtedy 27. Wróciliśmy na kanapę, a one kazały Adamowi stanąć przed nimi. Padła komenda - ściągaj gacie. Posłusznie zdjął, a one w chichot. Jego penis wisiał, lecz gdy tylko dziewczyny go i mosznę ujęły i lekko ścisnęły, momentalnie stanął. Stwierdziły, że nadaje się. Mógł usiąść i ubrać gacie. Następny byłem ja, wstając, czułem, że mój mały też już staje, wiedząc, co go czeka. Zsuwając majtki, penis wyskoczył prawie całkowicie sztywny. Ewka się zaśmiała, że nie było jeszcze komendy baczność. Złapała za niego i delikatnie ruszyła skórką, żeby odsłonić całkiem napletek, a następnie zjechała na oba jądra. W tym czasie rękę na trzon dołożyła Sonia i uścisnęła. To było za dużo. Strzeliłem tak, że Ewka dostała w bluzkę a ucierpiało też oparcie fotela i dywan. Chłopaki się roześmiali, a dziewczyny były zaskoczone obrotem sprawy. Ewka namoczyła szmatę z kuchni, przetarła się i dywan i oparcie. Usiadłem między chłopakami i wbiłem wzrok w telewizor. Wtedy wstał Mati. Speszony, zsunął tylko majtki do kolan, a dziewczyny już znacznie delikatniej niż mnie złapały jego za penisa. Jego penis, choć większy od naszych, nie stanął w ogóle. Mati stwierdził, że musi do łazienki, po czym siedział tam długo, że przestaliśmy się nim interesować i napiliśmy się. Gdy dziewczyny dokuczały nam o wojsku, że będziemy szorować kible czy czołgać się w błocie, usłyszeliśmy drzwi. Wystraszona Ewka wybiegła z izby, zamykając nas "niechcący" na klucz, żebyśmy się zdążyli ubrać. Okazało się, że to Mati uciekł od nas. Jako że mieliśmy 3 butelkę komandosa, szkoda było kończyć. Wróciliśmy do salonu. Wtedy Adam powiedział, że to nie fair, że myśmy się rozebrać musieli, a w zamian nic. Dodał, że w wojsku bab nie zobaczymy, tylko facetów pod prysznicem. Dziewczyny spojrzały na siebie, roześmiały się i powiedziały zgoda. Jednocześnie wstały, zrzuciły z siebie bluzki, spodnie jeansowe i na trzy cztery odpięły staniki. Naszym oczom ukazały się śliczne piersi, niemalże tych samych rozmiarów. Ewka miała trochę większe, Sonia mniejsze. Ewka miała ciemniejsze brodawki, Sonia jaśniejsze. U Soni jeszcze bardziej była widoczna bladość samych piersi po stroju kąpielowym. Gdy Ewka chwyciła za gumkę stringów, Sonia stwierdziła, że majtek nie zdejmie. Ewka na to, że trzeba się przełamać, już raz się pokazałaś w pokerze. Ona, że to było o jeden raz za dużo. Stwierdziliśmy z Adamem, że jej to wynagrodzimy. Ewka się wtrąciła, że jak. A my, że też znów się rozbierzemy. Przystała na to. I tak usiadły nagie przed nami. Obie piękne. Obie ogolone z ostrzejszym makijażem na dyskotekę i podpite winem. Zahipnotyzowany tym widokiem nie zwróciłem nawet uwagi, kiedy mi znowu stanął, a Adam zaczął się dotykać po swoim purpurowo czerwonym penisie. Ewka widząc to zapytała, czy możemy pokazać, jak się bawimy. Byliśmy tak speszeni, że nie odpowiedzieliśmy nic. W tym czasie Ewka podniosła nogi na oparcia, ukazując nam rozchyloną cipkę i anusa. Sonia zaskoczona rozszerzyła tylko swoje nogi. Z wpatrywania się w ich cipki wyrwał mnie szantaż Ewki - albo pokażecie, jak to robicie, albo się ubieramy. Sonia potwierdziła. Jak we śnie, złapałem za penisa i powoli ruszałem góra dół. Adam robił to już chwilę przede mną. Czułem świdrowanie wzrokiem dziewczyn, zaraz przeszył mnie dreszcz i spuściłem się na siebie. Chwilę później Adam stęknął i zalał swoje podbrzusze. Ewka rzuciła nam szmatkę do wytarcia się. Sonia wybełkotała, że jest w szoku i nie spodziewała się tego. Tej nocy rozegrał się jeszcze jeden epizod.
Ponieważ limit znaków – C.D.N.
Komentarze (0)
brak komentarzy