@Hart61 „życie to nie teatr” - Tejot niezmiernie często odnosi wrażenie, że znaczna część homo sapiens o tym zapomina, ubiera maski, gra, udaje, a przez to... nigdy tak naprawdę nie żyje i nigdy nie dowie się, kim jest.
@W_ja po prostu dziękuję za ciepłe słowa i mam nadzieję, że udało się wynagrodzić niedosyt po „Kostce lodu”.
@Agnessa może cię zaskoczę, ale od początku Tejot wychodził z założenia, że Jagoda nie ma być postacią „do lubienia” ani tym bardziej pozbawioną wad, lecz kimś, w miarę możliwości prawdziwym, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Wiele przemyśleń przychodzi i wiele przemyśleń zostaje…
Szkoda, że jak mówisz musiałeś skracać… podejrzewam, że w wersji dłuższej jeszcze więcej czaru i uroku w tym by było…
Dzięki - nie wiem czemu uważacie to za długi tekst… połknęłam go w chwile i na możliwość oceny znów muszę czekać 😉
Lubię cykl Jagody - poważnie mówiąc każda część daje możliwość wejścia w jej odczucia i życie… bo tak jak Tinder daje zobaczyć jej zachowawczość tak tutaj szukając siebie otwiera ją najbardziej niż człowiek by się mógł spodziewać. @Tejot jak zawsze dałeś coś o czym będę myśleć przez długi czas
Przeczytane za jednym posiedzeniem (znaczy poleżeniem 😉 ), choć nie bez zawahania w paru momentach. Nie wiem, czy to celowe działanie, @Tejocie, ale jak dla mnie Jagoda w kilku momentach przekracza tutaj cienką granicę, dzielącą silną, niezależną, samoświadomą kobietę (ale taką prawdziwą, a nie tę z hasełek partii politycznych, która w prawdziwym życiu potrafi sama najwyżej kota nakarmić - hejty leco za 3...2...1...) od złośliwie pretensjonalnej bździągwy. Niemniej urok całego opowiadania sprawił, że nawet w chwilach bycia najbardziej antypatyczną kredką w piórniku Jagoda mimo wszystko daje się... może nie lubić, ale zrozumieć już tak. Czy natomiast zrozumie ją Dawid (a zwłaszcza ona sama 😛 ), to inna sprawa i czekam, by się o tym przekonać.
Własnie tak z kuzynką spędzaliśmy wakacje ... Ona miała chłopaka a i tak uprawialiśmy regularny seks .. Trwało to bardzo długo... około 10 lat ... Zaczęliśmy jako nastolatki a zakończyliśmy nasz układ gdy ona miała męża i dziecko ..
@Tejot dziękuję za Twoje niezmienne wsparcie. Jest właśnie tak jak napisałeś. Takie odcinki jeszcze będą - z punktu widzenia fabuły istotne, pozwalające lepiej poznać bohaterkę, ale bez "momentów". Z drugiej strony to przewrotne, bo dość porządnie go sprała a on potem musiał ją jeszcze przytulać i uspokajać.
Tejot już nie będzie się rozpisywał o zaskakiwaniu bo w twoim @AlexFenriss przypadku, to stan permanentny (i tak mi dobrze, tak mi rób), powiem za to coś innego:
Cykle mają to do siebie, że zdarzają się części, które napisane być muszą, nawet niejako wbrew autorowi. Po lekturze mam wrażenie, że taka dokładnie jest część XVI - absolutnie niezbędna dla całości, ale nie do końca łapiąca się w twoje naturalne rejestry twórcze.
Lubię tę serię. Fajny pomysł i daje duże możliwości w doborze partnerek i partnerów. Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek. W tym opowiadaniu zabrało mi opisu penetracji cipki Janiny penisem jednego z bohaterów, dlatego ocena tylko dobra.
Lubię wracać do tego tekstu co jakiś czas..
Nadal boskie 😉 zwłaszcza, że czytam obie ciągiem….
Szkoda, że każe mi czekać 20-25 min z oceną… wychodzi, że za szybka jestem 😉
A tak serio to naprawdę lubię ten cykl i dzięki wielkie za niego 😉
@Agnessa_Novvak
Mówimy chyba o odcinku "Bez pardonu", a tam jasno we wstępie określam co i jak. Sam, jako to ja ostrzegam i w tej bajce do nie mam sobie nic,,,
BDSM jeżeli jest akceptowlne przez obie strony. Nie ma mnie. Znikam. Nie mój klimat, nie moje małpy.
Dlatego też jestem zdania, dawać do moderacji teksty z zaznaczeniem że to jest ostre.
@jamer106 - tagi tagami, a ostrzeżenie ostrzeżeniem. Jest to osobne pole, które należy kliknąć. Oczywiście jedno wiąże się z drugim, natomiast nie dzieje się automatycznie i podlega mocno subiektywnej ocenie. Ja na przykład mam dość niski poziom tolerancji mocnego BDSM przy jednoczesnej tendencji przymykania oka na przemoc nieseksualną - więc "Wilczyca" dostała ode mnie takie oznaczenia, a "Strażniczka Bałtyku" nie. Chociaż, gdyby się nad tym dłużej zastanowić, to mogłoby (powinno być?) odwrotnie, bo w jednym opowiadaniu może i mamy ostrą dominację, ale opartą o świadomą zgodę dwojga osób, natomiast w drugim tortury czy odstrzeliwanie łbów przy samej dupie. I weź tu teraz wybierz jeden obiektywny system oceniania. Nie mówiąc już o (komentowanym zresztą) ostrzeżeniu pod moim "Prima aprilis", które było trochę dmuchaniem na zimne i zabezpieczeniem przed ewentualnymi reakcjami zaskoczonych czytelników, bo ja osobiście z autorskiego punktu widzenia nie widzę dla niego uzasadnienia.
Tagi / oznaczenia możesz nadawać tylko do każdego tekstu oddzielnie, zbiorczych dla serii nie ma, o ile wiem.
@Agnessa_Novvak
Czekaj, bo tak niezbyt rozumiem, albo już początki demencji starczej mam. Osobiście dostrzegłem że opowiadania z tagami" gwałt, przemoc, kazirodztwo, czasami BDSM, tortury inne podobne, jakby z automatu dostają ostrzeżenie o treściach. Myślałem że jak taki tag umieszczę, to system automatycznie wskaże kontrowersję. To jak jest? Ty jako moderatorka oceniasz ową "Kontrowersję", czy Autor we wstępie, konwersacji na priv to wskazuje. Osobiście wolę dmuchać na zimne i zaznaczam to na wstępie.
A co byś Ty "Krynico Mądrości", podpowiedziała pisarczykowi II kasy z powiatowej mieściny w kwestii tagów do tej opowiastki? I drugie pytanie - czy można dodać osobiście tagi do zbioru owych, i jak to ewentualnie zrobić? Jest jakaś możliwość podejrzenia ich zasobu na panelu, czy trzeba strzelać na chybił trafił i może ów się znajdzie?
Pozdrawiam serdecznie.
@jamer106 - automatyczne ostrzeżenie nie pojawia się niezależnie od tagów, o ile mi wiadomo. Jesli uważasz, że jest ono konieczne (chociaż moim zdaniem wystarczą właśnie odpowiednie tagi), możesz zmienić to sam.
@Tejot
Wydaje mi się (niech @Agnessa mnie poprawi, jeżeli się mylę), że walać tag gwałt, z automatu opowiadanie dostaje ostrzeżenie o ostrych treściach. Sam, wolę we wstępie prócz tego zawrzeć takowy "warning".
Czy to opowiadanie zawiera kontrowersyjne treści? Część Czytelników uzna że tak, część spragniona ostrego gwałtu, takiego zwierzęcego, rodem ze starych pornoli zarzuci mi że wprowadziłem ich w błąd, bo tu tylko takie...
Może należałoby rozbudować tagi o kolejne grupy i może zdecydować się czy operujemy polskimi znaczeniami, czy angielskimi, bo czasami to one się pokrywają i znaczą to samo.
Zaraz wywalę tag masturbacja i pozostanę na dwóch.
Pozdrawiam.
@Staruch_ dokładnie o to chodzi ... Nie żebym miał coś do puszczy zwłaszcza że koledzy ich trenują 😂😂😂. Jak zwykle masz rację . I przyznam że nie chciał bym żadnych zmian. Rozumiem że ktoś woli coś innego i szanuje ale jesteśmy w miejscu w którym finezja wyobraźni wygrywa z fizjologia codzienności .
@Hakdak Dodałbym do tego, że fizjologiczno - techniczny aspekt seksu jest w istocie najmniej interesujący. Ostatecznie, nie różni się to zbytnio od tego, czego doświadczamy na codzień (no dobra, powiedzmy, że raz w tygodniu 😉) Gol strzelony przez Puszczę Niepołomice jest wart tyle samo co zdobyty przez FC Barcelona. Ale jak porównamy akcje, które poprzedziły tę gole… Robi różnicę, prawda?
@Tejot
Dziękuję za komentarz i ocenienie jako powyżej średniej Poczekalni.
Co do tagu masturbacja, no po części masz rację, istnieje jednak definicja wzajemnej masturbacji (mutual masturbation) i to co czyniła dłonią emerytka, a palcami jej oprawcy być może do tego pasuje. Zastanawiałem się nad tagiem gangbang, bo mamy trzech gości i jedną kobietę, ale nie doszło tutaj do penetracji vaginy i zrezygnowałem. Na tag gwałt też nie było zbyt dosłownie, choć postępek był wbrew jej woli. Petting to też nie był, więc sam widzisz @Tejocie, że stworzyłem takiego potworka, którego zdefiniować tagami trudno. Może gropping, molestowanie? Sam nie wiem.
Dziękuje za komentarz i pozdrawiam serdecznie.
„Aczkolwiek wyjaśnię jedną rzecz: nie chodziło mi tyle o pogłębienie informacji o świecie, a raczej nieco, ciutkę, delikatnie wprowadzić psychologię Elyary, która wielokrotnie zwraca uwagę na te same rzeczy i odbiera świat nieco inaczej, niż wszyscy dookoła niej”.
Ależ ja to doskonale rozumiem. Jak wspomniałem, sam wręcz namiętnie wpadam w tę pułapkę, a ponadto wydaje mi się, że zaznaczyłem w poprzednim komentarzu (być może zbyt słabo) to w żadnym stopniu nie wpłynęło na ocenę tekstu jako takiego. Tejot niezmiennie pozostaje pod naprawdę ogromnym wrażeniem i czeka na ciąg dalszy.
Ps.
Lovecraft jakoś mnie nigdy do siebie nie przekonał, więc jego twórczości (w odróżnieniu od Ione) po prostu zbyt dobrze nie znam. Stąd i cytat dla Tejota nieoczywisty i inspirację widział gdzie indziej.
@pepesza_41 w odpowiedzi co do wyobraźni to jeśli wszystko jest dokładnie opisane każdy ruch to gdzie tu miejsce na wyobraźnię ? To już słowna hard pornografia . A generalnie tu chodzi o erotykę mocniejszą ale erotykę działająca na emocje nie na fizjologię jak pornografia . To tak jakby porównywać ostatnie tango w Paryżu do dzieł Teresy Orlovski.podobnie że słownictwem to co proponujesz w zamian to same wulgaryzmy . A co to sexu to stwórcą go nam stworzył i dał ale nigdzie nie powiedział że jest zły . To my ludzie sobie to wymyśliliśmy . Skoro papież jest nieomylny w sprawach wiary to aż tak wielu by ryzykowało zbawienie ?
@pepesza_41 mam pytanie retoryczne ... Jaka różnica skoro wzywanie panna nadaremno jest grzechem ale i przeklinanie i używanie słów wulgarnych w stosunku do drugiej osoby to też grzech ?
@koko Pozdrawiam autora. Dziękuję za super opowiadania. Moje rozważania zamieściłem w polemice z @Hakdak i @ Staruch_ więc wszystkiego nie będę przepisywać,a jedno co w kwestii zwrotów nadmienię to po prostu - nie wzywajmy imienia Boga naszego nadaremno i w sprawach błahych. Przykładowo zamiast zwrotu " Chryste,dzikusko" użyłbym "Ja pierdolę,dzikusko..."lub "o kuu...mać, dzikusko",zamiast " O Jezu,Iza" - " Ja pierdolę,Iza", Ja chromolę", 'Ja cię kręcę", Ja nie mogę"- i wiele innych-w polskim i obcym języku. Co do upodlenia bohaterów opowiadań-to już nastąpiło na początku,więc cóż...czytajmy dalej. A,tak- bei der okazion- jak mawiają za granicą - czy można rozważyć spotkanie w celu rozkoszy cielesnych Izy,Tomka, Karola,Uli, oraz dwóch mężczyzn z części: Iza i Tomek (XII)-Iza w sieci IV w trójkącie,czworokącie, w układzie grupowym - I+T+U, oraz I+T+U+K, oraz I+T+U+K, oraz I+T+U+K+2M w ramach częstych wycieczek do Wrocławia. Pozdrawiam,czekam dość niecierpliwie na więcej i przepraszam jakby co za wbijanie się pomysłami w scenariusze.
@Staruch_ Pozdrawiam i dzięki za kontakt- zawsze miło pogadać,nawet w formie pisemnej. Niedopowiedzenia to zawsze jakaś forma relacji, ale ja zdecydowanie wolę karmić swoją wyobraźnię opisem zamiast brakiem opisu. Wtedy wyobraźnia moja pracuje dzięki dobremu opisowi na wyższych obrotach i ciekawość jest lepiej zaspokojona. A co do słownictwa- mamy w każdej chwili tak bogate możliwości wzbogacenia treści erotycznej pisanej ze strony autorów o przeróżne słowa i zwroty, choćby "zajebiście" oddające treść,emocje i nastrój ,że naprawdę imię Boże tu nie przystoi i nie pomoże. Faktycznie sex dał nam Pan Bóg- ale też odgraniczył uświęcony sakramentalnie sex małżeński od stanu grzechu niesakramentalnego (słowo Pisma - idź i od tej chwili nie grzesz). Ale to już inna rozmowa. Jestem katolikiem,niestosownie używane imię Boże mnie drażni, chociaż z drugiej strony lubię czytać te i inne podobne opowiadania, bom słaby i na duchu upadam. Jeszcze raz więc pozdrawiam.
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Tejot · 3 tygodnie temu · "Jagoda (VII). Odwilż"
@Hart61 „życie to nie teatr” - Tejot niezmiernie często odnosi wrażenie, że znaczna część homo sapiens o tym zapomina, ubiera maski, gra, udaje, a przez to... nigdy tak naprawdę nie żyje i nigdy nie dowie się, kim jest.
@W_ja po prostu dziękuję za ciepłe słowa i mam nadzieję, że udało się wynagrodzić niedosyt po „Kostce lodu”.
@Agnessa może cię zaskoczę, ale od początku Tejot wychodził z założenia, że Jagoda nie ma być postacią „do lubienia” ani tym bardziej pozbawioną wad, lecz kimś, w miarę możliwości prawdziwym, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
W_ja · 3 tygodnie temu · "Jagoda (I). Droga do... siebie"
Wiele przemyśleń przychodzi i wiele przemyśleń zostaje…
Szkoda, że jak mówisz musiałeś skracać… podejrzewam, że w wersji dłuższej jeszcze więcej czaru i uroku w tym by było…
Dzięki - nie wiem czemu uważacie to za długi tekst… połknęłam go w chwile i na możliwość oceny znów muszę czekać 😉
Lubię cykl Jagody - poważnie mówiąc każda część daje możliwość wejścia w jej odczucia i życie… bo tak jak Tinder daje zobaczyć jej zachowawczość tak tutaj szukając siebie otwiera ją najbardziej niż człowiek by się mógł spodziewać.
@Tejot jak zawsze dałeś coś o czym będę myśleć przez długi czas
Agnessa Novvak · 3 tygodnie temu · "Jagoda (VII). Odwilż"
Przeczytane za jednym posiedzeniem (znaczy poleżeniem 😉 ), choć nie bez zawahania w paru momentach. Nie wiem, czy to celowe działanie, @Tejocie, ale jak dla mnie Jagoda w kilku momentach przekracza tutaj cienką granicę, dzielącą silną, niezależną, samoświadomą kobietę (ale taką prawdziwą, a nie tę z hasełek partii politycznych, która w prawdziwym życiu potrafi sama najwyżej kota nakarmić - hejty leco za 3...2...1...) od złośliwie pretensjonalnej bździągwy. Niemniej urok całego opowiadania sprawił, że nawet w chwilach bycia najbardziej antypatyczną kredką w piórniku Jagoda mimo wszystko daje się... może nie lubić, ale zrozumieć już tak. Czy natomiast zrozumie ją Dawid (a zwłaszcza ona sama 😛 ), to inna sprawa i czekam, by się o tym przekonać.
Dziobak · 3 tygodnie temu · "Lato na wsi"
Własnie tak z kuzynką spędzaliśmy wakacje ... Ona miała chłopaka a i tak uprawialiśmy regularny seks .. Trwało to bardzo długo... około 10 lat ... Zaczęliśmy jako nastolatki a zakończyliśmy nasz układ gdy ona miała męża i dziecko ..
W_ja · 3 tygodnie temu · "Jagoda (VII). Odwilż"
Wow… to było wiele naraz i zaskoczyłeś 🙂
Jagoda w pełni sił i życia… pięknie
Dzięki
W_ja · 3 tygodnie temu · "Ostatni rok (XIV). Zakończenie roku, wieczór"
Po tylu intrygach cisza…
Dzięki za ten cykl 🙂
ann · 4 tygodnie temu · "Włochy"
cycuszki, pupcia, baloniki i armatka oraz fiutek. Ten tekst jest o 12 nastolatkach w okresie dojrzewania, czy właśnie do nich jest kierowany?
AlexFenriss · 4 tygodnie temu · "Wilczyca (XVI)"
@Tejot dziękuję za Twoje niezmienne wsparcie. Jest właśnie tak jak napisałeś. Takie odcinki jeszcze będą - z punktu widzenia fabuły istotne, pozwalające lepiej poznać bohaterkę, ale bez "momentów". Z drugiej strony to przewrotne, bo dość porządnie go sprała a on potem musiał ją jeszcze przytulać i uspokajać.
jamer106 · 4 tygodnie temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@Joystick
Serdecznie dziękuję za komentarz. Ta seria to niepołączone ze sobą opowiadania o przygodach owych pań starszych.
Pozdrawiam.
Tejot · 4 tygodnie temu · "Wilczyca (XVI)" ·
Tejot już nie będzie się rozpisywał o zaskakiwaniu bo w twoim @AlexFenriss przypadku, to stan permanentny (i tak mi dobrze, tak mi rób), powiem za to coś innego:
Cykle mają to do siebie, że zdarzają się części, które napisane być muszą, nawet niejako wbrew autorowi. Po lekturze mam wrażenie, że taka dokładnie jest część XVI - absolutnie niezbędna dla całości, ale nie do końca łapiąca się w twoje naturalne rejestry twórcze.
Joystick · 4 tygodnie temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
Lubię tę serię. Fajny pomysł i daje duże możliwości w doborze partnerek i partnerów. Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek. W tym opowiadaniu zabrało mi opisu penetracji cipki Janiny penisem jednego z bohaterów, dlatego ocena tylko dobra.
W_ja · 4 tygodnie temu · "Czy mnie słychać? (I)"
Lubię wracać do tego tekstu co jakiś czas..
Nadal boskie 😉 zwłaszcza, że czytam obie ciągiem….
Szkoda, że każe mi czekać 20-25 min z oceną… wychodzi, że za szybka jestem 😉
A tak serio to naprawdę lubię ten cykl i dzięki wielkie za niego 😉
jamer106 · 4 tygodnie temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@Agnessa_Novvak
Mówimy chyba o odcinku "Bez pardonu", a tam jasno we wstępie określam co i jak. Sam, jako to ja ostrzegam i w tej bajce do nie mam sobie nic,,,
BDSM jeżeli jest akceptowlne przez obie strony. Nie ma mnie. Znikam. Nie mój klimat, nie moje małpy.
Dlatego też jestem zdania, dawać do moderacji teksty z zaznaczeniem że to jest ostre.
Agnessa Novvak · 4 tygodnie temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@jamer106 - tagi tagami, a ostrzeżenie ostrzeżeniem. Jest to osobne pole, które należy kliknąć. Oczywiście jedno wiąże się z drugim, natomiast nie dzieje się automatycznie i podlega mocno subiektywnej ocenie. Ja na przykład mam dość niski poziom tolerancji mocnego BDSM przy jednoczesnej tendencji przymykania oka na przemoc nieseksualną - więc "Wilczyca" dostała ode mnie takie oznaczenia, a "Strażniczka Bałtyku" nie. Chociaż, gdyby się nad tym dłużej zastanowić, to mogłoby (powinno być?) odwrotnie, bo w jednym opowiadaniu może i mamy ostrą dominację, ale opartą o świadomą zgodę dwojga osób, natomiast w drugim tortury czy odstrzeliwanie łbów przy samej dupie. I weź tu teraz wybierz jeden obiektywny system oceniania. Nie mówiąc już o (komentowanym zresztą) ostrzeżeniu pod moim "Prima aprilis", które było trochę dmuchaniem na zimne i zabezpieczeniem przed ewentualnymi reakcjami zaskoczonych czytelników, bo ja osobiście z autorskiego punktu widzenia nie widzę dla niego uzasadnienia.
Tagi / oznaczenia możesz nadawać tylko do każdego tekstu oddzielnie, zbiorczych dla serii nie ma, o ile wiem.
jamer106 · 4 tygodnie temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@Agnessa_Novvak
Czekaj, bo tak niezbyt rozumiem, albo już początki demencji starczej mam. Osobiście dostrzegłem że opowiadania z tagami" gwałt, przemoc, kazirodztwo, czasami BDSM, tortury inne podobne, jakby z automatu dostają ostrzeżenie o treściach. Myślałem że jak taki tag umieszczę, to system automatycznie wskaże kontrowersję. To jak jest? Ty jako moderatorka oceniasz ową "Kontrowersję", czy Autor we wstępie, konwersacji na priv to wskazuje. Osobiście wolę dmuchać na zimne i zaznaczam to na wstępie.
A co byś Ty "Krynico Mądrości", podpowiedziała pisarczykowi II kasy z powiatowej mieściny w kwestii tagów do tej opowiastki? I drugie pytanie - czy można dodać osobiście tagi do zbioru owych, i jak to ewentualnie zrobić? Jest jakaś możliwość podejrzenia ich zasobu na panelu, czy trzeba strzelać na chybił trafił i może ów się znajdzie?
Pozdrawiam serdecznie.
Agnessa Novvak · 4 tygodnie temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@jamer106 - automatyczne ostrzeżenie nie pojawia się niezależnie od tagów, o ile mi wiadomo. Jesli uważasz, że jest ono konieczne (chociaż moim zdaniem wystarczą właśnie odpowiednie tagi), możesz zmienić to sam.
jamer106 · 4 tygodnie temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@Tejot
Wydaje mi się (niech @Agnessa mnie poprawi, jeżeli się mylę), że walać tag gwałt, z automatu opowiadanie dostaje ostrzeżenie o ostrych treściach. Sam, wolę we wstępie prócz tego zawrzeć takowy "warning".
Czy to opowiadanie zawiera kontrowersyjne treści? Część Czytelników uzna że tak, część spragniona ostrego gwałtu, takiego zwierzęcego, rodem ze starych pornoli zarzuci mi że wprowadziłem ich w błąd, bo tu tylko takie...
Może należałoby rozbudować tagi o kolejne grupy i może zdecydować się czy operujemy polskimi znaczeniami, czy angielskimi, bo czasami to one się pokrywają i znaczą to samo.
Zaraz wywalę tag masturbacja i pozostanę na dwóch.
Pozdrawiam.
Agnessa Novvak · 4 tygodnie temu · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca"
Pani spocznie, pani usiądzie, pani poczeka, się załatwi 😛
AlexFenriss · 22 kwietnia 2026 · "Wilczyca (XIV-XV)"
Dziękuję. W Poczekalni są jeszcze 16-20, przeczytałeś je?
Hakdak · 22 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@Staruch_ dokładnie o to chodzi ... Nie żebym miał coś do puszczy zwłaszcza że koledzy ich trenują 😂😂😂. Jak zwykle masz rację . I przyznam że nie chciał bym żadnych zmian. Rozumiem że ktoś woli coś innego i szanuje ale jesteśmy w miejscu w którym finezja wyobraźni wygrywa z fizjologia codzienności .
Staruch_ · 22 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@Hakdak Dodałbym do tego, że fizjologiczno - techniczny aspekt seksu jest w istocie najmniej interesujący. Ostatecznie, nie różni się to zbytnio od tego, czego doświadczamy na codzień (no dobra, powiedzmy, że raz w tygodniu 😉) Gol strzelony przez Puszczę Niepołomice jest wart tyle samo co zdobyty przez FC Barcelona. Ale jak porównamy akcje, które poprzedziły tę gole… Robi różnicę, prawda?
Tejot · 22 kwietnia 2026 · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@jamer106 mnie by tu, mimo wszystko, najbardziej pasował tag "gwałt", ale to tylko moje zdanie.
jamer106 · 22 kwietnia 2026 · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@Tejot
Dziękuję za komentarz i ocenienie jako powyżej średniej Poczekalni.
Co do tagu masturbacja, no po części masz rację, istnieje jednak definicja wzajemnej masturbacji (mutual masturbation) i to co czyniła dłonią emerytka, a palcami jej oprawcy być może do tego pasuje. Zastanawiałem się nad tagiem gangbang, bo mamy trzech gości i jedną kobietę, ale nie doszło tutaj do penetracji vaginy i zrezygnowałem. Na tag gwałt też nie było zbyt dosłownie, choć postępek był wbrew jej woli. Petting to też nie był, więc sam widzisz @Tejocie, że stworzyłem takiego potworka, którego zdefiniować tagami trudno. Może gropping, molestowanie? Sam nie wiem.
Dziękuje za komentarz i pozdrawiam serdecznie.
Tejot · 22 kwietnia 2026 · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
Całkiem "czytalne" wykopalisko i raczej zdecydowanie powyżej średniej poczekalniowej. W odczuciu Tejota jednak, tag "masturbacja" wprowadza w błąd.
Hakdak · 22 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
Ale to portal o tematyce rozrywkowej nie poruszajmy tj spraw wiary ani tym bardziej politycznych . Tak by było najlepiej .
Tejot · 22 kwietnia 2026 · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca" ·
„Aczkolwiek wyjaśnię jedną rzecz: nie chodziło mi tyle o pogłębienie informacji o świecie, a raczej nieco, ciutkę, delikatnie wprowadzić psychologię Elyary, która wielokrotnie zwraca uwagę na te same rzeczy i odbiera świat nieco inaczej, niż wszyscy dookoła niej”.
Ależ ja to doskonale rozumiem. Jak wspomniałem, sam wręcz namiętnie wpadam w tę pułapkę, a ponadto wydaje mi się, że zaznaczyłem w poprzednim komentarzu (być może zbyt słabo) to w żadnym stopniu nie wpłynęło na ocenę tekstu jako takiego. Tejot niezmiennie pozostaje pod naprawdę ogromnym wrażeniem i czeka na ciąg dalszy.
Ps.
Lovecraft jakoś mnie nigdy do siebie nie przekonał, więc jego twórczości (w odróżnieniu od Ione) po prostu zbyt dobrze nie znam. Stąd i cytat dla Tejota nieoczywisty i inspirację widział gdzie indziej.
Hakdak · 22 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@pepesza_41 w odpowiedzi co do wyobraźni to jeśli wszystko jest dokładnie opisane każdy ruch to gdzie tu miejsce na wyobraźnię ? To już słowna hard pornografia . A generalnie tu chodzi o erotykę mocniejszą ale erotykę działająca na emocje nie na fizjologię jak pornografia . To tak jakby porównywać ostatnie tango w Paryżu do dzieł Teresy Orlovski.podobnie że słownictwem to co proponujesz w zamian to same wulgaryzmy . A co to sexu to stwórcą go nam stworzył i dał ale nigdzie nie powiedział że jest zły . To my ludzie sobie to wymyśliliśmy . Skoro papież jest nieomylny w sprawach wiary to aż tak wielu by ryzykowało zbawienie ?
Hakdak · 22 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@pepesza_41 mam pytanie retoryczne ... Jaka różnica skoro wzywanie panna nadaremno jest grzechem ale i przeklinanie i używanie słów wulgarnych w stosunku do drugiej osoby to też grzech ?
pepesza_41 · 22 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@koko Pozdrawiam autora. Dziękuję za super opowiadania. Moje rozważania zamieściłem w polemice z @Hakdak i @ Staruch_ więc wszystkiego nie będę przepisywać,a jedno co w kwestii zwrotów nadmienię to po prostu - nie wzywajmy imienia Boga naszego nadaremno i w sprawach błahych. Przykładowo zamiast zwrotu " Chryste,dzikusko" użyłbym "Ja pierdolę,dzikusko..."lub "o kuu...mać, dzikusko",zamiast " O Jezu,Iza" - " Ja pierdolę,Iza", Ja chromolę", 'Ja cię kręcę", Ja nie mogę"- i wiele innych-w polskim i obcym języku. Co do upodlenia bohaterów opowiadań-to już nastąpiło na początku,więc cóż...czytajmy dalej. A,tak- bei der okazion- jak mawiają za granicą - czy można rozważyć spotkanie w celu rozkoszy cielesnych Izy,Tomka, Karola,Uli, oraz dwóch mężczyzn z części: Iza i Tomek (XII)-Iza w sieci IV w trójkącie,czworokącie, w układzie grupowym - I+T+U, oraz I+T+U+K, oraz I+T+U+K, oraz I+T+U+K+2M w ramach częstych wycieczek do Wrocławia. Pozdrawiam,czekam dość niecierpliwie na więcej i przepraszam jakby co za wbijanie się pomysłami w scenariusze.
pepesza_41 · 22 kwietnia 2026 · "Iza i Tomek (XIX)"
@Staruch_ Pozdrawiam i dzięki za kontakt- zawsze miło pogadać,nawet w formie pisemnej. Niedopowiedzenia to zawsze jakaś forma relacji, ale ja zdecydowanie wolę karmić swoją wyobraźnię opisem zamiast brakiem opisu. Wtedy wyobraźnia moja pracuje dzięki dobremu opisowi na wyższych obrotach i ciekawość jest lepiej zaspokojona. A co do słownictwa- mamy w każdej chwili tak bogate możliwości wzbogacenia treści erotycznej pisanej ze strony autorów o przeróżne słowa i zwroty, choćby "zajebiście" oddające treść,emocje i nastrój ,że naprawdę imię Boże tu nie przystoi i nie pomoże. Faktycznie sex dał nam Pan Bóg- ale też odgraniczył uświęcony sakramentalnie sex małżeński od stanu grzechu niesakramentalnego (słowo Pisma - idź i od tej chwili nie grzesz). Ale to już inna rozmowa. Jestem katolikiem,niestosownie używane imię Boże mnie drażni, chociaż z drugiej strony lubię czytać te i inne podobne opowiadania, bom słaby i na duchu upadam. Jeszcze raz więc pozdrawiam.
Wilczyca (XVIII)
Przebudzona (X-XII)
Baltica Express
Droga na skróty
Wilczyca (XVII)
Służka Krwi i Księżyca (II) –…
Służka Krwi i Księżyca (I) –…
Wilczyca (XVI)
Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina…
Jagoda (I). Droga do... siebie