@darkosik tak w sumie to dziwne że się smuci większość wierzących Polaków skoro zmarli odeszli w lepsze miejsce … hmmm mam pewną koncepcejecslecto zbyt obrazoburcze jak myślę 😉😈🤣
@XXX_Lord Coco jest genialnie, uwielbiam. Pokazuje w sumie to, w co wierzy nasza kultura. Tylko, że my smucimy na Święto Zmarłych pomimo, że mamy nadzieję, że po śmierci jest lepsze życie. A Latynosi to święto przeżywają na wesoło, bo przecież zmarli są w tym lepszym świecie.
A propos wody święconej - badania naukowców polskich sprzed kilku lat dowodzą, że w wodzie święconej w chrzcielnicach kościelnych jest tyle bakterii kałowych, że gdyby ktoś się postarał, to mógłby wywołać całkiem sporych gabarytów epidemię... Traktowanie "tych złych" wodą święconą przyniesie odwrotny skutek do oczekiwanego przez Ciebie 😉
Halloween to ciekawa odmiana kulturalna dla polskich smutasów z 1 i 2 listopada oraz wiecznego umartwiania się, narzucanego przez kościół katolicki. Zatwardziałym antyhelołinowcom polecam obejrzeć animację "Coco", osobom względnie otwartym, bez zabetonowanego punktu widzenia umysłem, potrafi zmienić pogląd i daje perspektywę, że nie wszędzie jest tak, jak "u nas" i nie nasze jest zawsze najlepsze... 🙂
Pozdrawiam autora. Nie zgłębiałem treści, czekam na inne opowiadania,ale już bez atmosfery Hallo....n, bo uczestników i wielbicieli tego klimatu traktuję wodą święconą. Przy okazji pozdrawiam wszystkich komentujących.
Dzięki, Jorg! Podpowiedz tylko, co konkretnie masz na myśli, a chętnie to przetrawię 🙂 Jak mawiał mój dziadek: „Kto nie zna nocy, ten nie doceni słońca”. A może to był Coelho… 😀 Anyway 😉
Przeczytałem wstęp na przerwie w pracy i chyba nie wrócę do dalszego czytania tego opowiadania … coś się nie zgrywa . Coś jest inaczej i nie podoba mi się ten sposób opowiadania . Sorry jestem na nie .
No dobra, należało mi się 😀 Wrzuciłem tekst do kolejki, choć jeszcze nad nim pracowałem. Ostatnio czekałem na publikację ponad tydzień, więc założyłem, że spokojnie zdążę z poprawkami. A tu zaglądam — już opublikowane 🙂 Mój błąd, najpierw powinienem dopiąć tekst, a dopiero potem go wysyłać.
Jak zawsze przyjmuję uwagi z pokorą i dzięki za konkrety. Podmieniłem już wersję na aktualną — moim zdaniem czyta się ją trochę lepiej, choć po ostatnich doświadczeniach ostrożnie z ogłaszaniem sukcesu 😉
Zgadzam się z komentarzem @Agnessy.
Mam wrażenie, że Autor poszedł na ilość, kosztem jakości, aby nie prowokować "obrońców uciśnionych" daruję sobie wskazywania "kwiatków".
Pozdrawiam Autora.
Jeśli już mam się czepiać, @Jmalkowichu, to nie tyle stężenia tartaku w tartaku, co spadku ogólnego poziomu językowego. Bo wygląda to tak, jakbyś z góry założył, że takie seksy dla seksów i tak przypadną do gustu raczej niespecjalnie wyrobionej widowni, więc skroiłeś całość pod tę grupę odbiorców. A skoro mam drzeć łacha z autorszczy, których "styl" składa się ze zdań pojedynczych (i wyrazów nie dłuższych niż trzy sylaby), a w scenach posuwisto-zwrotnych należy im co chwila powtarzać, czyja jest ręka, noga, a tym bardziej dupa, to będzie to darcie ze wszystkich po równo. Także z Ciebie. Bo już wstęp nie zachęca, a później mamy takie kwiatki:
Jej paznokcie rysowały jego plecy. Opuścił jej nogi z ramion, położył się na niej
Litości...
A szkoda, bo fabuła, chociaż mało odkrywcza, jako tako się broni. Powiem więcej: mogłaby posłużyć jako pretekst do zabawy formą i dekonstrukcji opowiastek w rodzaju "Ania ma 40 lat, wygląda na 30, ma wielkie cyce i zaraz przeleci swojego ucznia". Ale została opowiedziana na takim właśnie "Aniowym" poziomie.
Rozumiem że brak emocji wynika z lekkości opowiadania czyli bardziej pastiszu chyba … tym razem mnie nie wciągnęła ta historia niestety … pierwszy raz u tego Autora 😉
oryginalnie, halołinowo. Jak dla mnie trochę za szybkie i krótkie, za mało emocji. Sam wątek pobudzający.. bliżniaczki, spódniczka czarownicy. Dzięki za kolejny tekst.
Przez wszystkie wspomniane tutaj problemy ja zawsze wstrzymuję się z komentarzem do zakończenia. Nie wiem czy przez to, że tak wciągnąłem się w tą historię czy faktycznie robisz postępy i pisanie wychodzi Ci coraz lepiej. To przeplatanie w czasie może i jest trochę drażniące ale jak dla mnie ma też swój urok i wciąga w tą historie jeszcze bardziej. Dodatkowo zmusza do myślenia i kojarzenia faktów. Podziwiam za przesadną szczegółowość w niektórych kwestiach, którą myślę, że zauważą i docenią nieliczni. Czekam z niecierpliwością na dalsze części. Trochę nie rozumiem jednak tego ostrzeżenia no ale tym bardziej, iż sceny erotyczne pisane ze smakiem i bez przesadnej wulgarności.
@XXXLord - @AlexFenriss planowała na początku publikować w takich właśnie wielkich rozdziałach, ale najzwyczajniej w świecie edytor tego nie wytrzymał - nawet proste pojedyncze poprawki, nie mówiąc o formatowaniu większej porcji akapitów, potrafiły zawiesić cały panel moderatorski. O wątpliwej przyjemności czytania takiego textwalla nie wspomnę - i choć wielokrotnie próbowałeś 😛 to nadal mi nie wmówisz, że obcowanie z jednym rozdziałem na 5 godzin jest tak samo wygodne co z 5 po 1 godzinie. Zwłaszcza w wersji mobilnej.
Dlatego ostatecznie całość przybrała taką, a nie inną formę. Czy idealną? Nie. Czy najlepszą możliwą w naszej bieżącej pokątnek sytuacji? Moim zdaniem tak.
Rzeczywiście, sposób oceniana jest trochę kiepski. Ale nie trzeba na siłę wciskać podanych na tacy pornosów. Tak jak Ty to robisz dotychczas, jak dla mnie, jest dobrze. Postać Pauliny ocieka erotyzmem i chce się ją cały czas poznawać i patrzeć na nią z podziwem i wielkim szacunkiem jaki należy się Dominie. A te opisy momentów fizycznej dominacji naszej cudownej Bohaterki są bardzo przyjemną okrasą. Błagam....nie rezygnuj z dalszej kontynuacji.
@XXX_Lord Myślę, że publikowanie tego w rozdziałach, których część można traktować jako zamknięte wątki było lepszym rozwiązaniem w porównaniu z tym co pierwotnie chciałam zrobić, czyli wrzucić od razu 10 rozdziałów jako tom I. Cóż, tak jak napaisałeś, idealnego rozwiązania nie ma, a ja coraz bardziej zaczynam to sobie uświadamiać.
Pokątne to nie jest dobre miejsce na powieść multiodcinkową właśnie z tej przyczyny - Czytelnik każdy odcinek ocenia indywidualnie, a jeśli są one krótkie tak jak u Ciebie, potrafią różnić się skrajnie. Sens ma publikowanie powieści w długich i bardzo długich odcinkach (2-3h estymowanego czasu czytania), wtedy jednak stracisz chętnych na lekturę z powodu gabarytów.
@Ja0505 dziękuję w imieniu Pauliny 😉
Nie do końca odpowiada mi nowy system ocen, ponieważ w tym co piszę nie zawsze jest wystarczająco dużo erotyki. Staram się oczywiście, aby od bohaterki biła aura dominacji, ale nie chcę na siłę wplatać akcji. Niektóre rozdziały mają zamykać, rozwijać albo otwierać wątki.... dlatego też znowu wróciły mi myśli, czy to dobre miejsce na tę opowieść... 😔😵💫
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
pepesza_41 · 2 dni temu · "Pokój gościnny"
Pozdrawiam autora i pozostałych komentujących. opowiadanie nie jest może i doskonałe, ale doczytałem do końca i może doczekam się jakiejś kontynuacji.
Jorg · 2 dni temu · "Bliźniaczy urok"
@darkosik tak w sumie to dziwne że się smuci większość wierzących Polaków skoro zmarli odeszli w lepsze miejsce … hmmm mam pewną koncepcejecslecto zbyt obrazoburcze jak myślę 😉😈🤣
darkosik · 2 dni temu · "Bliźniaczy urok"
@XXX_Lord Coco jest genialnie, uwielbiam. Pokazuje w sumie to, w co wierzy nasza kultura. Tylko, że my smucimy na Święto Zmarłych pomimo, że mamy nadzieję, że po śmierci jest lepsze życie. A Latynosi to święto przeżywają na wesoło, bo przecież zmarli są w tym lepszym świecie.
XXX_Lord · 2 dni temu · "Bliźniaczy urok" ·
@pepesza_41
A propos wody święconej - badania naukowców polskich sprzed kilku lat dowodzą, że w wodzie święconej w chrzcielnicach kościelnych jest tyle bakterii kałowych, że gdyby ktoś się postarał, to mógłby wywołać całkiem sporych gabarytów epidemię... Traktowanie "tych złych" wodą święconą przyniesie odwrotny skutek do oczekiwanego przez Ciebie 😉
Halloween to ciekawa odmiana kulturalna dla polskich smutasów z 1 i 2 listopada oraz wiecznego umartwiania się, narzucanego przez kościół katolicki. Zatwardziałym antyhelołinowcom polecam obejrzeć animację "Coco", osobom względnie otwartym, bez zabetonowanego punktu widzenia umysłem, potrafi zmienić pogląd i daje perspektywę, że nie wszędzie jest tak, jak "u nas" i nie nasze jest zawsze najlepsze... 🙂
pepesza_41 · 2 dni temu · "Bliźniaczy urok"
Pozdrawiam autora. Nie zgłębiałem treści, czekam na inne opowiadania,ale już bez atmosfery Hallo....n, bo uczestników i wielbicieli tego klimatu traktuję wodą święconą. Przy okazji pozdrawiam wszystkich komentujących.
Jmalkowich · 2 dni temu · "Pokój gościnny"
Dzięki, Jorg! Podpowiedz tylko, co konkretnie masz na myśli, a chętnie to przetrawię 🙂 Jak mawiał mój dziadek: „Kto nie zna nocy, ten nie doceni słońca”. A może to był Coelho… 😀 Anyway 😉
Jorg · 2 dni temu · "Pokój gościnny"
Przeczytałem wstęp na przerwie w pracy i chyba nie wrócę do dalszego czytania tego opowiadania … coś się nie zgrywa . Coś jest inaczej i nie podoba mi się ten sposób opowiadania . Sorry jestem na nie .
Jorg · 2 dni temu · "Bliźniaczy urok"
@darkosik no to w takim razie jest ok 😉
darkosik · 2 dni temu · "Bliźniaczy urok"
@Jorg @Jakub - tak miało być, coś o mniejszym kalibrze, dla rozluźnienia na Halloween.
Jmalkowich · 2 dni temu · "Pokój gościnny"
No dobra, należało mi się 😀 Wrzuciłem tekst do kolejki, choć jeszcze nad nim pracowałem. Ostatnio czekałem na publikację ponad tydzień, więc założyłem, że spokojnie zdążę z poprawkami. A tu zaglądam — już opublikowane 🙂 Mój błąd, najpierw powinienem dopiąć tekst, a dopiero potem go wysyłać.
Jak zawsze przyjmuję uwagi z pokorą i dzięki za konkrety. Podmieniłem już wersję na aktualną — moim zdaniem czyta się ją trochę lepiej, choć po ostatnich doświadczeniach ostrożnie z ogłaszaniem sukcesu 😉
jamer106 · 2 dni temu · "Pokój gościnny"
Zgadzam się z komentarzem @Agnessy.
Mam wrażenie, że Autor poszedł na ilość, kosztem jakości, aby nie prowokować "obrońców uciśnionych" daruję sobie wskazywania "kwiatków".
Pozdrawiam Autora.
Agnessa Novvak · 2 dni temu · "Pokój gościnny" ·
Jeśli już mam się czepiać, @Jmalkowichu, to nie tyle stężenia tartaku w tartaku, co spadku ogólnego poziomu językowego. Bo wygląda to tak, jakbyś z góry założył, że takie seksy dla seksów i tak przypadną do gustu raczej niespecjalnie wyrobionej widowni, więc skroiłeś całość pod tę grupę odbiorców. A skoro mam drzeć łacha z autorszczy, których "styl" składa się ze zdań pojedynczych (i wyrazów nie dłuższych niż trzy sylaby), a w scenach posuwisto-zwrotnych należy im co chwila powtarzać, czyja jest ręka, noga, a tym bardziej dupa, to będzie to darcie ze wszystkich po równo. Także z Ciebie. Bo już wstęp nie zachęca, a później mamy takie kwiatki:
Litości...
A szkoda, bo fabuła, chociaż mało odkrywcza, jako tako się broni. Powiem więcej: mogłaby posłużyć jako pretekst do zabawy formą i dekonstrukcji opowiastek w rodzaju "Ania ma 40 lat, wygląda na 30, ma wielkie cyce i zaraz przeleci swojego ucznia". Ale została opowiedziana na takim właśnie "Aniowym" poziomie.
Jorg · 3 dni temu · "Bliźniaczy urok"
Rozumiem że brak emocji wynika z lekkości opowiadania czyli bardziej pastiszu chyba … tym razem mnie nie wciągnęła ta historia niestety … pierwszy raz u tego Autora 😉
Jakub · 3 dni temu · "Bliźniaczy urok"
oryginalnie, halołinowo. Jak dla mnie trochę za szybkie i krótkie, za mało emocji. Sam wątek pobudzający.. bliżniaczki, spódniczka czarownicy. Dzięki za kolejny tekst.
Desmo · 3 dni temu · "Wilczyca (XXX)"
Przez wszystkie wspomniane tutaj problemy ja zawsze wstrzymuję się z komentarzem do zakończenia. Nie wiem czy przez to, że tak wciągnąłem się w tą historię czy faktycznie robisz postępy i pisanie wychodzi Ci coraz lepiej. To przeplatanie w czasie może i jest trochę drażniące ale jak dla mnie ma też swój urok i wciąga w tą historie jeszcze bardziej. Dodatkowo zmusza do myślenia i kojarzenia faktów. Podziwiam za przesadną szczegółowość w niektórych kwestiach, którą myślę, że zauważą i docenią nieliczni. Czekam z niecierpliwością na dalsze części. Trochę nie rozumiem jednak tego ostrzeżenia no ale tym bardziej, iż sceny erotyczne pisane ze smakiem i bez przesadnej wulgarności.
Agnessa Novvak · 3 dni temu · "Wilczyca (XXX)" ·
@XXXLord - @AlexFenriss planowała na początku publikować w takich właśnie wielkich rozdziałach, ale najzwyczajniej w świecie edytor tego nie wytrzymał - nawet proste pojedyncze poprawki, nie mówiąc o formatowaniu większej porcji akapitów, potrafiły zawiesić cały panel moderatorski. O wątpliwej przyjemności czytania takiego textwalla nie wspomnę - i choć wielokrotnie próbowałeś 😛 to nadal mi nie wmówisz, że obcowanie z jednym rozdziałem na 5 godzin jest tak samo wygodne co z 5 po 1 godzinie. Zwłaszcza w wersji mobilnej.
Dlatego ostatecznie całość przybrała taką, a nie inną formę. Czy idealną? Nie. Czy najlepszą możliwą w naszej bieżącej pokątnek sytuacji? Moim zdaniem tak.
Ja0505 · 3 dni temu · "Wilczyca (XXX)"
Rzeczywiście, sposób oceniana jest trochę kiepski. Ale nie trzeba na siłę wciskać podanych na tacy pornosów. Tak jak Ty to robisz dotychczas, jak dla mnie, jest dobrze. Postać Pauliny ocieka erotyzmem i chce się ją cały czas poznawać i patrzeć na nią z podziwem i wielkim szacunkiem jaki należy się Dominie. A te opisy momentów fizycznej dominacji naszej cudownej Bohaterki są bardzo przyjemną okrasą. Błagam....nie rezygnuj z dalszej kontynuacji.
Kasia · 3 dni temu · "Strona „B”"
Świetne, aż poczułam tą lekkość flirtu ( mam młodszego kolegę, który jest we mnie wpatrzony...)
AlexFenriss · 3 dni temu · "Wilczyca (XXX)"
@XXX_Lord Myślę, że publikowanie tego w rozdziałach, których część można traktować jako zamknięte wątki było lepszym rozwiązaniem w porównaniu z tym co pierwotnie chciałam zrobić, czyli wrzucić od razu 10 rozdziałów jako tom I. Cóż, tak jak napaisałeś, idealnego rozwiązania nie ma, a ja coraz bardziej zaczynam to sobie uświadamiać.
XXX_Lord · 3 dni temu · "Wilczyca (XXX)" ·
@AlexFenriss
Pokątne to nie jest dobre miejsce na powieść multiodcinkową właśnie z tej przyczyny - Czytelnik każdy odcinek ocenia indywidualnie, a jeśli są one krótkie tak jak u Ciebie, potrafią różnić się skrajnie. Sens ma publikowanie powieści w długich i bardzo długich odcinkach (2-3h estymowanego czasu czytania), wtedy jednak stracisz chętnych na lekturę z powodu gabarytów.
Idealnego rozwiązania na obecną chwilę brak.
Rany julek · 3 dni temu · "Bliźniaczy urok"
Temat ok reszta do....bani
AlexFenriss · 3 dni temu · "Wilczyca (XXX)" ·
@Ja0505 dziękuję w imieniu Pauliny 😉
Nie do końca odpowiada mi nowy system ocen, ponieważ w tym co piszę nie zawsze jest wystarczająco dużo erotyki. Staram się oczywiście, aby od bohaterki biła aura dominacji, ale nie chcę na siłę wplatać akcji. Niektóre rozdziały mają zamykać, rozwijać albo otwierać wątki.... dlatego też znowu wróciły mi myśli, czy to dobre miejsce na tę opowieść... 😔😵💫
W_ja · 4 dni temu · "Po drugiej stronie lustra"
Niezły tekst
Thorin · 4 dni temu · "Zakazana gra (II)"
A czy oprócz nauczycielek powrócą jeszcze jacyś wcześniejsi bohaterowie?
Ja0505 · 4 dni temu · "Wilczyca (XXX)"
Paulina jest naprawdę niesamowita. Jeśli za długo jej nie ma, to jakoś mi się tęskni.
Ja0505 · 5 dni temu · "Wilczyca (XXX)"
No i teraz najgorsze....oczekiwanie na ciąg dalszy,. A to podobno ma się wydłużyć w czasie?
Jacek2233 · 6 dni temu · "Zakazana gra (II)"
Mam nadzieję że nie będziemy długo czekać na dalszą część tego lub innego opowiadania
Jorg · 6 dni temu · "Zakazana gra (II)"
@Jakub też tak uważam ktoś się wcześniej czepiał …
Jakub · 6 dni temu · "Zakazana gra (II)"
nie ma sensu rozważać poziomu realizmu, nie o to chodzi. Przynajmniej moim zdaniem. Dobrze napisane. Świetne opowiadanie. Czekam na dalsze częsci..
mmm · 6 dni temu · "Tym razem na miejscu"
Słabiutki ten błąd tłumacza, gorzej jak się polucję z policją pomyli.Pokój gościnny
Bliźniaczy urok
Wilczyca (XXX)
Zakazana gra (II)
Tym razem na miejscu
Po drugiej stronie lustra
Strona „B”
Wilczyca (XXIX)
Noblesse oblige (V) – nie wpada…
Noblesse oblige (IV) – to nie…