#95
19 grudnia 2022
19 grudnia 2022
Chciałem wam opisać moją ubiegłoroczną wyprawę do Tajlandii wraz z kolegą, niestety w gronie znajomych mogę jedynie skupić się na aspekcie podróżniczym, a moja podróż miała jeszcze drugie dno. Zacznę od tego, że mój kolega był już kilka razy i namówił mnie na połączenie urlopu wraz z przyjemnością, która to polega na seksturystyce! Kolega zachwalał wypady i namówił mnie. Wzięliśmy dwa osobne pokoje, żeby sobie nie przeszkadzać. Kumpel Darek na sam początek polecił mi zamówienie sobie masażu z dojazdem…
Ano właśnie... wyznanie... a oto i ono: Jestem już 60+ i wbrew stereotypom bardzo aktywny i bardzo jednocześnie niespełniony. Jestem żonaty i domyślcie się, dlaczego przez 20 lat spotykałem się z inną kobietą (wspaniałą, rozumiejącą moje najmniejsze zachcianki). Żonę mam też prawie idealną. Czyli żyć i nie umierać. Tylko że po 20 latach, okoliczności przyrody zmusiły nas z kochanką do całkowitego zerwania kontaktu fizycznego, a za to żona nie zmieniła podejścia do seksu. Jestem realistą, nie znajdę…
Komentarze (1)
Tomp · 13 stycznia 2023
Popraw literówki.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?