@koko lubię kiedy wymiata ale lubię też Tomka … tak jak napisałem kiedyś dla mnie każde opowiadanie to ciąg dalszy pewnej historii a każde opowiadanie to fragment całości i to co jest fajne to jak bohaterowie się zmieniają zależnie od tego w jakim punkcie jest historia .dlatego uważamy Cię za super autora bo potrafisz to pokazać . To jak z muzyką jedni oczekują by jakiś zespół tworzył wciąż to samo a innym się podoba że ich muzyka się zmienia
@Staruch_ dokładnie ona wie że Tomka kręci perwersja zawłaszcza gdy ona jest perwersyjna , ale zbyt go kocha by go zmusić by trochę go podpuszcza bo widzi i czuje na ile może sobie pozwolić … podobnie gdy przyjechał … w poprzedniej części dużo dało jej do myślenia to co chłopaki powiedzieli o wspólnym przeżywaniu więc tu nie tylko ulżyło ale i sprawiło radość jej że przyjechał i że chce być w tym z nią
@Alek Dziękuję za te miłe słowa, choć jestem pewien, że na Pokątnych znalazłoby się wielu autorów znacznie lepszych ode mnie. 😊
Odniosę się jeszcze do uwagi, że Tomek jest ostatnio zbyt ugrzeczniony i stracił „jaja”. Można odnieść takie wrażenie, ale spróbuj spojrzeć na te opowiadania jak na kolejne rozdziały jednej powieści. Ostatnie odsłony, choć są osobnymi historiami, wciąż prowadzą ten sam wątek, a Tomek ma w nim do odegrania właśnie taką rolę.
Zapewniam jednak, że pokażę go jeszcze z zupełnie innej, zdecydowanie bardziej dla niego korzystnej strony. 😉
Oczywiście, co dla niektórych będzie pozytywna odmianą, dla innych już nie. Zdaję sobie sprawę, że są tu i tacy, którzy zdecydowanie bardziej wolą, kiedy to Iza wymiata. 😄
@Jorg - idąc tym tropem trzeba zauważyć, że Iza nie naciskała już Tomka i chłopaków, aby posunęli się jeszcze dalej, bo wiedziała, że może to być dla niego przykre bądź upokarzające. Zostawiła to jego decyzji. Ona nie traci głowy na tyle, by przestać się troszczyć o Tomka.
@Maro1 - żeby być precyzyjnym - taki scenariusz oczywiście nie znajdował się na mojej liście życzeń, ale chociaż Iza i Tomek polują razem, to scenariusz przygody zależy też od tego co akurat wpadnie do sieci. Gdy jest tam para gejów (a jak się potem okazało biseksualistów) to trzeba się liczyć z takim obrotem sprawy, szczególnie mając na uwadze słowo-klucz: "armagedon". Z drugiej strony wierzyłem, że @koko nam tego nie zrobi 😉. Ale gdy przeczytałem słowo wstępne, to już niestety wiedziałem co zastanę w środku. A po przeczytaniu nawet odetchnąłem z ulgą, bo obawiałem się wersji "max", a zastaliśmy jednak "light", w dodatku poprowadzoną bardzo taktownie, nie epatującą tym wątkiem nadmiernie i pozwalającą przy tym Tomkowi zachować twarz. Przyznam, że eksperyment mnie nie zabił, nawet niezbyt zniesmaczył, ale też nie czekam na kolejne dawki. Coby nie mówić, dostaliśmy solidną dawkę perwersji, której nie sposób nie docenić! Trzeba pozostawić autorowi prawo do eksperymentowania, bo jak inaczej miałby nas stale czymś zaskakiwać po dwudziestu kilku odcinkach?
Czy Iza może już wszystko i nie liczy się z Tomkiem? Przeciwnie, wolno jej dużo, ale na końcu zawsze musi się znaleźć scena z naszą parą trzymającą się za ręce i odchodzącą w stronę zachodzącego słońca. Jej głowa, aby po drodze nie zgubić ścieżki do takiego zakończenia (jest przecież strażniczką ogniska domowego 😉). Wiadomo, że Tomek nie zrezygnuje z poczucia kontroli i "posiadania". To chyba jedyna granica jaką stawia. Iza to doskonale wyczuwa i właśnie dlatego miała pewność, że celowe wpuszczenie "kłusowników" w tomkowe włości (oczywiście dbając, aby o tym się dowiedział) sprawi, że ten będzie nocą pędzić na złamanie karku, aby dopilnować swojej własności. Ale kiedy się zjawił, całą uwagę poświęciła, aby poczuł, że liczy się tylko on, a chłopcy są tylko rekwizytami w spektaklu, który dla niego realizuje. I żadna smarkula nie jest w stanie jej zastąpić 😉
I wreszcie, czy zmusiła Tomka do czegoś, czego zdecydowanie by nie chciał? Ja tego tak nie widzę. Jej presja miała raczej na celu przekonanie go, żeby nie rezygnował z nadarzającej się okazji do eksperymentowania. "Grając" w dominację, taktownie dostarczyła Tomkowi alibi, aby mógł złamać pewne tabu, bez ewentualnej utraty twarzy, osądzania czy tłumaczenia się. Ona po prostu wzięła to na siebie. Czy chciałaby w tym zasmakował - pewnie nie. Nic na siłę, po prostu jest okazja, to sprawdźmy jak to jest.
Nie zmienia to postaci rzeczy, że Iza upaja się wpływem jaki ma na facetów, a Tomka z kolei nakręca, gdy widzi ją w takim amoku. Gdyby powiedział "stop", toby zepsuł ten stan, bo Iza miałaby dwie drogi - albo odpuścić i mieć poczucie straty, albo zrobić coś przeciwko Tomkowi i rezultacie zmierzyć się z poczuciem winy. Układ polega na tym, że sobie wzajemnie coś dają, a nie odbierają. W tym rozumieniu Tomek rzeczywiście nie umie niczego odmówić i tylko od jej wyczucia zależy, czy ta słabość nie zostanie nadużyta. Z drugiej strony, czy Iza czegokolwiek dotąd odmówiła Tomkowi? I mam nadzieję, że wkrótce będziemy mieli okazję zobaczyć, do jakich "poświęceń" sama jest zdolna dla frajdy swojego faceta.
@koko Zacznę od tego dlaczego wystawiłem 10 jak zresztą zawsze. Otóż dlatego, że uważam Ciebie jako najlepszego piszącego tutaj na pokątnych i dlatego, że nie potrafię nie lubić Izy i Tomka. Za bardzo się z nimi zżyłem. Już po wstępie miałem z tyłu głowy, że stanie się coś "innego" i moje przypuszczenia się sprawdziły. Ten rozdział czytałem z dużymi emocjami może za dużymi. I do końca miałem wrażenie jak Tomek, że to się nie dzieje naprawdę. Tomek wrócił szybko zaraz po wiadomości od Izy. Tego można się było spodziewać zwłaszcza, że Klaudia spała. Napisałeś nam, że jedna osoba była bardzo blisko w przewidywaniach. Ostatnią osobą którą bym obstawiał to @Wafelek91 a to jednak on miał rację i nie był blisko tylko trafił w punkt.
@Staruch_ Mówisz, że chodził Ci po głowie taki scenariusz? Przyznam się, że to było ostatnie czego się spodziewałem. Jednak @koko mocno potrafi zaskoczyć. Teraz można się spodziewać wszystkiego, ale oby nie. Mi tak całkiem bezboleśnie nie poszło. O ile już wcześniej Tomek miał doczynienia z ejakulatem innego to jakoś udało mi się to przebrnąć. To tutaj było już grubo. I tak bardzo dobrze podsumowałeś co robi Tomek i dla kogo to robi. Chociaż nie do końca mogę się zgodzić z tym, że robi to z własnej woli. Chyba robi to tylko dla niej a raczej na pewno. To prawda Tomek lubi perwersje ale miałem nadzieję, że nie wszystkie. On absolutnie przy Izie odpływa jakby nie miał świadomośći. Mam takie obawy, że gdyby Iza tylko chciała to dał by się Michałowi i Arturowi przelecieć. Mam nadzieję, że do tego Iza nigdy nie dopuści bo mam przekonanie, że absolutnie już wszystkim rządzi w ich erotycznych przygodach.
A co do tego czy Iza była szczera? To miałem właśnie takie odcucia jak @koko napisał wyżej. Mały psikus ale też napięcie i zazdrość. Chociaż powoli nabieram coraz większego przekonania do tego, że Iza już może zrobić absolutnie wszystko. Pewnie, że Iza kocha Tomka ale Tomek kocha Izę bardziej i niczego jej nie odmówi.
@Staruch_ witaj
Myślę że to było zaplanowane może nie w każdym tetalu ale to była zaplanowana odpowiec na zagrożenie ze strony Klaudii , chciała tak zrobić by Tomek do nie przyleciał . I jej zdenerwowanie wynikało i z zazdrości ale bardziej z tego że może jej plan nie wypalić . Ale jak zawsze wyszło jej chyba lepiej niż zaplanowała . A Tomek jak widać uwielbia jej perwersje coraz bardziej i coraz bardziej się od niej uzależnia a co do naciągania struny przez Koko to naciągnął ją bardzo mocno ale i zagrał na niej wybitnie perwersyjną obrazoburczą melodię . Koko powtórzę mój komplement z innego miejsca ten stek z wołowiny kobe jest wybitny i przygotował go wybitny mistrz .
@koko z kuszeniem przez Izę to żart oczywiście. Jak zawsze mi sie podoba sposób podania i prowadzenia opowieści . Wciąż uważam że oni się nie krzywdzą tylko to jest coś dla nich nie przeciw komuś . Podoba mi się że się zmieniają nasi bohaterowie . Iza jest inna Tomek też nie ważne jak się zmieniają ale że są jak żywi . Tylko kamień się nie zmienia . Czy potrzebny jakiś epilog to tej części , myślę że nie bo epilogiem tej części będzie kolejna część i kolejna .
Koko, żeby nie było- uwielbiam Twoją twórczość, jesteś wg mnie numerem jeden na Pokątnej; cenię sobie Twój styl, lekkość "pióra".
Przyznaję że ze zdumieniem/może trochę lekkim niepokojem/niedowierzaniem spoglądam na serię.
Idąc ciągiem przyczynowo- skutkowym: no dobra, Tomek z Klaudią przesadzili trochę, wysyłając zdjęcia Izie, a co za tym idzie spowodowali w niej zazdrość. No okej. Ciężko jednak uznać że Iza bzykała się z dwoma gejami, żeby zrobić radość Tomkowi🤣 Tomek jest za bardzo ugrzeczniony ostatnimi czasy: pyta o wszystko czy może, porzuca Klaudię. Z byka z prawdziwego zdarzenia (którym był jeszcze kilka części temu) zmienia się w najzwyklejszego kukolda; Iza pod płaszczykiem uczuć i jego potrzeb zaczyna owe potrzeby i uczucia ignorować oraz pozbawiać męskości (robi z niego zwykłą męską szmatę, co rzecz jasna Tomkowi się nie podoba- podczas gdy on jej takiej maniany w życiu nie zrobił).
Po cichu liczę na epilog, ale wreszcie dobry i pogodny dla Tomka, zarazem taki by Iza wreszcie zrozumiała, że to co odjaniepawla to za przeproszeniem jej "wewnętrzne kurwiszcze" a nie partnerstwo- taki pstryczek w nos od losu🤣
Wypowiedź należy skończyć radośnie, wręcz żartobliwie. Był taki tekst, "twoja stara ogląda pornosy do końca bo myśli że w finale będzie ślub". Nie jestem z tych osób, ale jakoś tak... Marzy mi się epilog: Tomek z Klaudią.
Koko, jak zawsze kawał dobrej, solidnej pracy, tylko... Tomku, więcej tak nie rób, proszę Cię🤣
@Staruch_ Myślę, że bardzo dobrze wytłumaczyłeś te wszystkie zawiłości relacji miedzy Izą a Tomkiem. Nie będę nic dokładał od siebie, ponieważ dokładnie czytasz w moich myślach. @Jorg Odnośnie tego, czy byś się skusił. Chciałem pokazać, że Iza zrobiła mężowi psikusa, ale też, że wszystko rozegrało się pod wpływem chwili i w stanie ogromnego napięcia. Tomek na pewno nigdy nie wyobrażał sobie podobnych kontaktów z facetami, ale w pewnych sytuacjach człowiek jest najwyraźniej bezbronny i poddaje się emocjom.
Sadząc po waszych reakcjach i ocenach, nie zraził was fakt, że posunąłem się aż tak daleko. Dzięki za to wszystko i nieustannie życzę miłej lektury.
@Staruch_ jest tak jak kiedyś zwróciłem uwagę na słowa Izy po ustawionej przez Tomka akcji z Jakubem . Ona to robi z miłości do niego by jeszcze bardziej być jego a on jej . Klaudia sprytnie rozegrała akcje by dostać Tomka ale została ograna przez mistrzynię która wie wszystko o swoim Tomku . Koko finał godny mistrza . Jak zwykle wciąż otwierasz kolejne możliwości na nowe wątki . Ktoś tu z kolegów przewidywał taką możliwość . No cóż ostatnio rozwinąłem znajomość na forum z bardzo ciekawą osobą i osobiście nie przeszkadza mi taki finał chociaż osobiście bym się nie skusil na taki … no chyba że kusiła by Iza 😁😜😈😁😜😈
Cóż, taki scenariusz chodził mi po głowie, ale nie chciałem kusić losu mówiąc o tym głośno. Przyznam, że fabuła zahaczyła o rejony, do których dobrowolnie się nie zbliżam. Dlatego sam jestem nieco zdziwiony, że poszło całkiem bezboleśnie. Jednak widać, że @koko potrafi naciągnąć strunę tak, aby nie pękła.
Chłopaki, jak myślicie - czy Iza była szczera mówiąc, że po prostu uległa zazdrości (i być może faktowi, że Klaudii idzie coś zbyt dobrze)? Świadczyłoby za tym to, że wybrała towarzystwo chłopaków, którzy na pierwszy rzut oka nie bardzo nadawaliby się jako uczestnicy spisku. A może od początku chciała pokazać Klaudii, że nie da się jej wymanewrować i królowa jest tylko jedna, a Tomek przyleci do niej na jedno skinienie, niezależnie od tego jak Klaudia by się starała?
@Paprykarz - zależy jak rozumiemy pojęcie kontroli. Jeżeli chodzi o uzgadnianie z Tomkiem kolejnych scenariuszy - to już dawno mamy za sobą. Jeżeli jednak chodzi o to, kto jest w centrum świata Izy - nic się nie zmieniło. Jego poczucie "własności" i pewność oddania ze strony Izy nie są naruszone. Z wyjątkiem epizodu z Jakubem, we wszystkich innych Iza działa wspólnie z Tomkiem, dla niego, w związku z nim, albo z myślą o nim. To raczej nie jest symptom jego upadku. Również nie sądzę, aby Tomek pokazał tym razem uległość wobec Izy. Właśnie po to wrócił, aby potwierdzić swoją pozycję i to się udało. Chłopcy byli zabawką, ale to właśnie Tomka chciała mieć teraz przy sobie. I chyba w trakcie tej akcji nie zrobił niczego wbrew sobie. Uległ, bo też lubi perwersję, ale chyba przede wszystkim dlatego, że Iza pragnie się w niej zatracić, ale tylko wspólnie z mim. Nie chce jej tego pozbawiać i nie chce, żeby została z poczuciem wstydu i winy. Robiąc to co ona dzieli grzech na pół. Są w tym razem, albo w ogóle.
Kolejne opowiadanie, które czytałem z wypiekami. Natomiast nie mogę powiedzieć, że podoba mi się w jaką stronę to poszło. Tomek traci pazur całkowicie w tym momencie w mojej opinii i całkowicie jakąkolwiek kontrolę, która myślał, że jeszcze ma. Mimo wszystko, czekam na kolejną część, pozdrawiam!
@Diabełwgłowie apropos brakuje Twoich kolejnych tekstów... chyba jako jeden z nielicznych pisałeś same genialne teksty. Mazurska gorączka, Barbara, Uwiedzenie Moniki.. mistrzostwo..
@Jorg To ja jutro na bank po pracy wchodzę sprawdzić. Nie wysiedzę w robocie wiedząc, że jest nowy rozdział naszej historii. Z drugiej strony @koko napisał "chyba" 😜
Witam i spieszę z dobrą nowiną. Chyba dziś prześlę tekst do publikacji. Śledzę przez cały czas Wasze komentarze pod tym opowiadaniem i zdradzę tylko, że jedna osoba była w przewidywaniach dalszych wydarzeń bardzo blisko. Pozdrawiam.
@Jorg Nie wiadomo, może tak być. Zaglądam tu codziennie ale teraz już wieczorem po pracy. Na ostatnie rozdziały zaglądałem w pracy na przerwie i to był błąd, bo jak się pojawił kolejny epizod to nie było jak przeczytać. A świadomość tego, że jest i coś się wydażyło a ja nie wiem co i muszę czekać jeszcze kilka godzin doprowadzała mnie do obłędu.
I żeby nie było nadal myślę nad tym co dalej się może stać ale koncepcji żadnej nowej nie mam.
@Agnessa_Novvak Dzięki za cierpliwość 🙂 Nowy tekst ma już wcięcia tam, gdzie trzeba ( I hope! ), i wie, kiedy zrobić przerwę. Mam nadzieję, że tym razem będzie dokładnie taki, jak lubisz — w końcu tyle uwagi poświęciłaś moim niedociągnięciom, że wypadałoby wreszcie dać Ci trochę satysfakcji 😉
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@koko lubię kiedy wymiata ale lubię też Tomka … tak jak napisałem kiedyś dla mnie każde opowiadanie to ciąg dalszy pewnej historii a każde opowiadanie to fragment całości i to co jest fajne to jak bohaterowie się zmieniają zależnie od tego w jakim punkcie jest historia .dlatego uważamy Cię za super autora bo potrafisz to pokazać . To jak z muzyką jedni oczekują by jakiś zespół tworzył wciąż to samo a innym się podoba że ich muzyka się zmienia
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ dokładnie ona wie że Tomka kręci perwersja zawłaszcza gdy ona jest perwersyjna , ale zbyt go kocha by go zmusić by trochę go podpuszcza bo widzi i czuje na ile może sobie pozwolić … podobnie gdy przyjechał … w poprzedniej części dużo dało jej do myślenia to co chłopaki powiedzieli o wspólnym przeżywaniu więc tu nie tylko ulżyło ale i sprawiło radość jej że przyjechał i że chce być w tym z nią
koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Alek Dziękuję za te miłe słowa, choć jestem pewien, że na Pokątnych znalazłoby się wielu autorów znacznie lepszych ode mnie. 😊
Odniosę się jeszcze do uwagi, że Tomek jest ostatnio zbyt ugrzeczniony i stracił „jaja”. Można odnieść takie wrażenie, ale spróbuj spojrzeć na te opowiadania jak na kolejne rozdziały jednej powieści. Ostatnie odsłony, choć są osobnymi historiami, wciąż prowadzą ten sam wątek, a Tomek ma w nim do odegrania właśnie taką rolę.
Zapewniam jednak, że pokażę go jeszcze z zupełnie innej, zdecydowanie bardziej dla niego korzystnej strony. 😉
Oczywiście, co dla niektórych będzie pozytywna odmianą, dla innych już nie. Zdaję sobie sprawę, że są tu i tacy, którzy zdecydowanie bardziej wolą, kiedy to Iza wymiata. 😄
Staruch_ · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Jorg - idąc tym tropem trzeba zauważyć, że Iza nie naciskała już Tomka i chłopaków, aby posunęli się jeszcze dalej, bo wiedziała, że może to być dla niego przykre bądź upokarzające. Zostawiła to jego decyzji. Ona nie traci głowy na tyle, by przestać się troszczyć o Tomka.
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ dokładnie widzę to podobnie jak zwykle powiedziałeś to co myślę tylko ciekawiej 😁
Staruch_ · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Maro1 - żeby być precyzyjnym - taki scenariusz oczywiście nie znajdował się na mojej liście życzeń, ale chociaż Iza i Tomek polują razem, to scenariusz przygody zależy też od tego co akurat wpadnie do sieci. Gdy jest tam para gejów (a jak się potem okazało biseksualistów) to trzeba się liczyć z takim obrotem sprawy, szczególnie mając na uwadze słowo-klucz: "armagedon". Z drugiej strony wierzyłem, że @koko nam tego nie zrobi 😉. Ale gdy przeczytałem słowo wstępne, to już niestety wiedziałem co zastanę w środku. A po przeczytaniu nawet odetchnąłem z ulgą, bo obawiałem się wersji "max", a zastaliśmy jednak "light", w dodatku poprowadzoną bardzo taktownie, nie epatującą tym wątkiem nadmiernie i pozwalającą przy tym Tomkowi zachować twarz. Przyznam, że eksperyment mnie nie zabił, nawet niezbyt zniesmaczył, ale też nie czekam na kolejne dawki. Coby nie mówić, dostaliśmy solidną dawkę perwersji, której nie sposób nie docenić! Trzeba pozostawić autorowi prawo do eksperymentowania, bo jak inaczej miałby nas stale czymś zaskakiwać po dwudziestu kilku odcinkach?
Czy Iza może już wszystko i nie liczy się z Tomkiem? Przeciwnie, wolno jej dużo, ale na końcu zawsze musi się znaleźć scena z naszą parą trzymającą się za ręce i odchodzącą w stronę zachodzącego słońca. Jej głowa, aby po drodze nie zgubić ścieżki do takiego zakończenia (jest przecież strażniczką ogniska domowego 😉). Wiadomo, że Tomek nie zrezygnuje z poczucia kontroli i "posiadania". To chyba jedyna granica jaką stawia. Iza to doskonale wyczuwa i właśnie dlatego miała pewność, że celowe wpuszczenie "kłusowników" w tomkowe włości (oczywiście dbając, aby o tym się dowiedział) sprawi, że ten będzie nocą pędzić na złamanie karku, aby dopilnować swojej własności. Ale kiedy się zjawił, całą uwagę poświęciła, aby poczuł, że liczy się tylko on, a chłopcy są tylko rekwizytami w spektaklu, który dla niego realizuje. I żadna smarkula nie jest w stanie jej zastąpić 😉
I wreszcie, czy zmusiła Tomka do czegoś, czego zdecydowanie by nie chciał? Ja tego tak nie widzę. Jej presja miała raczej na celu przekonanie go, żeby nie rezygnował z nadarzającej się okazji do eksperymentowania. "Grając" w dominację, taktownie dostarczyła Tomkowi alibi, aby mógł złamać pewne tabu, bez ewentualnej utraty twarzy, osądzania czy tłumaczenia się. Ona po prostu wzięła to na siebie. Czy chciałaby w tym zasmakował - pewnie nie. Nic na siłę, po prostu jest okazja, to sprawdźmy jak to jest.
Nie zmienia to postaci rzeczy, że Iza upaja się wpływem jaki ma na facetów, a Tomka z kolei nakręca, gdy widzi ją w takim amoku. Gdyby powiedział "stop", toby zepsuł ten stan, bo Iza miałaby dwie drogi - albo odpuścić i mieć poczucie straty, albo zrobić coś przeciwko Tomkowi i rezultacie zmierzyć się z poczuciem winy. Układ polega na tym, że sobie wzajemnie coś dają, a nie odbierają. W tym rozumieniu Tomek rzeczywiście nie umie niczego odmówić i tylko od jej wyczucia zależy, czy ta słabość nie zostanie nadużyta. Z drugiej strony, czy Iza czegokolwiek dotąd odmówiła Tomkowi? I mam nadzieję, że wkrótce będziemy mieli okazję zobaczyć, do jakich "poświęceń" sama jest zdolna dla frajdy swojego faceta.
Pozdrawiam
Maro1 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@koko Zacznę od tego dlaczego wystawiłem 10 jak zresztą zawsze. Otóż dlatego, że uważam Ciebie jako najlepszego piszącego tutaj na pokątnych i dlatego, że nie potrafię nie lubić Izy i Tomka. Za bardzo się z nimi zżyłem. Już po wstępie miałem z tyłu głowy, że stanie się coś "innego" i moje przypuszczenia się sprawdziły. Ten rozdział czytałem z dużymi emocjami może za dużymi. I do końca miałem wrażenie jak Tomek, że to się nie dzieje naprawdę. Tomek wrócił szybko zaraz po wiadomości od Izy. Tego można się było spodziewać zwłaszcza, że Klaudia spała. Napisałeś nam, że jedna osoba była bardzo blisko w przewidywaniach. Ostatnią osobą którą bym obstawiał to @Wafelek91 a to jednak on miał rację i nie był blisko tylko trafił w punkt.
@Staruch_ Mówisz, że chodził Ci po głowie taki scenariusz? Przyznam się, że to było ostatnie czego się spodziewałem. Jednak @koko mocno potrafi zaskoczyć. Teraz można się spodziewać wszystkiego, ale oby nie. Mi tak całkiem bezboleśnie nie poszło. O ile już wcześniej Tomek miał doczynienia z ejakulatem innego to jakoś udało mi się to przebrnąć. To tutaj było już grubo. I tak bardzo dobrze podsumowałeś co robi Tomek i dla kogo to robi. Chociaż nie do końca mogę się zgodzić z tym, że robi to z własnej woli. Chyba robi to tylko dla niej a raczej na pewno. To prawda Tomek lubi perwersje ale miałem nadzieję, że nie wszystkie. On absolutnie przy Izie odpływa jakby nie miał świadomośći. Mam takie obawy, że gdyby Iza tylko chciała to dał by się Michałowi i Arturowi przelecieć. Mam nadzieję, że do tego Iza nigdy nie dopuści bo mam przekonanie, że absolutnie już wszystkim rządzi w ich erotycznych przygodach.
A co do tego czy Iza była szczera? To miałem właśnie takie odcucia jak @koko napisał wyżej. Mały psikus ale też napięcie i zazdrość. Chociaż powoli nabieram coraz większego przekonania do tego, że Iza już może zrobić absolutnie wszystko. Pewnie, że Iza kocha Tomka ale Tomek kocha Izę bardziej i niczego jej nie odmówi.
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ witaj
Myślę że to było zaplanowane może nie w każdym tetalu ale to była zaplanowana odpowiec na zagrożenie ze strony Klaudii , chciała tak zrobić by Tomek do nie przyleciał . I jej zdenerwowanie wynikało i z zazdrości ale bardziej z tego że może jej plan nie wypalić . Ale jak zawsze wyszło jej chyba lepiej niż zaplanowała . A Tomek jak widać uwielbia jej perwersje coraz bardziej i coraz bardziej się od niej uzależnia a co do naciągania struny przez Koko to naciągnął ją bardzo mocno ale i zagrał na niej wybitnie perwersyjną obrazoburczą melodię . Koko powtórzę mój komplement z innego miejsca ten stek z wołowiny kobe jest wybitny i przygotował go wybitny mistrz .
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@koko z kuszeniem przez Izę to żart oczywiście. Jak zawsze mi sie podoba sposób podania i prowadzenia opowieści . Wciąż uważam że oni się nie krzywdzą tylko to jest coś dla nich nie przeciw komuś . Podoba mi się że się zmieniają nasi bohaterowie . Iza jest inna Tomek też nie ważne jak się zmieniają ale że są jak żywi . Tylko kamień się nie zmienia . Czy potrzebny jakiś epilog to tej części , myślę że nie bo epilogiem tej części będzie kolejna część i kolejna .
Alek · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Ajajaj, no to się porobiło...
Koko, żeby nie było- uwielbiam Twoją twórczość, jesteś wg mnie numerem jeden na Pokątnej; cenię sobie Twój styl, lekkość "pióra".
Przyznaję że ze zdumieniem/może trochę lekkim niepokojem/niedowierzaniem spoglądam na serię.
Idąc ciągiem przyczynowo- skutkowym: no dobra, Tomek z Klaudią przesadzili trochę, wysyłając zdjęcia Izie, a co za tym idzie spowodowali w niej zazdrość. No okej. Ciężko jednak uznać że Iza bzykała się z dwoma gejami, żeby zrobić radość Tomkowi🤣 Tomek jest za bardzo ugrzeczniony ostatnimi czasy: pyta o wszystko czy może, porzuca Klaudię. Z byka z prawdziwego zdarzenia (którym był jeszcze kilka części temu) zmienia się w najzwyklejszego kukolda; Iza pod płaszczykiem uczuć i jego potrzeb zaczyna owe potrzeby i uczucia ignorować oraz pozbawiać męskości (robi z niego zwykłą męską szmatę, co rzecz jasna Tomkowi się nie podoba- podczas gdy on jej takiej maniany w życiu nie zrobił).
Po cichu liczę na epilog, ale wreszcie dobry i pogodny dla Tomka, zarazem taki by Iza wreszcie zrozumiała, że to co odjaniepawla to za przeproszeniem jej "wewnętrzne kurwiszcze" a nie partnerstwo- taki pstryczek w nos od losu🤣
Wypowiedź należy skończyć radośnie, wręcz żartobliwie. Był taki tekst, "twoja stara ogląda pornosy do końca bo myśli że w finale będzie ślub". Nie jestem z tych osób, ale jakoś tak... Marzy mi się epilog: Tomek z Klaudią.
Koko, jak zawsze kawał dobrej, solidnej pracy, tylko... Tomku, więcej tak nie rób, proszę Cię🤣
koko · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ Myślę, że bardzo dobrze wytłumaczyłeś te wszystkie zawiłości relacji miedzy Izą a Tomkiem. Nie będę nic dokładał od siebie, ponieważ dokładnie czytasz w moich myślach.
@Jorg Odnośnie tego, czy byś się skusił. Chciałem pokazać, że Iza zrobiła mężowi psikusa, ale też, że wszystko rozegrało się pod wpływem chwili i w stanie ogromnego napięcia. Tomek na pewno nigdy nie wyobrażał sobie podobnych kontaktów z facetami, ale w pewnych sytuacjach człowiek jest najwyraźniej bezbronny i poddaje się emocjom.
Sadząc po waszych reakcjach i ocenach, nie zraził was fakt, że posunąłem się aż tak daleko. Dzięki za to wszystko i nieustannie życzę miłej lektury.
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ jest tak jak kiedyś zwróciłem uwagę na słowa Izy po ustawionej przez Tomka akcji z Jakubem . Ona to robi z miłości do niego by jeszcze bardziej być jego a on jej . Klaudia sprytnie rozegrała akcje by dostać Tomka ale została ograna przez mistrzynię która wie wszystko o swoim Tomku . Koko finał godny mistrza . Jak zwykle wciąż otwierasz kolejne możliwości na nowe wątki . Ktoś tu z kolegów przewidywał taką możliwość . No cóż ostatnio rozwinąłem znajomość na forum z bardzo ciekawą osobą i osobiście nie przeszkadza mi taki finał chociaż osobiście bym się nie skusil na taki … no chyba że kusiła by Iza 😁😜😈😁😜😈
Staruch_ · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Cóż, taki scenariusz chodził mi po głowie, ale nie chciałem kusić losu mówiąc o tym głośno. Przyznam, że fabuła zahaczyła o rejony, do których dobrowolnie się nie zbliżam. Dlatego sam jestem nieco zdziwiony, że poszło całkiem bezboleśnie. Jednak widać, że @koko potrafi naciągnąć strunę tak, aby nie pękła.
Chłopaki, jak myślicie - czy Iza była szczera mówiąc, że po prostu uległa zazdrości (i być może faktowi, że Klaudii idzie coś zbyt dobrze)? Świadczyłoby za tym to, że wybrała towarzystwo chłopaków, którzy na pierwszy rzut oka nie bardzo nadawaliby się jako uczestnicy spisku. A może od początku chciała pokazać Klaudii, że nie da się jej wymanewrować i królowa jest tylko jedna, a Tomek przyleci do niej na jedno skinienie, niezależnie od tego jak Klaudia by się starała?
@Paprykarz - zależy jak rozumiemy pojęcie kontroli. Jeżeli chodzi o uzgadnianie z Tomkiem kolejnych scenariuszy - to już dawno mamy za sobą. Jeżeli jednak chodzi o to, kto jest w centrum świata Izy - nic się nie zmieniło. Jego poczucie "własności" i pewność oddania ze strony Izy nie są naruszone. Z wyjątkiem epizodu z Jakubem, we wszystkich innych Iza działa wspólnie z Tomkiem, dla niego, w związku z nim, albo z myślą o nim. To raczej nie jest symptom jego upadku. Również nie sądzę, aby Tomek pokazał tym razem uległość wobec Izy. Właśnie po to wrócił, aby potwierdzić swoją pozycję i to się udało. Chłopcy byli zabawką, ale to właśnie Tomka chciała mieć teraz przy sobie. I chyba w trakcie tej akcji nie zrobił niczego wbrew sobie. Uległ, bo też lubi perwersję, ale chyba przede wszystkim dlatego, że Iza pragnie się w niej zatracić, ale tylko wspólnie z mim. Nie chce jej tego pozbawiać i nie chce, żeby została z poczuciem wstydu i winy. Robiąc to co ona dzieli grzech na pół. Są w tym razem, albo w ogóle.
Pozdrawiam
Jorg · 2 dni temu · "Ostatni goście"
@Jakub pewnie że mogło by być ale co zrobić trzeba spokojnie poczekać
Paprykarz · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Kolejne opowiadanie, które czytałem z wypiekami. Natomiast nie mogę powiedzieć, że podoba mi się w jaką stronę to poszło. Tomek traci pazur całkowicie w tym momencie w mojej opinii i całkowicie jakąkolwiek kontrolę, która myślał, że jeszcze ma. Mimo wszystko, czekam na kolejną część, pozdrawiam!
Eryk · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Mocne, ciekawe, erotyczne, namiętne.
Mimo ze przekracza kolejne gramoce, to ze smakiem dla hetero, ciekawe, może jestem bi?
Pozdrawiam i dziekuje
Jakub · 2 dni temu · "Ostatni goście"
@Jorg a może coś nowego.. przydałoby się coś tej klasy..
Jorg · 2 dni temu · "Ostatni goście"
@Jakub tak wciąż mam nadzieję że ciąg dalszy Barbary nastąpi 😀
Jakub · 2 dni temu · "Ostatni goście"
@Diabełwgłowie apropos brakuje Twoich kolejnych tekstów... chyba jako jeden z nielicznych pisałeś same genialne teksty. Mazurska gorączka, Barbara, Uwiedzenie Moniki.. mistrzostwo..
Maro1 · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg To ja jutro na bank po pracy wchodzę sprawdzić. Nie wysiedzę w robocie wiedząc, że jest nowy rozdział naszej historii. Z drugiej strony @koko napisał "chyba" 😜
Jorg · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@koko co to znaczy dzisiaj i jak mam teraz iść spać 😜🤣😁🤦
Jorg · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 no zobaczymy … ja obstawiam Starucha 😁👍
Maro1 · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@koko Ale się zrobiło ciekawie. Zobaczymy kto to był taki przenikliwy.
koko · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Witam i spieszę z dobrą nowiną. Chyba dziś prześlę tekst do publikacji. Śledzę przez cały czas Wasze komentarze pod tym opowiadaniem i zdradzę tylko, że jedna osoba była w przewidywaniach dalszych wydarzeń bardzo blisko. Pozdrawiam.
dexter1122 · 3 dni temu · "Przygoda życia (IV)"
Całkiem dobre opowiadanie. Podoba mi się narracja zarówno ze strony kobiety jak i mężczyzny
dexter1122 · 3 dni temu · "Przygoda życia (I)"
Zapowiada się całkiem dobrze Jestem ciekawy jak to się rozwinie?
Jorg · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 ja też zaglądam przed pracą i po …. A co będzie dalej ja wiem … będzie to co Koko wymyślił 😜😈
Maro1 · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg Nie wiadomo, może tak być. Zaglądam tu codziennie ale teraz już wieczorem po pracy. Na ostatnie rozdziały zaglądałem w pracy na przerwie i to był błąd, bo jak się pojawił kolejny epizod to nie było jak przeczytać. A świadomość tego, że jest i coś się wydażyło a ja nie wiem co i muszę czekać jeszcze kilka godzin doprowadzała mnie do obłędu.
I żeby nie było nadal myślę nad tym co dalej się może stać ale koncepcji żadnej nowej nie mam.
Jmalkowich · 3 dni temu · "Ostatni goście"
@Agnessa_Novvak Dzięki za cierpliwość 🙂 Nowy tekst ma już wcięcia tam, gdzie trzeba ( I hope! ), i wie, kiedy zrobić przerwę. Mam nadzieję, że tym razem będzie dokładnie taki, jak lubisz — w końcu tyle uwagi poświęciłaś moim niedociągnięciom, że wypadałoby wreszcie dać Ci trochę satysfakcji 😉
Jorg · 3 dni temu · "Ostatni goście"
@Diabełwgłowie to jest nas dwóch mnie nie bolą techniczne błędy za to bardzo fabularne
Iza i Tomek (XXIII)
Ostatni goście
Wilczyca (XXVI)
Wilczyca (XXV)
Tam, gdzie pachną wiązówka i mięta…
Wilczyca (XXIV)
Przebudzona (XV)
Chcę więcej, kochanie (XI część 2)
Dwa serca, dwa smutki (III) "Oczy…
Wilczyca (XXIII)