Forum

Drżące i rozedrgane
Czy myśli mogą drżeć z zimna? Czy mogą być drżące, czy tylko rozedrgane lub rozdygotane? Dlaczego?

Pytanie w związku z ożywioną dyskusją pod:
https://www.pokatne.pl/opowiadanie/od-wytchnienia-do-zapomnienia-ii
Dyskutanci: Agnessa Novvak, Indragor, Tomp i (niezarejestrowany) Poeta z Piwnicy pod Baranami.
To zależy od stworzonego przez pisarza środowiska.
Weźmy na przykład takie zdanie:
– A… ale co… o cco ci wła… właściwie cho… chodzi? – Jąkałem się, bo moje myśli drżały.
Brzmi to trochę głupio, ale:
– A… ale co… o cco ci wła… właściwie cho… chodzi? – Jąkałem się z powodu rozdygotanych myśli.
Już lepiej, a przynajmniej z sensem. »Rozdygotany«, tu w znaczeniu „pełen zdenerwowania”.
I drugi przykład:
Otworzyłem drzwi. Barczysty facet dosłownie wbił mi się do mieszkania, że omal nie straciłem równowagi. Nim cokolwiek zdążyłem zrobić czy powiedzieć, poczułem na szczęce silny cios. Potem następny i następny, również w korpus. Nie pamiętam, ile ciosów otrzymałem, bo straciłem przytomność. Gdy się ocknąłem, siedziałem na podłodze niewygodnie oparty o ścianę. Byłem przerażony. Do tego stopnia, że ręce mi drżały, nogi i chyba wszystkie mięśnie. Nawet myśli mi drżały, nie pozwalając się skupić. Nie miałem pojęcia, o co chodzi, kim był ten człowiek i po co to wszystko robi.
Tu „drżące myśli” podkreślają, uzmysławiają czytelnikowi, jak bardzo nasz bohater jest przerażony tym zajściem.
Albo:
Zamarzałem. Już nie byłem w stanie zejść ze szczytu. Nie miałem siły. Zresztą szalejąca śnieżyca i tak skutecznie uniemożliwiała orientację, gdzie w ogóle się znajduję. Zrezygnowany, w beznadziei, usiadłem. Czułem, jak ręce mi zamarzają, potem nogi. Wkrótce i myśli spowolniły tok, zamarzając jak reszta ciała. Nieuchronnie osuwałem się w niebyt.

Więc czy myśli mogą drżeć z zimna? Czy mogą być drżące, czy tylko rozedrgane lub rozdygotane? Wszystko zależy „od okoliczności przyrody”. Normalnie myśli nie drżą z zimna, ale można sobie wyobrazić sytuację, w której zastosowanie takiej metafory będzie miało sens.
A mnie się podoba to Twoje wyjaśnienie przyczyny drżenia głosu zwanego jąkaniem. Głos drżał/drgał, bo myśli drżały/drgały. 😉
Chcesz wziąć udział w dyskusji? Zaloguj się
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.