Na prośbę Jim-a z wyznania 478, mogę opisać mój pierwszy raz z dwoma chłopakami. Przynajmniej mogę napisać to co pamiętam, bo trochę wtedy wypiłam 😅. Miałam wtedy 19 lat, moja psiapsi poznała jakiegoś faceta, który zaprosił ją na imprezkę. Poprosiła mnie czy pójdę z nimi (dla bezpieczeństwa, bo to była krótka znajomość), zgodziłam się. Podjechałyśmy pod blok, gdzie ten facet wynajmował mieszkanie z kolegą. Zaprosił nas do siebie na górę na chwilę, bo jeszcze nie był gotowy do wyjścia. W mieszkaniu okazało się że idą z nami jeszcze jego współlokator i jakiś ich kumpel. Poznaliśmy się wszyscy ze sobą i gadka zaczęła się kleić. Minęło chyba z dwie godziny, aż stwierdziliśmy że nie będziemy szli na imprezę, tylko zostaniemy w mieszkaniu. Chłopaki skołowali jakieś alko i zrobiliśmy sobie domówkę. Wszyscy już byli trochę podpici i padła propozycja żeby zacząć grać w karty. Nie trzeba było długo czekać żeby zacząć grać w "rozbieranego"🤣. Po jakimś czasie i kilku drinkach wszyscy staliśmy już na golasa. Moja psiapsi ze swoim nowo poznanym facetem zginęli z mojego pola widzenia. Zostałam sama, golusieńka, z dwoma obcymi chłopakami, którzy też nie mieli nic na sobie. Zza ściany usłyszeliśmy odgłosy ekstazy mojej przyjaciółki. Patrząc na dwa dość pokaźne kutasy i słysząc te dźwięki momentalnie zrobiłam się mokra. Chłopaki siedzieli na kanapie obok siebie, ja siedziałam na fotelu na przeciwko nich. Wstałam bez słowa uklękłam przen nimi i zaczęłam bawić się ich przyrodzeniami. Najpierw ręcznie. Obaj momentalnie stwardnieli. Potem zaczęłam brać do buzi, raz jednego raz drugiego. Pomyślałam sobie że to zajebiste uczucie. Jeden z nich wstał z kanapy, założył gumkę położył mnie na kanapie i zaczął mnie bzykać. Drugiemu robiłam loda. Pierwszy powiedział drugiemu że w szufladzie są gumki, ten też szybko się "ubrał" i zaczęły się wymianki. To była dość szybka akcja, widać było że chłopaki chyba są dość wyposzczeni 😁. Gdy jeden mnie posuwał, a drugiemu robiłam loda ten pierwszy powiedział że zaraz będzie kończył. Szybko więc uklęknęłam na podłodze, on ściągnął gumę i kończąc ręką spuścił mi się na wystawiony przeze mnie język. Jak na dobrą koleżankę przystało połknęłam wszystko i zlizałam resztę z kutaska😁. Gdy drugi stanął nade mną żeby zrobić to samo, do salonu weszła moja psiapsi ze swoim facetem. Drugi kolega chyba przez to się zestresował i nie trafił mi do ust, tylko zachlapał mi całe włosy, twarz i cycuszki. Po tej akcji wypiliśmy jeszcze po drinku i zmęczeni poszliśmy spać. Kumplujemy się z chłopakami do tej pory i jak trzeba to pomagamy sobie nawzajem jak ktoś ma jakąś "potrzebę"😁
Komentarze (0)
brak komentarzy