Znowu brak czasu — wchodzę po jednym dniu na portal, a tu już taka ożywiona dyskusja. Fajnie, że rozkładacie zachowanie Izy na części pierwsze, ale podpowiem tylko, że oni przeszli już naprawdę sporo. Do tych zdrad i różnych wyskoków podchodzą więc z pewnym dystansem, dlatego raczej nie spodziewajcie się tutaj wielkiego dramatu.
Czy Iza przyzna się Tomkowi? Wysłała mu przecież zdjęcie… Ale zdradzę jedno: kochająca żona, a taką właśnie jest Iza, robi wszystko z myślą o mężu.
Nie mogę powiedzieć nic więcej, ale kolejna część będzie prawdziwym armagedonem. Jest już prawie gotowa, tylko jak zwykle musi swoje odleżeć, dojrzeć i nabrać odpowiedniego smaku. 😉
I zapomniałem o jeszcze jednej rzeczy, ale piszę na gorąco i trudno zebrać myśli. Trochę o tym wspomniał @Jorg a propos tego, że Iza nie portafi kontrolować wszystkiego tak jak chce. Pod tym względem Tomek bije ją na głowę. Mam wrażenie, że Iza nie może poczuć tego co Tomek. Tej ekscytacji tylko patrząc albo wyobrażając sobie gdy nie widzi wszystkiego a jednocześnie wie co się dzieje. Tak jak dla przykładu historia z wuefistami albo ta kiedy był w stanach na delegacji a Iza bawiła się z Jakubem. Nie potrafi może tylko na razie czerpać przyjemności z samej tylko wiedzy. Bardzo mnie ciekawi co z tym wszystkim zrobi Tomek.
No i stało się. Powiem Wam koledzy, że Iza szybko pękła. Niby się spodziewałem, że Izunia wykręci numer zwłaszcza po tej drobnej dygresji którą sprzedał nam @koko w poprzednim wątku. Doskonale pamiętam rozmowę Izy i Tomka z poprzedniego rozdziału bo lubię te ich rozmowy i droczenie się i do końca wierzyłem, że to tylko gra. I może faktycznie tak było. Iza przekonała tym nawet mnie a do tego Tomek bardzo jej ufa i wierzy we wszystko. Odniosłem wrażenie graniczące z pewnością, że Iza w tym momencie kiedy zapytała albo stwierdziła "ufamy sobie" była w tym szczera. I mimo, że zagroziła Tomkowi, że jeśli coś wyczuje, że jeśli między nim i Klaudią będzie coś więcej to go ukarze. Wystarczyły 2 zdjęcia na które z resztą miała czekać. Fakt, że to drugie przyszło w tym najbardziej kryzysowym momencie, ale czego się spodziewała? przecież wiedziała, że Tomek nie jedzie do Klałdusi grać w planszówki.
A potem już wszyscy wiemy, stało się dokładnie to co Tomkowi oipsała wcześniej.
@Staruch_@Jorg bardzo mnie ciekawi co z tą wiedzą zrobi Tomek bo być może Wam to umknęło, ale on o wszystkim już wie. Dostał zdjęcie całej trójki a przecież doskonale zna Izę i z całą pewnością się domyśli co tam się działo. Pytanie które mnie mocno nurtuje to kiedy Tomek spojży na telefon? Czy będzie jeszcze u Klaudi? Czy może będzie już w drodze powrotnej? A może Klaudia z rana będzie chciała zrobić jeszcze fotkę dla Izy i to ona to zobaczy? Tak wiele pytań. Ciekawość zżera mnie strasznie.
@koko Ty to potrafisz zabić takiego klina, że klękajcie narody. Nie mogłem tego czytać na spokojnie bo emocje na prawdę się udzielają. Musiałem śmiesznie wtedy wyglądać jak mówiłem do Izy wiedząc, że i tak mnie nie słyszy. Proszę nie pozwól nam długo czekać na ciąg dalszy. Pewnie chwilę dłuższą tu jeszcze pogadamy z wiernymi czytelnikami jakoś musimy przetrwać do następnej części.
@Staruch_ właśnie miałem usiąść i napisać …. Tylko nie mam co bo pomyślałem o tym samym , że chłopaki jej powiedzieli jakie są akceptowalne granice . Ona to czuła że je przekroczyła … a później świadomie dla własnej przyjemności z premedytacją je złamała . Niby jest alibi ale tak słabe … poszła jeszcze dalej niż myślałem że pójdzie . Naprawdę super jest to napisane Koko. To nie żadną kurtuazja byś wciąż pisał …. Tak zdradziła i to na zimno …. No może nie na zimno bo dostała zdjęcie … ale sama chciała by pojechał … a ona …hmmm … myślałem że tego nie mogę już napisać bo to nie możliwe ale zrobiło się jeszcze ciekawiej . Po tej części można pomyśleć że przekonała się że Tomek już jej nie wystarcza … ale i tak ją lubię … nie mogę ją sądzić bo mam do niej słabość 😜😈
@Jorg i @Maro1 - jak zwykle mieliście nosa. Łudziłem się, że Iza znajdzie sposób, aby dać upust swojemu temperamentowi i emocjom w ramach „reguł gry”.
Tymczasem mamy „prawdziwą” zdradę . Ktoś może nawet powiedzieć, że egoistyczną i cyniczną. Niby jest pewne alibi, że towarzystwo chłopaków miało być „bezpieczne”, ale czuć, że to tylko wymówka. Już nie ma usprawiedliwienia, że straciła głowę i poszła dalej niż wcześniej uzgodniono, albo że szykuje jakąś ryzykowną niespodziankę Tomkowi. Tu, jak zauważono jest wykluczenie i tajemnica - czyli brak lojalności.
Prze okazji dowiodła, że nie ma dość determinacji by przejść próbę, przed którą sama się postawiła i że można od niej wymagać tyle samo ile ona wymaga od Tomka. Czy równowaga w związku i ich „grze” jest jeszcze możliwa?
Istnieje też możliwość, że zazdrość która wreszcie poczuła była silniejsza niż się spodziewała. Jednak została zraniona i cała akcja jest po prostu próbą, może nieco nieświadomą, poradzenia sobie z tym stanem.
Niezależnie od motywacji, znowu nie są „kwita”. Ciekaw jestem, czy Iza odważy się przyznać Tomkowi. A może dowie się w inny sposób? I jak zareaguje. Trudno uwierzyć, że znowu weźmie to na miękko, bo jednak to zdarzenie dowodzi, że nie ma już żadnej władzy i kontroli. A w takim razie powinna pojawić się zazdrość, i to w tej toksycznej wersji.
Trzeba przyznać, że @koko jest mistrzem w opisywania ambiwalencji towarzyszącej ludzkim uczuciom, postawom i zachowaniu.
Szanowny autorze...to jest zajebiste ! Nie przestawaj pisać, pisz dalej ! To jest mistrzostwo świata ! Sam jestem hetero, ale to przedstawienie inności w biseksualności to po prostu majstersztyk !! Ciekawe jaka będzie reakcja Tomka, zwłaszcza,że o planach i pomysłach Izy nie został poinformowany nawet jednym zdaniem,ani wcześniej,ani później,ani wcale. Pozdrawiam-cóż jeszcze napisać mogę - PISZ DALEJ!
A przy okazji pozwól autorze zadać pytanie z tej samej,ale innej beczki ... czy możesz kogoś polecić- choć wiem po lekturze Twoich opowiadań że zrobiłbyś to najlepiej- kto dokończyłby nieswoje opowiadanie które znalazłem na innym forum,które przeczytałem,ale które uważam za niedokończone z datą grudzień 2014.
Pozdrawiam Szanownego autora. Ja dopiero zaczynam lekturę tego odcinka, ale przecież pozdrowić i podziękować za kolejny odcinek historii małżeństwa Izy i Tomka można zawsze - na pewno będzie ekscytujący.
PS. I gdy czytałem ten tekst byłem przekonany, że jest on kontynuacją opowiadania "Trawa" (nie kojarzyłem już konkretnych postaci i imion bohaterek) - więc tu jednak życzyłbym autorowi odrobiny konsekwencji w gospodarowaniu motywami.
W miarę... chociaż miłosne igraszki w lesie, nawet na dywaniku z mchu, wieczorową porą i w sąsiedztwie jeziora to grozi tylko jednym - pożarciem żywcem przez komary. Innej opcji nie ma. Bohaterka jest ładnie ujęta na zdjęciu - ale w tekście jawi się po prostu jako antypatyczna i to jej komenderowanie podczas "rypanka" jest nieznośne... Zabawny element - biała koszula czy też bluzka, która zapewne więcej odkrywa niż zakrywa, ale akurat na gumkę miejsce się znalazło 😀 Aaaa, i w sumie to gdzie to całe towarzystwo śpi po nocach, jak już skończy siedzieć przy ognisku i sycić się "energią miejsca i nocy"? No, mimo wszystko poczekam na c.d. - ciekawe czy wątek z tą Martą się jakoś rozwinie.
Powiedzmy, że mam okres posuchy, jeżeli chodzi o pisanie 🙁 Niemniej, z zainteresowaniem obserwuję sytuację 🙂 Przyznaję, że wciąż niezmiennie zadziwia mnie odzew ze strony fanów La Vendy i dobry odbiór mojego nieśmiałego naśladownictwa.
@AlexFenriss Miałem taką nadzieję, że to dopiero początek, bo naprawdę przykro by było rozstawać się za szybko z postaciami tej fascynującej historii. No cóż... Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg.
Dzięki za ten nowy rozdział. Zawsze intrygowała mnie postać Dominy. Paulina jest właśnie przykładem moich wyobrażeń co do tej postaci. Z jednej strony silna, a momentami skrajnie brutalna w swym traktowaniu uległych, a z drugiej strony bardzo wrażliwa, a nawet krucha wręcz. Bycie prawdziwym uległym jest w tej sytuacji bardzo ważnym dla Dominy, aby ta mogła znaleźć oparcie w nim w trudnych sytuacjach. Układ Andrzeja z Pauliną świetnie to pokazuje. Bardzo jestem ciekawy dalszych relacji Łukasza z Pauliną, bo choć Łukasz jest bardzo oddany Paulinie, to jednak na razie brakuje mu właśnie bycia tą solidna podporą dla Pauliny w jej gorszych chwilach. No cóż....z niecierpliwością i wielkim zainteresowaniem będę czekał na następne rozdziały.
Fajne @Tejotowe opowiadanko. Napisane w jego specyficznym stylu, który stał się pewnego rodzaju wizytówką Autora.
Proszę o więcej, a ocena może być tylko jedna -10/10
Pozdrawiam.
@XXX_Lord Ależ oczywiście. Bo o ile na początku mogłem założyć jaki będzie koniec, to nie mogłem założyć jak do tego dojdzie. A to było równie ciekawe.
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
koko · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Znowu brak czasu — wchodzę po jednym dniu na portal, a tu już taka ożywiona dyskusja. Fajnie, że rozkładacie zachowanie Izy na części pierwsze, ale podpowiem tylko, że oni przeszli już naprawdę sporo. Do tych zdrad i różnych wyskoków podchodzą więc z pewnym dystansem, dlatego raczej nie spodziewajcie się tutaj wielkiego dramatu.
Czy Iza przyzna się Tomkowi? Wysłała mu przecież zdjęcie… Ale zdradzę jedno: kochająca żona, a taką właśnie jest Iza, robi wszystko z myślą o mężu.
Nie mogę powiedzieć nic więcej, ale kolejna część będzie prawdziwym armagedonem. Jest już prawie gotowa, tylko jak zwykle musi swoje odleżeć, dojrzeć i nabrać odpowiedniego smaku. 😉
Pozdrawiam!
Maro1 · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
I zapomniałem o jeszcze jednej rzeczy, ale piszę na gorąco i trudno zebrać myśli. Trochę o tym wspomniał @Jorg a propos tego, że Iza nie portafi kontrolować wszystkiego tak jak chce. Pod tym względem Tomek bije ją na głowę. Mam wrażenie, że Iza nie może poczuć tego co Tomek. Tej ekscytacji tylko patrząc albo wyobrażając sobie gdy nie widzi wszystkiego a jednocześnie wie co się dzieje. Tak jak dla przykładu historia z wuefistami albo ta kiedy był w stanach na delegacji a Iza bawiła się z Jakubem. Nie potrafi może tylko na razie czerpać przyjemności z samej tylko wiedzy. Bardzo mnie ciekawi co z tym wszystkim zrobi Tomek.
Maro1 · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
No i stało się. Powiem Wam koledzy, że Iza szybko pękła. Niby się spodziewałem, że Izunia wykręci numer zwłaszcza po tej drobnej dygresji którą sprzedał nam @koko w poprzednim wątku. Doskonale pamiętam rozmowę Izy i Tomka z poprzedniego rozdziału bo lubię te ich rozmowy i droczenie się i do końca wierzyłem, że to tylko gra. I może faktycznie tak było. Iza przekonała tym nawet mnie a do tego Tomek bardzo jej ufa i wierzy we wszystko. Odniosłem wrażenie graniczące z pewnością, że Iza w tym momencie kiedy zapytała albo stwierdziła "ufamy sobie" była w tym szczera. I mimo, że zagroziła Tomkowi, że jeśli coś wyczuje, że jeśli między nim i Klaudią będzie coś więcej to go ukarze. Wystarczyły 2 zdjęcia na które z resztą miała czekać. Fakt, że to drugie przyszło w tym najbardziej kryzysowym momencie, ale czego się spodziewała? przecież wiedziała, że Tomek nie jedzie do Klałdusi grać w planszówki.
A potem już wszyscy wiemy, stało się dokładnie to co Tomkowi oipsała wcześniej.
@Staruch_ @Jorg bardzo mnie ciekawi co z tą wiedzą zrobi Tomek bo być może Wam to umknęło, ale on o wszystkim już wie. Dostał zdjęcie całej trójki a przecież doskonale zna Izę i z całą pewnością się domyśli co tam się działo. Pytanie które mnie mocno nurtuje to kiedy Tomek spojży na telefon? Czy będzie jeszcze u Klaudi? Czy może będzie już w drodze powrotnej? A może Klaudia z rana będzie chciała zrobić jeszcze fotkę dla Izy i to ona to zobaczy? Tak wiele pytań. Ciekawość zżera mnie strasznie.
@koko Ty to potrafisz zabić takiego klina, że klękajcie narody. Nie mogłem tego czytać na spokojnie bo emocje na prawdę się udzielają. Musiałem śmiesznie wtedy wyglądać jak mówiłem do Izy wiedząc, że i tak mnie nie słyszy. Proszę nie pozwól nam długo czekać na ciąg dalszy. Pewnie chwilę dłuższą tu jeszcze pogadamy z wiernymi czytelnikami jakoś musimy przetrwać do następnej części.
Jakub · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
nie lubię długich serii opowiadań... ale ta świetnie trzyma poziom - kolejna genialna i pełna niespodziewanych wydarzeń część. Rewelacja
Jorg · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Randomowy_Czytelnik może nie straciła kontroli … ale że nie potrafi kontrolować wszystkiego tak jak myślała … i emocje biorą górę …
Jorg · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Staruch_ właśnie miałem usiąść i napisać …. Tylko nie mam co bo pomyślałem o tym samym , że chłopaki jej powiedzieli jakie są akceptowalne granice . Ona to czuła że je przekroczyła … a później świadomie dla własnej przyjemności z premedytacją je złamała . Niby jest alibi ale tak słabe … poszła jeszcze dalej niż myślałem że pójdzie . Naprawdę super jest to napisane Koko. To nie żadną kurtuazja byś wciąż pisał …. Tak zdradziła i to na zimno …. No może nie na zimno bo dostała zdjęcie … ale sama chciała by pojechał … a ona …hmmm … myślałem że tego nie mogę już napisać bo to nie możliwe ale zrobiło się jeszcze ciekawiej . Po tej części można pomyśleć że przekonała się że Tomek już jej nie wystarcza … ale i tak ją lubię … nie mogę ją sądzić bo mam do niej słabość 😜😈
Staruch_ · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg i @Maro1 - jak zwykle mieliście nosa. Łudziłem się, że Iza znajdzie sposób, aby dać upust swojemu temperamentowi i emocjom w ramach „reguł gry”.
Tymczasem mamy „prawdziwą” zdradę . Ktoś może nawet powiedzieć, że egoistyczną i cyniczną. Niby jest pewne alibi, że towarzystwo chłopaków miało być „bezpieczne”, ale czuć, że to tylko wymówka. Już nie ma usprawiedliwienia, że straciła głowę i poszła dalej niż wcześniej uzgodniono, albo że szykuje jakąś ryzykowną niespodziankę Tomkowi. Tu, jak zauważono jest wykluczenie i tajemnica - czyli brak lojalności.
Prze okazji dowiodła, że nie ma dość determinacji by przejść próbę, przed którą sama się postawiła i że można od niej wymagać tyle samo ile ona wymaga od Tomka. Czy równowaga w związku i ich „grze” jest jeszcze możliwa?
Istnieje też możliwość, że zazdrość która wreszcie poczuła była silniejsza niż się spodziewała. Jednak została zraniona i cała akcja jest po prostu próbą, może nieco nieświadomą, poradzenia sobie z tym stanem.
Niezależnie od motywacji, znowu nie są „kwita”. Ciekaw jestem, czy Iza odważy się przyznać Tomkowi. A może dowie się w inny sposób? I jak zareaguje. Trudno uwierzyć, że znowu weźmie to na miękko, bo jednak to zdarzenie dowodzi, że nie ma już żadnej władzy i kontroli. A w takim razie powinna pojawić się zazdrość, i to w tej toksycznej wersji.
Trzeba przyznać, że @koko jest mistrzem w opisywania ambiwalencji towarzyszącej ludzkim uczuciom, postawom i zachowaniu.
Pozdrawiam
Jorg · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@pepesza_41 a co to za ciekawe opowiadanie ?
Slaanesh · 3 dni temu · "Rodzinne grzechy: Wesele (III)"
Prawdopodobnie tak. Teraz pracuje nad kontynuacjami innych historii i jak dobrze pójdzie to niedługo je wrzucę, ale o poprawinach nie zapomnę.
pepesza_41 · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Szanowny autorze...to jest zajebiste ! Nie przestawaj pisać, pisz dalej ! To jest mistrzostwo świata ! Sam jestem hetero, ale to przedstawienie inności w biseksualności to po prostu majstersztyk !! Ciekawe jaka będzie reakcja Tomka, zwłaszcza,że o planach i pomysłach Izy nie został poinformowany nawet jednym zdaniem,ani wcześniej,ani później,ani wcale. Pozdrawiam-cóż jeszcze napisać mogę - PISZ DALEJ!
A przy okazji pozwól autorze zadać pytanie z tej samej,ale innej beczki ... czy możesz kogoś polecić- choć wiem po lekturze Twoich opowiadań że zrobiłbyś to najlepiej- kto dokończyłby nieswoje opowiadanie które znalazłem na innym forum,które przeczytałem,ale które uważam za niedokończone z datą grudzień 2014.
Randomowy Czytelnik · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Mam wrażenie, że bohaterowie a w każdym razie bohaterka straciła kontrolę nad tym co się dzieje.
pepesza_41 · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Pozdrawiam Szanownego autora. Ja dopiero zaczynam lekturę tego odcinka, ale przecież pozdrowić i podziękować za kolejny odcinek historii małżeństwa Izy i Tomka można zawsze - na pewno będzie ekscytujący.
Jorg · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Jak zwykle ,wciąż potrafisz zaskakiwać . Spodziewałem się że będzie ostro i ciekawie ale nie aż tak zaskakująco . Super , idę ochłonąć .
darkosik · 4 dni temu · "Zabawa w grupie. Młoda żona (IV)"
@pepesza_41 Dziękuję. Będzie jeszcze jedna część. Można powiedzieć zwieńczenie historii.
Ciekawy · 4 dni temu · "Przebudzona (XIII-XIV)"
Czy następny piątek już upłynął ?
JJJJJJJJJ · 4 dni temu · "Trzy spojrzenia. Anka"
PS. I gdy czytałem ten tekst byłem przekonany, że jest on kontynuacją opowiadania "Trawa" (nie kojarzyłem już konkretnych postaci i imion bohaterek) - więc tu jednak życzyłbym autorowi odrobiny konsekwencji w gospodarowaniu motywami.
JJJJJJJJJ · 4 dni temu · "Trzy spojrzenia. Anka"
W miarę... chociaż miłosne igraszki w lesie, nawet na dywaniku z mchu, wieczorową porą i w sąsiedztwie jeziora to grozi tylko jednym - pożarciem żywcem przez komary. Innej opcji nie ma. Bohaterka jest ładnie ujęta na zdjęciu - ale w tekście jawi się po prostu jako antypatyczna i to jej komenderowanie podczas "rypanka" jest nieznośne... Zabawny element - biała koszula czy też bluzka, która zapewne więcej odkrywa niż zakrywa, ale akurat na gumkę miejsce się znalazło 😀 Aaaa, i w sumie to gdzie to całe towarzystwo śpi po nocach, jak już skończy siedzieć przy ognisku i sycić się "energią miejsca i nocy"? No, mimo wszystko poczekam na c.d. - ciekawe czy wątek z tą Martą się jakoś rozwinie.
Tejot · 4 dni temu · "Trzy spojrzenia. Anka"
@Randomowy Cztelniku, @jamer106, @W_ja serdecznie dziękuję za przeczytanie tejotowych wypocin i komentarze.
G · 5 dni temu · "Rodzinne grzechy: Wesele (III)"
Czy będzie kontynuacja?🙂
darkosik · 5 dni temu · "Prima aprilis"
@pepesza_41 dziękuję bardzo, raczej tutaj nie planuję ciągu dalszego.
pepesza_41 · 5 dni temu · "Zabawa w grupie. Młoda żona (IV)"
Pozdrawiam Szanownego autora. Opowiadanie jest zajefajne, czekam na kontynuację,na kolejne odcinki.
Vendala · 5 dni temu · "Joanna na basenie"
Powiedzmy, że mam okres posuchy, jeżeli chodzi o pisanie 🙁 Niemniej, z zainteresowaniem obserwuję sytuację 🙂 Przyznaję, że wciąż niezmiennie zadziwia mnie odzew ze strony fanów La Vendy i dobry odbiór mojego nieśmiałego naśladownictwa.
Ja0505 · 6 dni temu · "Wilczyca (XXII)"
@AlexFenriss Miałem taką nadzieję, że to dopiero początek, bo naprawdę przykro by było rozstawać się za szybko z postaciami tej fascynującej historii. No cóż... Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg.
W_ja · 6 dni temu · "Trzy spojrzenia. Anka"
Hmm… samo życie, bo wiadomo, że to my sami narzucamy sobie ramy oraz od wieków nazywamy to normami.
Zamiast skupić się na byciu szukamy logiki oraz dziury w całym.
Ciało to ciało i z tym się zgadzam - jest jakie jest i po co oceniać i męczyć się z tym
AlexFenriss · 6 dni temu · "Wilczyca (XXII)"
@Ja0505 Dziękuję za Twój komentarz. Trafnie to ująłeś, ona jednocześnie jest brutalna i krucha. Ale... to ciągle jeszcze początek tej historii.
Ja0505 · 1 tydzień temu · "Wilczyca (XXII)"
Dzięki za ten nowy rozdział. Zawsze intrygowała mnie postać Dominy. Paulina jest właśnie przykładem moich wyobrażeń co do tej postaci. Z jednej strony silna, a momentami skrajnie brutalna w swym traktowaniu uległych, a z drugiej strony bardzo wrażliwa, a nawet krucha wręcz. Bycie prawdziwym uległym jest w tej sytuacji bardzo ważnym dla Dominy, aby ta mogła znaleźć oparcie w nim w trudnych sytuacjach. Układ Andrzeja z Pauliną świetnie to pokazuje. Bardzo jestem ciekawy dalszych relacji Łukasza z Pauliną, bo choć Łukasz jest bardzo oddany Paulinie, to jednak na razie brakuje mu właśnie bycia tą solidna podporą dla Pauliny w jej gorszych chwilach. No cóż....z niecierpliwością i wielkim zainteresowaniem będę czekał na następne rozdziały.
jamer106 · 1 tydzień temu · "Trzy spojrzenia. Anka"
Fajne @Tejotowe opowiadanko. Napisane w jego specyficznym stylu, który stał się pewnego rodzaju wizytówką Autora.
Proszę o więcej, a ocena może być tylko jedna -10/10
Pozdrawiam.
Wafelek91 · 1 tydzień temu · "Iza I Tomek (XXI)"
Nie można się doczekać
Randomowy Czytelnik · 1 tydzień temu · "Niebieska Sukienka (II)"
@XXX_Lord Ależ oczywiście. Bo o ile na początku mogłem założyć jaki będzie koniec, to nie mogłem założyć jak do tego dojdzie. A to było równie ciekawe.
XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Niebieska Sukienka (II)"
@Randomowy_Czytelnik
Zasadnicze pytanie brzmi: "Czy tak samo, jak w przypadku Columbo wytrzymałeś do końca?" 😉
Dzięki za ciekawy komentarz i oczywiście przeczytanie.
Wilczyca (XXIII)
Iza i Tomek (XXII)
Zabawa w grupie. Młoda żona (IV)
Wilczyca (XXII)
Zamieć – gość na noc
Trzy spojrzenia. Anka
Dwa serca, dwa smutki (II) "W…
Wilczyca (XXI)
Niebieska Sukienka (II)
Lekcja rozkoszy. Powrót zła