Śledzę Waszą dyskusję i jestem Wam winien mały update. Najpierw chciałbym doprowadzić do końca wątek Klaudii — będą to trzy kolejne części. Każda z nich jest już w połowie napisana, jednak na publikację musicie jeszcze chwilę poczekać.
Ostatnio sporo się u mnie dzieje i po prostu brakuje mi czasu, żeby spokojnie usiąść i pisać. Najważniejsze jednak jest to, że wszystkie trzy części są już w trakcie realizacji, więc na pewno się pojawią.
@Hakdak Myślałem, że mówisz o tej nocy, którą wynegocjowała Klaudia. Tego Iza na pewno nie zobaczy i chyba w tym momencie sytuacja w jakimś sensie wymyka się z jej kontroli.
@pepesza_41 Witam i cieszę się, że trafiam w gust. Odnosząc się do Twoich uwag dotyczących używania słów mogących obrażać uczucia religijne — zdaję sobie sprawę, że temat jest wrażliwy. Z drugiej strony, w codziennej mowie te zwroty często służą po prostu do wyrzucenia z siebie emocji i rzadko kto myśli wtedy o ich religijnym podtekście. Rozumiem jednak Twoje podejście, tym bardziej że sam do niedawna mocno się pilnowałem w tej kwestii.
Sęk w tym, że te konkretne sformułowania idealnie oddają to, co czują bohaterowie, a trudno mi jest znaleźć jakieś inne fajne zamienniki. Twoje propozycje są mocniejsze i zostawiam je na momenty o jeszcze większym „ciężarze gatunkowym”.
Mimo wszystko mam z tyłu głowy, że to delikatna sprawa, więc postaram się z tym nie przesadzać i ograniczać takie zwroty tam, gdzie się da.
Odnośnie sugestii do treści kolejnych opowiadań, będzie pikantnie, ale, jak kiedyś już wyjaśniałem, nie chcę na razie do końca "upadlać" mojej pary. Muszę sobie coś tam jeszcze na koniec zostawić.😊 Pozdrawiam.
@Maro1 Super, że to moje koślawe pisanie potrafi wzbudzić u Was tyle emocji — szczerze mówiąc, nie spodziewałem się aż takiego gorącego odbioru 😊
Jeśli chodzi o samą fabułę, to zależało mi na tym, żeby Tomek przez cały czas był przekonany, że wchodzi w coś na kształt romansu z Klaudią. Ona faktycznie go uwodziła, bo po prostu jej się spodobał. Dziewczyna miała ułatwione zadanie, bo sama jest niezłym "ziółkiem", a dodatkowo Iza podpuszczała męża, więc ten czuł się bardziej swobodny.
Chciałem podkręcić napięcie bardziej, więc dorzuciłem wątek Izy, która przejrzała zamiary praktykantki i – jak to ona – rzuciła jakąś aluzję, pół żartem, pół serio (trochę w tym samym stylu, kiedy oddaje go w ręce Klaudii, a sama wychodzi pożegnać gości). Ale ze strony dziewczyn, to na pewno nie był żaden dopracowany plan. Klaudia sama wzięła sprawy w swoje ręce. Po prostu wszyscy skorzystali z okazji i sprawy same się rozkręciły.
Przyznam też, że motyw tego „niby spisku” wymyśliłem i dorzuciłem dopiero na samym końcu. Wydawało mi się, że taki twist — i zaskoczenie Tomka — trochę go usprawiedliwiają przed samym sobą, że zwyczajnie zgłupiał dla młodszej kobiety. No i lepiej spinają tę finałową scenę z udziałem Izy.
I nieprzypadkowo, jak zauważyłeś, Klaudia jest dziewczyną, która kusi do grzechu. Jej rolą od początku było trochę namieszać w tym związku i na pewno będzie próbowała namieszać w nim bardziej.
@MarkiMark Podziwiam Twoją wnikliwość. Tak, pamiętam tamto opowiadanie, chociaż dawno do niego nie zaglądałem i pisząc nowy tekst miałem z tyłu głowy Magdę i Kingę. Tutaj jednak chodziło mi nie tylko o bliskość fizyczną, ale emocjonalną. W momencie pisania tak to czułem. Mam nadzieję, że ten niuans nie wpłynie bardzo na odbiór całości. Pozdrawiam.
@Hakdak Witam i pozdrawiam. Dobrze mnie odczytujesz, Chciałem pokazać, że Tomek nie jest tylko biernym obserwatorem szaleństw żony, bo ostatnio to ona się popisywała. Musi poczuć zagrożenie, bo inaczej urwie się nam zupełnie ze smyczy. Tylko ciekawe, czy ona sama czegoś jeszcze nie wymyśli. Ja już wiem ...
Nie za długie?
Ładna kobieta, ale Iza jest zdecydowanie młodsza i ma trochę bardziej subtelną urodę. Te blond włosy na niektórych zdjęciach całkiem pasują. Ale zabawę sobie znaleźliście.😊
@Informer Witam kolejnego fana mojej serii.😊Bardzo się cieszę, że wciąż trafiają tu nowe osoby, którym podobają się takie opowiadania. Przed Tobą jeszcze sporo części, więc na pewno będzie dużo emocji, przemyśleń i (mam nadzieję) dobrej zabawy. Daj znać, co o nich myślisz — zapraszam do dyskusji!
Widzę, że coraz głębiej wnikacie w gęstwinę wydarzeń – aż trochę się boję, że zaraz ktoś odkryje rzeczy, których nawet ja jeszcze nie wymyśliłem 😄 Ale serio, szacun za spostrzegawczość i wnikliwe spojrzenie!
Sam się kiedyś zastanawiałem, czy Iza powinna wyspowiadać się mężowi ze wszystkiego… i doszedłem do wniosku, że to byłby trochę fabularny armagedon. Tomek żyje więc (na razie) w błogiej nieświadomości – oczywiście wyłącznie dla jego dobra… i mojego świętego spokoju jako autora.
A czy tajemnice Izy kiedyś wypłyną? No cóż… leżą sobie grzecznie w szufladzie i czekają na swój moment. Może kiedyś eksplodują, a może będzie tylko taki cichy wystrzał – zobaczymy.
Ciągle próbujecie przewidywać kierunek historii – i powiem tak: jedni z Was będą blisko, inni bardzo daleko, a jeszcze inni… no cóż, nawet ja czasem jestem zaskoczony 😅 Jedno jest pewne – kolejna część już jest i nic nie zamierzam w niej zmieniać.
Czy będziecie rozczarowani? Oby nie! Czy ktoś trafi w punkt? Może… ale łatwo nie będzie 😉
@Maro1 Miło mi powitać nowego kolegę w naszym uniwersum! Kurczę, to naprawdę świetne uczucie wiedzieć, że to, co piszę, rezonuje z nowymi osobami. Twoja analiza jest świetna – widać, że mocno wbiłeś się w klimat, bo większość uwag idealnie pokrywa się z moją wizją tej historii. Fakt, miałeś sporo szczęścia, trafiając od razu na osiemnaście części, ale muszę uprzedzić, że teraz tak „rozpustnie” już nie będzie. Ostatnio miałem duży przypływ weny i energii, dlatego pisałem jeden rozdział za drugim. Teraz nadal coś tam tworzę, ale będziecie musieli uzbroić się w odrobinę cierpliwości. Obiecuję jednak, że będzie jeszcze sporo odcinków i na pewno dużo niespodzianek. Pozdrawiam.
Na razie uspokajam. 😉 Po dwójce będą jeszcze cyferki, ale nie mam pojęcia ile. Trzy opowiadania są już na warsztacie, w różnych stadiach zaawansowania. Jedno z nich powinno się pojawić raczej szybciej, niż później, a reszta ... kto wie.
Dziękuję Panowie za wszystkie komentarze i zaangażowanie. To opowiadanie, to taki mały bonus do całej historii. Jak pisałem wcześniej – odciąłem je od poprzedniego tekstu, coś dopisałem, coś zmieniłem i moim zdaniem wyszło na plus. Zakończenie wątku z Adamem na pewno zasługiwało na osobne opowiadanie. Chociaż przyznam, że to i tak najkrótszy tekst z całej serii.
Od dawna chodziło mi po głowie, żeby jakoś doprowadzić do finału to, od czego wszystko się zaczęło. Zresztą ona sama mówi w opowiadaniu, że nie mogła przepuścić takiej okazji. W pierwszej części serii Iza pokazała jedynie pazurki, pobudzając męża fantazjami, a tutaj – można powiedzieć – odwdzięczyła się Tomkowi w typowym dla siebie stylu. Pokazała już prawdziwe, ostre pazury. Po tylu wcześniejszych akcjach chyba nie mogło być inaczej.
Cieszę się, że ta historia was nie nudzi i że nadal potrafi wywoływać emocje. To dla mnie największa motywacja do pisania kolejnych rzeczy. Dzięki jeszcze raz za wszystkie opinie.
@Wafelek91 Mam pomysł na zakończenie serii, ale na razie leży głęboko w szufladzie. Ciągle wymyślam coś nowego i do "dwudziestki" na pewno dobijemy. Pozdrawiam.
@Hakdak Witam, raczej nie inspirowałem się nikim. Ciężko byłoby takiego niewinnego "łotra" spotkać w życiu. Ale zanim zabrałem się do tej serii, wyobrażałem sobie długo, jaka to musi być postać i wymyśliłem ją taką świadomie.
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
koko · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"
Śledzę Waszą dyskusję i jestem Wam winien mały update. Najpierw chciałbym doprowadzić do końca wątek Klaudii — będą to trzy kolejne części. Każda z nich jest już w połowie napisana, jednak na publikację musicie jeszcze chwilę poczekać.
Ostatnio sporo się u mnie dzieje i po prostu brakuje mi czasu, żeby spokojnie usiąść i pisać. Najważniejsze jednak jest to, że wszystkie trzy części są już w trakcie realizacji, więc na pewno się pojawią.
Cierpliwości. Pozdrawiam.
koko · 3 tygodnie temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@Hakdak Myślałem, że mówisz o tej nocy, którą wynegocjowała Klaudia. Tego Iza na pewno nie zobaczy i chyba w tym momencie sytuacja w jakimś sensie wymyka się z jej kontroli.
koko · 3 tygodnie temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@Hakdak Ale jaki plan Izy? Co masz na myśli, mówiąc, że będzie obserwować?
koko · 20 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@pepesza_41 Witam i cieszę się, że trafiam w gust. Odnosząc się do Twoich uwag dotyczących używania słów mogących obrażać uczucia religijne — zdaję sobie sprawę, że temat jest wrażliwy. Z drugiej strony, w codziennej mowie te zwroty często służą po prostu do wyrzucenia z siebie emocji i rzadko kto myśli wtedy o ich religijnym podtekście. Rozumiem jednak Twoje podejście, tym bardziej że sam do niedawna mocno się pilnowałem w tej kwestii.
Sęk w tym, że te konkretne sformułowania idealnie oddają to, co czują bohaterowie, a trudno mi jest znaleźć jakieś inne fajne zamienniki. Twoje propozycje są mocniejsze i zostawiam je na momenty o jeszcze większym „ciężarze gatunkowym”.
Mimo wszystko mam z tyłu głowy, że to delikatna sprawa, więc postaram się z tym nie przesadzać i ograniczać takie zwroty tam, gdzie się da.
Odnośnie sugestii do treści kolejnych opowiadań, będzie pikantnie, ale, jak kiedyś już wyjaśniałem, nie chcę na razie do końca "upadlać" mojej pary. Muszę sobie coś tam jeszcze na koniec zostawić.😊 Pozdrawiam.
koko · 19 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@Maro1 Super, że to moje koślawe pisanie potrafi wzbudzić u Was tyle emocji — szczerze mówiąc, nie spodziewałem się aż takiego gorącego odbioru 😊
Jeśli chodzi o samą fabułę, to zależało mi na tym, żeby Tomek przez cały czas był przekonany, że wchodzi w coś na kształt romansu z Klaudią. Ona faktycznie go uwodziła, bo po prostu jej się spodobał. Dziewczyna miała ułatwione zadanie, bo sama jest niezłym "ziółkiem", a dodatkowo Iza podpuszczała męża, więc ten czuł się bardziej swobodny.
Chciałem podkręcić napięcie bardziej, więc dorzuciłem wątek Izy, która przejrzała zamiary praktykantki i – jak to ona – rzuciła jakąś aluzję, pół żartem, pół serio (trochę w tym samym stylu, kiedy oddaje go w ręce Klaudii, a sama wychodzi pożegnać gości). Ale ze strony dziewczyn, to na pewno nie był żaden dopracowany plan. Klaudia sama wzięła sprawy w swoje ręce. Po prostu wszyscy skorzystali z okazji i sprawy same się rozkręciły.
Przyznam też, że motyw tego „niby spisku” wymyśliłem i dorzuciłem dopiero na samym końcu. Wydawało mi się, że taki twist — i zaskoczenie Tomka — trochę go usprawiedliwiają przed samym sobą, że zwyczajnie zgłupiał dla młodszej kobiety. No i lepiej spinają tę finałową scenę z udziałem Izy.
I nieprzypadkowo, jak zauważyłeś, Klaudia jest dziewczyną, która kusi do grzechu. Jej rolą od początku było trochę namieszać w tym związku i na pewno będzie próbowała namieszać w nim bardziej.
koko · 19 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@MarkiMark Podziwiam Twoją wnikliwość. Tak, pamiętam tamto opowiadanie, chociaż dawno do niego nie zaglądałem i pisząc nowy tekst miałem z tyłu głowy Magdę i Kingę. Tutaj jednak chodziło mi nie tylko o bliskość fizyczną, ale emocjonalną. W momencie pisania tak to czułem. Mam nadzieję, że ten niuans nie wpłynie bardzo na odbiór całości. Pozdrawiam.
koko · 18 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@Hakdak Witam i pozdrawiam. Dobrze mnie odczytujesz, Chciałem pokazać, że Tomek nie jest tylko biernym obserwatorem szaleństw żony, bo ostatnio to ona się popisywała. Musi poczuć zagrożenie, bo inaczej urwie się nam zupełnie ze smyczy. Tylko ciekawe, czy ona sama czegoś jeszcze nie wymyśli. Ja już wiem ...
Nie za długie?
koko · 16 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"
Ładna kobieta, ale Iza jest zdecydowanie młodsza i ma trochę bardziej subtelną urodę. Te blond włosy na niektórych zdjęciach całkiem pasują. Ale zabawę sobie znaleźliście.😊
koko · 15 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"
@Hakdak Nikt nie zniknął, trwa wytężona praca, a efekt ... mam nadzieję, że na weekend.
Pokaż tę Izę na Instagramie. Powiem Ci, czy to ona.😊
koko · 6 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XVI)" ·
@pepesza_41 Miło czytać takie opinie, dzięki. Na razie pracuję nad innym wątkiem, ale na pewno jakub nie pójdzie w zapomnienie. Szkoda by było. 😊
koko · 6 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"
@Hakdak Na święta się nie wyrobiłem, ale już niedługo cos się pojawi. 😉
koko · 26 marca 2026 · "Iza i Tomek (I) [remastered]"
@Informer Witam kolejnego fana mojej serii.😊Bardzo się cieszę, że wciąż trafiają tu nowe osoby, którym podobają się takie opowiadania. Przed Tobą jeszcze sporo części, więc na pewno będzie dużo emocji, przemyśleń i (mam nadzieję) dobrej zabawy. Daj znać, co o nich myślisz — zapraszam do dyskusji!
koko · 17 marca 2026 · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"
Widzę, że coraz głębiej wnikacie w gęstwinę wydarzeń – aż trochę się boję, że zaraz ktoś odkryje rzeczy, których nawet ja jeszcze nie wymyśliłem 😄 Ale serio, szacun za spostrzegawczość i wnikliwe spojrzenie!
Sam się kiedyś zastanawiałem, czy Iza powinna wyspowiadać się mężowi ze wszystkiego… i doszedłem do wniosku, że to byłby trochę fabularny armagedon. Tomek żyje więc (na razie) w błogiej nieświadomości – oczywiście wyłącznie dla jego dobra… i mojego świętego spokoju jako autora.
A czy tajemnice Izy kiedyś wypłyną? No cóż… leżą sobie grzecznie w szufladzie i czekają na swój moment. Może kiedyś eksplodują, a może będzie tylko taki cichy wystrzał – zobaczymy.
Ciągle próbujecie przewidywać kierunek historii – i powiem tak: jedni z Was będą blisko, inni bardzo daleko, a jeszcze inni… no cóż, nawet ja czasem jestem zaskoczony 😅 Jedno jest pewne – kolejna część już jest i nic nie zamierzam w niej zmieniać.
Czy będziecie rozczarowani? Oby nie! Czy ktoś trafi w punkt? Może… ale łatwo nie będzie 😉
koko · 15 marca 2026 · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"
@Maro1 Miło mi powitać nowego kolegę w naszym uniwersum! Kurczę, to naprawdę świetne uczucie wiedzieć, że to, co piszę, rezonuje z nowymi osobami. Twoja analiza jest świetna – widać, że mocno wbiłeś się w klimat, bo większość uwag idealnie pokrywa się z moją wizją tej historii. Fakt, miałeś sporo szczęścia, trafiając od razu na osiemnaście części, ale muszę uprzedzić, że teraz tak „rozpustnie” już nie będzie. Ostatnio miałem duży przypływ weny i energii, dlatego pisałem jeden rozdział za drugim. Teraz nadal coś tam tworzę, ale będziecie musieli uzbroić się w odrobinę cierpliwości. Obiecuję jednak, że będzie jeszcze sporo odcinków i na pewno dużo niespodzianek. Pozdrawiam.
koko · 9 marca 2026 · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"
Na razie uspokajam. 😉 Po dwójce będą jeszcze cyferki, ale nie mam pojęcia ile. Trzy opowiadania są już na warsztacie, w różnych stadiach zaawansowania. Jedno z nich powinno się pojawić raczej szybciej, niż później, a reszta ... kto wie.
koko · 8 marca 2026 · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"
Dziękuję Panowie za wszystkie komentarze i zaangażowanie. To opowiadanie, to taki mały bonus do całej historii. Jak pisałem wcześniej – odciąłem je od poprzedniego tekstu, coś dopisałem, coś zmieniłem i moim zdaniem wyszło na plus. Zakończenie wątku z Adamem na pewno zasługiwało na osobne opowiadanie. Chociaż przyznam, że to i tak najkrótszy tekst z całej serii.
Od dawna chodziło mi po głowie, żeby jakoś doprowadzić do finału to, od czego wszystko się zaczęło. Zresztą ona sama mówi w opowiadaniu, że nie mogła przepuścić takiej okazji. W pierwszej części serii Iza pokazała jedynie pazurki, pobudzając męża fantazjami, a tutaj – można powiedzieć – odwdzięczyła się Tomkowi w typowym dla siebie stylu. Pokazała już prawdziwe, ostre pazury. Po tylu wcześniejszych akcjach chyba nie mogło być inaczej.
Cieszę się, że ta historia was nie nudzi i że nadal potrafi wywoływać emocje. To dla mnie największa motywacja do pisania kolejnych rzeczy. Dzięki jeszcze raz za wszystkie opinie.
@Wafelek91 Mam pomysł na zakończenie serii, ale na razie leży głęboko w szufladzie. Ciągle wymyślam coś nowego i do "dwudziestki" na pewno dobijemy. Pozdrawiam.
koko · 7 marca 2026 · "Iza i Tomek (XVII). Historia zatacza koło"
@Hakdak No na pewno wszystko @Diabełwgłowie i na dniach coś mojego będzie.
koko · 28 lutego 2026 · "Iza i Tomek (XVII). Historia zatacza koło"
@Hakdak Witam, raczej nie inspirowałem się nikim. Ciężko byłoby takiego niewinnego "łotra" spotkać w życiu. Ale zanim zabrałem się do tej serii, wyobrażałem sobie długo, jaka to musi być postać i wymyśliłem ją taką świadomie.
koko · 28 lutego 2026 · "Iza i Tomek (XVII). Historia zatacza koło"
@Staruch_ Widzę, że Kolega dobrej muzyki słucha. Uriah Heep ... kto to jeszcze pamięta. Klasyka.
koko · 22 lutego 2026 · "Iza i Tomek (XVII). Historia zatacza koło"
@Sheldon_ A wiesz, że mam już prawie gotowe opowiadanie w tym klimacie? Co prawda Magda się nie załapała, ale i tak może być ciekawie 😄
Służka Krwi i Księżyca (III) –…
Wilczyca (XVIII)
Przebudzona (X-XII)
Baltica Express
Droga na skróty
Wilczyca (XVII)
Służka Krwi i Księżyca (II) –…
Służka Krwi i Księżyca (I) –…
Wilczyca (XVI)
Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina…