Krew z mojej krwi (I)

Krew z mojej krwi (I)

Xenka Xenka 24 stycznia 2017

Z tak bliska widział wszystkie niedoskonałości ściany. Odrapana farba, grzyb powstały na skutek długotrwałej wilgoci, jakaś plama, której pochodzenia nawet nie chciał sobie wyobrażać. Próbował wszystkiego, żeby zagłuszyć myśli i odciągnąć uwagę od tego, co tak nachalnie pchało mu się do głowy. Śledził wzrokiem kształt odłamków farby i próbował przypomnieć sobie, kto go tego nauczył. Na pewno ktoś…

12,954
11 min
8.07/10
12 godzin bólu czyli na poważnie

12 godzin bólu czyli na poważnie

sukabicz sukabicz 10 marca 2016

„Niełatwo było cię tu zwabić, mała nierządnico. Ale teraz możesz już odetchnąć. Polowanie zakończone. Jest dwudziesta, kilka minut po dwudziestej. Zaczniemy punktualnie o 21. Czeka cię noc pełna bólu. Dokładnie o dziewiątej rano będziesz wolna.” (Na stole leżała skrępowana nastolatka z czarnymi spiętymi włosami. Ręce związano jej z tyłu, razem z kostkami, oplatało ją ponadto…

23,458
24 min
7.2/10
Sponsoringowe suczki (III)

Sponsoringowe suczki (III)

sukabicz sukabicz 7 marca 2016

Warszawa, piątek, tydzień po Małgosi, Patrycja, 19.00, u mnie Patrycja to nieduża dziewczynka z ogromnym tyłeczkiem. Kształtne cycusie wypchane push-upem, od których nie mogę oderwać wzroku, kucyki, lekko skośne, czarno oprawione oczy z gimnazjalnym smokey eyes, biała opięta koszula i krótka czarna spódnica. Lekko zwiędła skóra na tylnych stronach ud i delikatne zmarszczki…

16,567
5 min
8.12/10
Sponsoringowe suczki (II)

Sponsoringowe suczki (II)

sukabicz sukabicz 4 marca 2016

Izabelin, 22.30 dzień wcześniej, Weronika Co robiłem w nocy z tą śliczną licealistką z małym biustem w motelu pod Warszawą? Korwin-Mikke mówi w telewizji o gwałceniu kobiet i łamaniu oporu. Wprowadzałem w praktykę program oszołoma. Łamałem opór i gwałciłem smukłe ciało maturzystki Weroniki, gwałciłem jej długie czarne włosy, ciasne nienaruszone dotąd kakaowe oko, zostawiłem…

16,072
9 min
7.79/10
Sponsoringowe suczki (I)

Sponsoringowe suczki (I)

sukabicz sukabicz 2 marca 2016

Warszawa, 5:30 rano, Marta. Wracam z peryferyjnego hotelu przez poranną, zalaną pierwszym słońcem Warszawę. Jest 5:30 rano, pomywaczki MPO myją puste ulice, nieliczni zaspani nieaktywni ludzie rozsiani po tramwaju, ekspedientki, sprzątaczki, patrzą w pustkę, ledwo obudzeni. Ja patrzę na odsłonięte kostki i pęciny młodej kobiety kasującej bilet i wyobrażam sobie jak zapinam…

19,543
7 min
6.08/10
W dobrej wierze...

W dobrej wierze...

Xenka Xenka 31 sierpnia 2014

- Dość! – Chris trzasnął otwartą dłonią w szklany blat. Krzyknięcie rozeszło się głośnym echem po pomieszczeniu, przerwało jednak potok słów, układający się w jakieś pokrętne tłumaczenie. Chłopak siedzący na czarnej, dużej pufie, wzdrygnął się. Pod powiekami zebrały się łzy, którym nie pozwolił jednak stoczyć się po policzkach. Nie mógł mieć więcej niż dwadzieścia kilka lat. Ciemne, nieco nastroszone…

16,325
11 min
8.09/10
Wiktoriańska dyscyplina

Wiktoriańska dyscyplina

Xenka Xenka 29 lipca 2014

Długie, ciężkie kotary sprawiały, że do pomieszczenia dostawało się niewiele światła, chociaż dzień zdawał się być pogodny i słoneczny. Samotne promienie popołudniowego słońca nieśmiało prześwitywały pomiędzy zasłonami, oświetlając słabo dużą izbę o wysokim suficie. Pokój urządzony był bardzo wykwintnie. Masywne, zdobne meble wykonane z dębowego drewna zajmowały większość przestrzeni. Znajdowało się…

18,444
20 min
7.59/10
Tresura

Tresura

Xenka Xenka 27 lipca 2014

Rozdział I Gawain podróżował już czwarty dzień, był wściekły i zmęczony. Marzył o porządnym posiłku i wygodnym łóżku w gospodzie, ale naprzód gnała go chęć dorwania tego sukinsyna. Śnił o tym odkąd usłyszał, że Varro przebywa w Dranei. Po kilkugodzinnej jeździe jego oczom ukazały się zabudowania miasta. Skierował konia w stronę gospody i uwiązawszy go do koniowiązu, wszedł do budynku.…

21,120
24 min
7.84/10