#80
28 marca 2022
28 marca 2022
Tak bardzo mi wstyd za moje myśli, źle mi z tym, że pojawiają się i przeszkadzają mojej głowie .... mi przeszkadzają. Umiem doskonale sobie wyobrazić, co czułabym gdybym się dowiedziała/ miała tę magiczną moc czytać w myślach męża, a tam trafiłabym na scenę ostrego rżnięcia z piękną, nieprzyzwoicie młodszą kobietą. Umarłabym. Pękło by mi serce, tak powodem była by jego chwilowa wyobraźnia, to pożądanie ukryte głęboko w zwojach umysłu. I dlatego czuję dyskomfort i obrzydzenie do siebie, gdy w chwilach…
Właśnie wyszedł ze mnie 467. żonaty mężczyzna. O ile któryś z 466. nie kłamał, że jest żonaty (nie wszyscy nosili obrączki). Im bardziej jestem w tym sporcie NIĄ, tym bardziej chcę JESZCZE WIĘCEJ. Pragnienie obciągania im fiuta w ich oczach, działa na mnie jak narkotyk; im więcej go biorę tym bardziej wszystkie moje śluzówki są wytarte i nabrzmiałe od krwi. Banał, ale na samą myśl robię się twardX. Znów robię to z żonatymi Sąsiadami… 💋, SamX
Komentarze (0)
brak komentarzy