#492

Ewa

7 września 2026

Jestem dojrzałą kobietą, w szczęśliwym, długim związku. Pracuję na kierowniczym stanowisku. Tyle o mnie wystarczy.
Niedawno, podczas jakiejś rozmowy z mężem powiedziałam, że mam dosyć decydowania, nie chce decydować o czymś w domu, wystarczy w pracy. I szybko o tym zapomniałam. Wczoraj wieczorem mąż mi to przypomniał 🙂.
Późnym wieczorem, po kąpieli ( ja zawsze kąpię się pierwsza) wyszedł z łazienki przebrany w piżamę. Siedziałam w fotelu czytając książkę. Pochylił się nade mną, zdjął z nosa okulary i pocałował. Wyglądało, że będziemy się kochać. Powiedział: "idź do sypialni, zaraz przyjdę do ciebie". Przeszłam do pokoju i stanęłam przed łóżkiem, przodem do drzwi. Za chwilę pojawił się w nich mąż. Popatrzył na mnie z niewielkiej odległości, po czym podszedł i ujmując moja twarz pocałował. I znowu powiedział: rozbierz się. Posłusznie zdjęłam piżamę i teraz stałam przed nim nago. Widziałam jak patrzy na mnie. Zawsze to ja prowadziłam nas ale teraz posłusznie czekałam na jego słowa. "Odwróć się". Stałam tyłem do niego kiedy poczułam jak przybliża się i opiera o mnie. Zaczął całować w kark, odgięłam głowę. Dłońmi przesuwał po moich piersiach i brzuchu. Próbował wsuwać dłoń pomiędzy moje nogi. Czułam na pupie jego erekcję. "Rozbierz mnie". Posłusznie odwróciłam się i zaczęłam rozpinać guziki bluzy, a kiedy opadła na podłogę, usłyszałam"teraz kliknij i spodnie". Ujęłam gumkę spodni i mocno je odchylając zdjęłam. Na wprost mojej twarzy sterczał mój ukochany kutas. "Wstań i się odwróć". Znowu zaczął mnie całować w kark, ręce ponownie przemierzały moje ciało, a kutas znalazł sobie miejsce pomiędzy moimi pośladkami. Byłam już cała mokra z podniecenia co było wyraźnie słychać kiedy sięgnął dłonią do cipki. "Uklęknij na łóżku". I znowu go posłuchałam. Usadowiłam się posłusznie, wypinając się w jego stronę. Szeroko rozstawione kolana otwierały mu widok na wilgotną, a właściwie mokrą pipkę. Kiedy poczułam jak kutas rozchyla wejście i rozpycha się w środku jęknęłam głośno. A jak poczułam jego brzuch na pośladkach to położyłam się głową i tułowiem jeszcze bardziej wypinając się. Złapał mnie za biodra i zaczął posuwać. Najpierw bardzo wolno, z czasem przyspieszając. I znowu zwalniał, i przyspieszał. Mokre plaśnięcia było słychać wyraźnie. Miał wytrysk pierwszy. Byłam lekko zawiedziona, byłam tak blisko swojego. Kiedy wysunął się usłyszałam "nie ruszaj się, zostań w tej pozycji". I za chwilę poczułam jak mnie liże. Język był wszędzie, na łechtaczce, w cipce, na wargach. Wszystko się mieszało, moja wilgoć, jego ślina i wypełniające mnie nasienie. I nagle poczułam, że moje ciało drży, trzęsie się a ja wyję z rozkoszy.
Niesamowite, dawno nie miałam takiego orgazmu. I to było zupełnie inne przeżycie. Skupiona na sobie, wypełniałam tylko jego polecenia. I już wiem, że częściej będę pozwalać mu prowadzić nas w łóżku. Sama jestem ciekawa co będzie dalej, gdzie nas to zaprowadzi, co nowego odkryjemy.

Jak Ci się podobało?

48
6
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (8)

Gustaw

Gustaw · 7 września 2026

+3
-2

Piękne....

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
R0bert

R0bert · 7 września 2026

+4
-2

To jedno z najlepszych wyznań ostatnio, jakie czytałem. Wspaniale, że się z nami nim podzieliłaś Ewo. Czuć emocje, pasje, wręcz radość z seksu. Bardzo obrazowo opisane. Jestem pod dużym wrażeniem i jak zakończyłaś "Sama jestem ciekawa co będzie dalej, gdzie nas to zaprowadzi, co nowego odkryjemy." - tego Ci życzę i jeśli masz ochotę to napisz dalsze przeżycia. Na pewno chętnie je przeczytam. Pozdrowienia! 🙂

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Ewa

Ewa · 8 września 2026

0
0

Dziękuję Panowie za tak miłe komentarze. Robert dałam odczuć mężowi, że to jest dobry kierunek. Zobaczymy.
PS. Dlaczego ci, którym nie podoba się nie potrafią ubrać tego w słowa?

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
alan

alan · 8 września 2026

0
0

Ladnym językiem polskim jest to opisane.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
R0bert

R0bert · 9 września 2026

+2
0

@Ewa
Ewo przede wszystkim mega przyjemnie, że jako twórca wyznania pojawiasz się na portalu i wchodzisz w interakcję z czytelnikami. Osobiście bardzo to sobie cenię. Co do Twojego pytania o tych, którzy nie potrafią ubrać w słowa tego, że im się nie podoba... Widzisz, ludzie są jacy są... Brak im merytoryki i za ciężko jest napisać co dokładnie się nie podobało. Znacznie łatwiej jest po prostu kliknąć łapkę z dół i tyle. Mam dzisiaj zły dzień to dowalę komuś, po co ktoś ma mieć dobry? Uważam, że absolutnie nie masz się czym przejmować, bowiem masz 36 łapek w górę i tylko 2 w dół. To zaledwie 5% ludzi "niezadowolonych". Skup się na 95% pozytywów 🙂. A co do interakcji z czytelnikami - możesz założyć konto i dzięki temu umożliwić wiadomość prywatną do siebie. Tam czasem może wpaść jakaś miła opinia, ewentualnie przekonasz się o tym sama 😉. Dobrego dnia i pozdrowienia 🙂.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Ewa

Ewa · 9 września 2026

+2
0

Dziękuję Robercie. Generalnie nie pisałam tego wyznania aby zobaczyć łapki. Taka była potrzeba chwili.
Co do zakładania konta to nie wiem. Na dłuższe opowieści to chyba mnie nie stać. Zobaczę, może jeszcze jakieś wyznanie wpadnie.
Pozdrawiam

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
R0bert

R0bert · 9 września 2026

+1
0

@Ewa_
"Na dłuższe opowieści to chyba mnie nie stać". Ja uważam, że wręcz przeciwnie. To wyznanie było tak dobre, że śmiało możesz napisać dłuższe opowiadanie czy wyznanie. Jestem o tym przekonany! Sama wiesz najlepiej w którą stronę ma wszystko iść, więc ja mogę tylko jedno - zalogować się i przeczytać dobre wyznanie 🙂. Najlepszego!

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Inga

Inga · 17 września 2026

+2
0

Proste, realne zachowanie, bez perwersji i udziwnień. Pewnie dlatego takie ekscytujace.
Czytając czułam się jak voyeur. I aż poczułam te ręce na piersiach, brzuchu i między nogami.
A sądząc po następnym Twoim wyznaniu myślę, że masz sporo jeszcze sytuacji do opisania.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

Nowość

#520

okrutana

Jestem straszna dla mojego chłopaka. Normalnie się dogadujemy w życiu normalnym, ale jeśli idzie o seks, w ogóle mnie nie kręci. Do tego stopnia, że nawet nie straciłam z nim dziewictwa (dalej jestem dziewicą). Jednak od lat ciepie na kompulsywne zaburzenia seksualne (codzienna masturbacja, czytanie i oglądanie porno). Ponieważ mój chłopak w ogóle mnie nie podnieca, jedyne co robi to całujemy się i pozwalam mu robić minetę. Ale ponieważ cierpię na te wyżej opisane kompulsje, zaczęłam go wykorzystywać.…

22 października 2026
Nowość

#519

Totalnie_zboczona_para

Witajcie. To pierwsze wyznanie zatem może zaczniemy od krótkiego wstępu o nas. Całkiem normalna pozornie para. Ona szczupła sexi lubi zwracać uwagę ubiorem on kulturalny miły normalny. Oboje bliżej 50-tki. Oboje bi. Ona lubi patrzeć na dwóch mężczyzn bawiących się choćby oralnie, on lubi się nią dzielić chętnie z młodszymi mężczyznami. Nie mamy przed sobą żadnych tajemnic, często wspólnie fantazjujemy podczas sexu, także na bardzo zboczone tematy. Na początek opowiemy całkiem zwykłą sytuację jak…

21 października 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.