#463
11 sierpnia 2026
Nasze małżeństwo jest idealne. Dogadujemy się w 95% spraw niemal bez dyskusji. Ona jest piękną kobietą, ja przystojny grubas. W łóżku ciężko mi na coś narzekać. Na początku ciężko było ją namówić na anal jednak po spróbowaniu i na uczeniu się uwielbia ten rodzaj seksu. Z czasem nauczyła się tryskać. Jednak od kilku lat chodzi mi po głowie cuckold. Zdecydowanie odczuwam potrzebę poniżenia. Mój kutas nie jest okazały. W ostatnich latach dołączyliśmy do zabaw w łóżku dildo. Kładę je sobie na klatce piersiowej, a ona po nim skacze, gdy ja jednocześnie ją liże. Oczywiście dildo jest bardziej okazałe niż mój kutas. Jak ona wtedy dochodzi to głowa mała, jest tak mokra, trzęsie się cała. Niestety stwierdziła, że wpuszczenie do naszej sypialni innych osób jest zbyt ryzykowne i póki co zdania nie zmienia. Ja najwięcej satysfakcji mam właśnie wtedy, kiedy widzę jej ekstazę czy to podczas gdy siedzi mi na twarzy i tryska na mnie czy jak skacze po dildo, które mam na klacie. Kocham ją i akceptuję jej decyzję, jednak jest we mnie niedosyt i chęć spełnienia moich fantazji.
Komentarze (0)
brak komentarzy