#503
28 września 2026
Cześć. Na wstępie przyznam, że nie umiem w opowiadania :)
Wyznam po prostu po swojemu co i jak się wydarzyło!
Po bardzo długiej przerwie odwiedziłem część rodziny w tym moją (przyszywaną) kuzynkę Klaudię.
Mieszkamy ok. 500km od siebie więc odwiedziny są rzadkie, ale zwykle kilkudniowe.
Klaudia jest ode mnie młodsza o 5 lat (Ja 26 Ona 21) i oboje jesteśmy w związkach. Od ostatniego naszego zbliżenia minęło sporo lat i prawdę mówiąc, pomimo dziewczyny pomyślałem, że może Klaudia też pamięta, co się wtedy między nami wydarzyło i po cichu tego chce. Przyjechałem na 7 nocy. Już na wejściu miałem szczęście, ponieważ przyszło mi spać w pokoju Klaudii. W dzień zachowywaliśmy się normalnie, tak jak zawsze czyli głupie teksty i zaczepki, ale w nocy odważyłem się pójść dalej i leżąc w jednym łóżku, objąłem Klaudię i delikatnie smyrałem ją po odkrytym brzuchu. Po dłuższej chwili byłem już pod koszulką, lekko muskając palcami o piersi, uważnie obserwując reakcję Klaudii. Przy braku jakichkolwiek uwag pewnie chwyciłem w dłoń lewą pierś, przyciskając przy tym brodawkę kuzynki. W jednej chwili myślałem, że eksploduję... Moja dziewczyna ma dużoo mniejsze i była to dla mnie pierwsza styczność z prawdziwymi kobiecymi piersiami. To była już kwestia czasu kiedy pieszczenie przeniosło się na tyłek a dalej pełen stresu i pożądania włożyłem dłoń pod spodenki i zacząłem masować cipkę przez lekko już wilgotne majtki. Poza cichymi dźwiękami podniecenia usłyszałem "nie powinniśmy". Przyłożyłem usta do jej ust i wsunąłem 2 palce między nóżki. To było cudowne... Nie wiem czy bardziej podniecał fakt mokrej od soków cipki, czy to, że robię dobrze kuzynce... Z początku nie dostałem pozwolenia na penetrację, a nóżki były ściśnięte, lecz po zapytaniu czy mam przestać Klaudia nie umiała odpowiedzieć, jedynie grzecznie rozchyliła nóżki. Leżąc na boku, energicznie nabijała się i ocierała o moje przyrodzenie, ale mimo, że chciałem, to nie zaproponowałem sexu ani masturbacji mojego penisa. Z perspektywy czasu trochę żałuję, ale myślę, że jeszcze przyjdzie na to czas :)
Kolejne noce wyglądały dokładnie tak samo, z tym że Klaudia dużo chętniej przyjmowała mój dotyk na całym swoim ciele :)
Jestem ciekaw, co myślicie o takiej relacji... Przedyskutowaliśmy to z Klaudią i wspólnie traktujemy takie sytuacje jako nasze relacje rodzinne, nie żałując niczego i nie uważając tego jako zdradę. Od tamtej sytuacji widzę, że Klaudia bardziej mi ufa, a nasze relacje się poprawiły :)
To chyba wszystko. Dzięki za poświęcony czas :)
Xcdd3801
Komentarze (0)
brak komentarzy