@jamer106 - autor zapewne bierze sobie nasze uwagi, ale czy do serca, czy do innej części ciała, to już kwestia do dalszej dyskusji 😉
Ja przyznam publicznie, że mam problem z @Jmalkowichem. Z jednej strony doceniam jego szczere chęci, wcale niemały potencjał i brak (a przynajmniej w prywatnej korespondencji, w której wymieniamy uwagi) podejścia "ja wiem lepiej", natomiast z drugiej jest to idealny przykład autora zdolnego, ale leniwego. Tak, leniwego, bo choćby wymieniony problem nadmiaru zaimków (i ogólnie powtórzeń) w tak krótkim tekście dałoby się rozwiązać przy użyciu narzędzi wbudowanych w Worda w ciągu dosłownie kilkunastu minut. No ale co ja mogę? Grozić rękoczynem? I tak już dość się psioczy na moją ciężką rękę (i nogę 😛 ).
@Staruch_ Myślę, że bardzo dobrze wytłumaczyłeś te wszystkie zawiłości relacji miedzy Izą a Tomkiem. Nie będę nic dokładał od siebie, ponieważ dokładnie czytasz w moich myślach. @Jorg Odnośnie tego, czy byś się skusił. Chciałem pokazać, że Iza zrobiła mężowi psikusa, ale też, że wszystko rozegrało się pod wpływem chwili i w stanie ogromnego napięcia. Tomek na pewno nigdy nie wyobrażał sobie podobnych kontaktów z facetami, ale w pewnych sytuacjach człowiek jest najwyraźniej bezbronny i poddaje się emocjom.
Sadząc po waszych reakcjach i ocenach, nie zraził was fakt, że posunąłem się aż tak daleko. Dzięki za to wszystko i nieustannie życzę miłej lektury.
Autorze, walisz znów powtórzenia i zaimkoze.
Naprawdę, ile razy można wskazywać Ci to samo.
Nie będę liczył ile razy mamy "jej" i "jego", a spokojnie połowę można wyrzucić. Policz ile razy jest Natalia i inne imiona. Toż to kalka błędów wskazywanych Ci w poprzednich opowiastkach.
Poprawiasz starsze i prosisz o przeczytanie ponownie i głos, ale nic nie robisz z nowymi.
Albo jesteś drugim @Darjimem i zaimkozy za cholerę z Ciebie nie wypełnimy, albo nasze uwagi masz w ....
Masz talent fabularny, naprawdę poprawić warsztat w Twoim przypadku to prosty zabieg, trzeba tylko chcieć, a ja nie wiem czy Tobie się chce.
Nie jestem tak zafascynowany opowiadaniem jak @Lord, gdyż wiem, że nie przylozyles się w kwestii warsztatowej do końca.
Trochę przykro, bo myślałem, że moje uwagi i @Agnessy wziąłeś sobie do serca.
Pozdrawiam.
Fabularnie dobre, a nawet bardzo dobre. Nie jest to co prawda nisza czy gatunek erotyki, który najbardziej do mnie trafia, ale doceniam dobrze zbudowany, jak na krótką formę, scenariusz, sensowne zachowania bohaterów (głównie bohaterki) oraz logikę w wydarzeniach, nawet przy krótkich opowiadaniach często scenariusz jest budowany bez ładu i składu. Sceny seksu ciekawe, bez "tartaku". W zasadzie fabularnie nie ma się czego doczepić.
Żeby nie było zbyt idealnie, do poprawy kilka kwestii technicznych, rzucających się w oczy.
- "wyszeptała" - nagminnie używane orzeczenie, czasami obok siebie. Do poprawy i zwrócenia uwagi przy pisaniu kolejnych historii. Proponuję w ramach doskonalenia warsztatu przeorać tekst i spróbować w wolnej chwili (nawet dla siebie) sprawdzić powtórzenia orzeczeń i spróbować je zmienić, nawet kosztem modyfikacji szyku zdania (o tym poniżej).
- opisy dialogów mogłyby być bardziej zróżnicowane, przykład ponizej.
Zamiast:
— Proszę — odezwała się z wysiłkiem.
Można wstawić:
— Proszę. — W głosie Natalii wybrzmiał skrzętnie skrywany wysiłek.
Dlaczego? Urozmaicasz zapis, nie zawsze opis zdania dialogowego musi zawierać orzeczenie dotyczące czynności wykonywanej w dialogu.
Poza tym większe błędy nie rzuciły mi się w oczy. Mam zasadę, że jeśli coś nudzi mnie fabularnie w trakcie czytania, zaczynam szukać dziury w całym (czytaj: dopieprzać się do najmniejszych błędów), w przypadku Twojej historii, Autorze, nie miało to miejsca, więc błędy pewnie jakieś tam są, ale dla mnie w tak małej i niezauważalnej liczbie, że nie wpływają negatywnie na ocenę opowiadania.
A ta jest bardzo dobra i z przyjemnością zagłosuję za wyjściem z Poczekalni.
Przeczytałem z przyjemnością. Jest tutaj nastrój, nieśpieszny rozwój akcji, podniecające, nienachalne sceny. Są też pewnie nieścisłości logiczne. Niewielkie ale widoczne. Stąd ocena dobra. Bo jest dobre, lepsze niż wiele innych w Poczekalni. Zostawię jednak póki co w Poczekalni, niech inni się wypowiedzą.
@Staruch_ jest tak jak kiedyś zwróciłem uwagę na słowa Izy po ustawionej przez Tomka akcji z Jakubem . Ona to robi z miłości do niego by jeszcze bardziej być jego a on jej . Klaudia sprytnie rozegrała akcje by dostać Tomka ale została ograna przez mistrzynię która wie wszystko o swoim Tomku . Koko finał godny mistrza . Jak zwykle wciąż otwierasz kolejne możliwości na nowe wątki . Ktoś tu z kolegów przewidywał taką możliwość . No cóż ostatnio rozwinąłem znajomość na forum z bardzo ciekawą osobą i osobiście nie przeszkadza mi taki finał chociaż osobiście bym się nie skusil na taki … no chyba że kusiła by Iza 😁😜😈😁😜😈
Cóż, taki scenariusz chodził mi po głowie, ale nie chciałem kusić losu mówiąc o tym głośno. Przyznam, że fabuła zahaczyła o rejony, do których dobrowolnie się nie zbliżam. Dlatego sam jestem nieco zdziwiony, że poszło całkiem bezboleśnie. Jednak widać, że @koko potrafi naciągnąć strunę tak, aby nie pękła.
Chłopaki, jak myślicie - czy Iza była szczera mówiąc, że po prostu uległa zazdrości (i być może faktowi, że Klaudii idzie coś zbyt dobrze)? Świadczyłoby za tym to, że wybrała towarzystwo chłopaków, którzy na pierwszy rzut oka nie bardzo nadawaliby się jako uczestnicy spisku. A może od początku chciała pokazać Klaudii, że nie da się jej wymanewrować i królowa jest tylko jedna, a Tomek przyleci do niej na jedno skinienie, niezależnie od tego jak Klaudia by się starała?
@Paprykarz - zależy jak rozumiemy pojęcie kontroli. Jeżeli chodzi o uzgadnianie z Tomkiem kolejnych scenariuszy - to już dawno mamy za sobą. Jeżeli jednak chodzi o to, kto jest w centrum świata Izy - nic się nie zmieniło. Jego poczucie "własności" i pewność oddania ze strony Izy nie są naruszone. Z wyjątkiem epizodu z Jakubem, we wszystkich innych Iza działa wspólnie z Tomkiem, dla niego, w związku z nim, albo z myślą o nim. To raczej nie jest symptom jego upadku. Również nie sądzę, aby Tomek pokazał tym razem uległość wobec Izy. Właśnie po to wrócił, aby potwierdzić swoją pozycję i to się udało. Chłopcy byli zabawką, ale to właśnie Tomka chciała mieć teraz przy sobie. I chyba w trakcie tej akcji nie zrobił niczego wbrew sobie. Uległ, bo też lubi perwersję, ale chyba przede wszystkim dlatego, że Iza pragnie się w niej zatracić, ale tylko wspólnie z mim. Nie chce jej tego pozbawiać i nie chce, żeby została z poczuciem wstydu i winy. Robiąc to co ona dzieli grzech na pół. Są w tym razem, albo w ogóle.
Kolejne opowiadanie, które czytałem z wypiekami. Natomiast nie mogę powiedzieć, że podoba mi się w jaką stronę to poszło. Tomek traci pazur całkowicie w tym momencie w mojej opinii i całkowicie jakąkolwiek kontrolę, która myślał, że jeszcze ma. Mimo wszystko, czekam na kolejną część, pozdrawiam!
@Diabełwgłowie apropos brakuje Twoich kolejnych tekstów... chyba jako jeden z nielicznych pisałeś same genialne teksty. Mazurska gorączka, Barbara, Uwiedzenie Moniki.. mistrzostwo..
@Jorg To ja jutro na bank po pracy wchodzę sprawdzić. Nie wysiedzę w robocie wiedząc, że jest nowy rozdział naszej historii. Z drugiej strony @koko napisał "chyba" 😜
Witam i spieszę z dobrą nowiną. Chyba dziś prześlę tekst do publikacji. Śledzę przez cały czas Wasze komentarze pod tym opowiadaniem i zdradzę tylko, że jedna osoba była w przewidywaniach dalszych wydarzeń bardzo blisko. Pozdrawiam.
@Jorg Nie wiadomo, może tak być. Zaglądam tu codziennie ale teraz już wieczorem po pracy. Na ostatnie rozdziały zaglądałem w pracy na przerwie i to był błąd, bo jak się pojawił kolejny epizod to nie było jak przeczytać. A świadomość tego, że jest i coś się wydażyło a ja nie wiem co i muszę czekać jeszcze kilka godzin doprowadzała mnie do obłędu.
I żeby nie było nadal myślę nad tym co dalej się może stać ale koncepcji żadnej nowej nie mam.
@Agnessa_Novvak Dzięki za cierpliwość 🙂 Nowy tekst ma już wcięcia tam, gdzie trzeba ( I hope! ), i wie, kiedy zrobić przerwę. Mam nadzieję, że tym razem będzie dokładnie taki, jak lubisz — w końcu tyle uwagi poświęciłaś moim niedociągnięciom, że wypadałoby wreszcie dać Ci trochę satysfakcji 😉
@Jorg Pozdrawiam. Opowiadanie SUPER. Czas na następne odcinki w podobnej tonacji, może nawet z aktywnym udziałem męża. Ze swej strony czekam na więcej... dużo więcej.
@Agnessa Novvak, rozumiem. Przeczytałem opowiadanie i musiałem zaraz oderwać się do innych zajęć, a dobrze mi się czytało. Dlatego, na szybko oddałem głos. Nic mnie w oczy nie zabolało. Cały czas stoję na stanowisku, że piszą amatorzy, dla amatorów, i nie sprawiają mi problemu drobne uchybienia. Być może, moja pobłażliwość, wynika z własnej ignorancji, ale zawsze bardziej kierowałem się sercem, niż rozumem 😉
@Jamalkowich - to już Twój drugi tekst, który został wypromowany do poczekalni. Jeśli dojdzie kolejny (obojętne czy nowy, czy jeden ze starszych), to każdy następny znajdzie się tam z automatu. A o ile doceniam, jaki progres zrobiłeś, o tyle wciąż masz problemy z poprawnym formatowaniem tekstu (wcięcia akapitowe, linie podziału, śródtytuły) i proszę, byś zwracał na to większą uwagę.
@Diabełwgłowie - co prawda nie jest to przymus, niemniej bylibyśmy wdzięczni, by każdy głosujący za wyjściem z poczekalni uzasadnił to w komentarzu. Niekoniecznie dłuższym niż samo opowiadanie, ale jednak. I dotyczy to każdego członka i każdej członkini Loży Autorskiej. Dziękuję w imieniu reszty społeczności 🙂
@darkosik tak to szczegóły …ale naprawdę się to dobrze czyta gdybym miał moc sprawcza to jak najbardziej zasługuje na wyjście z poczekalni .moze ta historia będzie miała ciąg dalszy …
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Cena milczenia"
@jamer106 - autor zapewne bierze sobie nasze uwagi, ale czy do serca, czy do innej części ciała, to już kwestia do dalszej dyskusji 😉
Ja przyznam publicznie, że mam problem z @Jmalkowichem. Z jednej strony doceniam jego szczere chęci, wcale niemały potencjał i brak (a przynajmniej w prywatnej korespondencji, w której wymieniamy uwagi) podejścia "ja wiem lepiej", natomiast z drugiej jest to idealny przykład autora zdolnego, ale leniwego. Tak, leniwego, bo choćby wymieniony problem nadmiaru zaimków (i ogólnie powtórzeń) w tak krótkim tekście dałoby się rozwiązać przy użyciu narzędzi wbudowanych w Worda w ciągu dosłownie kilkunastu minut. No ale co ja mogę? Grozić rękoczynem? I tak już dość się psioczy na moją ciężką rękę (i nogę 😛 ).
koko · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ Myślę, że bardzo dobrze wytłumaczyłeś te wszystkie zawiłości relacji miedzy Izą a Tomkiem. Nie będę nic dokładał od siebie, ponieważ dokładnie czytasz w moich myślach.
@Jorg Odnośnie tego, czy byś się skusił. Chciałem pokazać, że Iza zrobiła mężowi psikusa, ale też, że wszystko rozegrało się pod wpływem chwili i w stanie ogromnego napięcia. Tomek na pewno nigdy nie wyobrażał sobie podobnych kontaktów z facetami, ale w pewnych sytuacjach człowiek jest najwyraźniej bezbronny i poddaje się emocjom.
Sadząc po waszych reakcjach i ocenach, nie zraził was fakt, że posunąłem się aż tak daleko. Dzięki za to wszystko i nieustannie życzę miłej lektury.
jamer106 · 1 tydzień temu · "Cena milczenia"
Autorze, walisz znów powtórzenia i zaimkoze.
Naprawdę, ile razy można wskazywać Ci to samo.
Nie będę liczył ile razy mamy "jej" i "jego", a spokojnie połowę można wyrzucić. Policz ile razy jest Natalia i inne imiona. Toż to kalka błędów wskazywanych Ci w poprzednich opowiastkach.
Poprawiasz starsze i prosisz o przeczytanie ponownie i głos, ale nic nie robisz z nowymi.
Albo jesteś drugim @Darjimem i zaimkozy za cholerę z Ciebie nie wypełnimy, albo nasze uwagi masz w ....
Masz talent fabularny, naprawdę poprawić warsztat w Twoim przypadku to prosty zabieg, trzeba tylko chcieć, a ja nie wiem czy Tobie się chce.
Nie jestem tak zafascynowany opowiadaniem jak @Lord, gdyż wiem, że nie przylozyles się w kwestii warsztatowej do końca.
Trochę przykro, bo myślałem, że moje uwagi i @Agnessy wziąłeś sobie do serca.
Pozdrawiam.
XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Cena milczenia"
Fabularnie dobre, a nawet bardzo dobre. Nie jest to co prawda nisza czy gatunek erotyki, który najbardziej do mnie trafia, ale doceniam dobrze zbudowany, jak na krótką formę, scenariusz, sensowne zachowania bohaterów (głównie bohaterki) oraz logikę w wydarzeniach, nawet przy krótkich opowiadaniach często scenariusz jest budowany bez ładu i składu. Sceny seksu ciekawe, bez "tartaku". W zasadzie fabularnie nie ma się czego doczepić.
Żeby nie było zbyt idealnie, do poprawy kilka kwestii technicznych, rzucających się w oczy.
- "wyszeptała" - nagminnie używane orzeczenie, czasami obok siebie. Do poprawy i zwrócenia uwagi przy pisaniu kolejnych historii. Proponuję w ramach doskonalenia warsztatu przeorać tekst i spróbować w wolnej chwili (nawet dla siebie) sprawdzić powtórzenia orzeczeń i spróbować je zmienić, nawet kosztem modyfikacji szyku zdania (o tym poniżej).
- opisy dialogów mogłyby być bardziej zróżnicowane, przykład ponizej.
Zamiast:
— Proszę — odezwała się z wysiłkiem.
Można wstawić:
— Proszę. — W głosie Natalii wybrzmiał skrzętnie skrywany wysiłek.
Dlaczego? Urozmaicasz zapis, nie zawsze opis zdania dialogowego musi zawierać orzeczenie dotyczące czynności wykonywanej w dialogu.
Poza tym większe błędy nie rzuciły mi się w oczy. Mam zasadę, że jeśli coś nudzi mnie fabularnie w trakcie czytania, zaczynam szukać dziury w całym (czytaj: dopieprzać się do najmniejszych błędów), w przypadku Twojej historii, Autorze, nie miało to miejsca, więc błędy pewnie jakieś tam są, ale dla mnie w tak małej i niezauważalnej liczbie, że nie wpływają negatywnie na ocenę opowiadania.
A ta jest bardzo dobra i z przyjemnością zagłosuję za wyjściem z Poczekalni.
Gratulacje!
darkosik · 1 tydzień temu · "Cena milczenia"
Przeczytałem z przyjemnością. Jest tutaj nastrój, nieśpieszny rozwój akcji, podniecające, nienachalne sceny. Są też pewnie nieścisłości logiczne. Niewielkie ale widoczne. Stąd ocena dobra. Bo jest dobre, lepsze niż wiele innych w Poczekalni. Zostawię jednak póki co w Poczekalni, niech inni się wypowiedzą.
Jorg · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ jest tak jak kiedyś zwróciłem uwagę na słowa Izy po ustawionej przez Tomka akcji z Jakubem . Ona to robi z miłości do niego by jeszcze bardziej być jego a on jej . Klaudia sprytnie rozegrała akcje by dostać Tomka ale została ograna przez mistrzynię która wie wszystko o swoim Tomku . Koko finał godny mistrza . Jak zwykle wciąż otwierasz kolejne możliwości na nowe wątki . Ktoś tu z kolegów przewidywał taką możliwość . No cóż ostatnio rozwinąłem znajomość na forum z bardzo ciekawą osobą i osobiście nie przeszkadza mi taki finał chociaż osobiście bym się nie skusil na taki … no chyba że kusiła by Iza 😁😜😈😁😜😈
Staruch_ · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Cóż, taki scenariusz chodził mi po głowie, ale nie chciałem kusić losu mówiąc o tym głośno. Przyznam, że fabuła zahaczyła o rejony, do których dobrowolnie się nie zbliżam. Dlatego sam jestem nieco zdziwiony, że poszło całkiem bezboleśnie. Jednak widać, że @koko potrafi naciągnąć strunę tak, aby nie pękła.
Chłopaki, jak myślicie - czy Iza była szczera mówiąc, że po prostu uległa zazdrości (i być może faktowi, że Klaudii idzie coś zbyt dobrze)? Świadczyłoby za tym to, że wybrała towarzystwo chłopaków, którzy na pierwszy rzut oka nie bardzo nadawaliby się jako uczestnicy spisku. A może od początku chciała pokazać Klaudii, że nie da się jej wymanewrować i królowa jest tylko jedna, a Tomek przyleci do niej na jedno skinienie, niezależnie od tego jak Klaudia by się starała?
@Paprykarz - zależy jak rozumiemy pojęcie kontroli. Jeżeli chodzi o uzgadnianie z Tomkiem kolejnych scenariuszy - to już dawno mamy za sobą. Jeżeli jednak chodzi o to, kto jest w centrum świata Izy - nic się nie zmieniło. Jego poczucie "własności" i pewność oddania ze strony Izy nie są naruszone. Z wyjątkiem epizodu z Jakubem, we wszystkich innych Iza działa wspólnie z Tomkiem, dla niego, w związku z nim, albo z myślą o nim. To raczej nie jest symptom jego upadku. Również nie sądzę, aby Tomek pokazał tym razem uległość wobec Izy. Właśnie po to wrócił, aby potwierdzić swoją pozycję i to się udało. Chłopcy byli zabawką, ale to właśnie Tomka chciała mieć teraz przy sobie. I chyba w trakcie tej akcji nie zrobił niczego wbrew sobie. Uległ, bo też lubi perwersję, ale chyba przede wszystkim dlatego, że Iza pragnie się w niej zatracić, ale tylko wspólnie z mim. Nie chce jej tego pozbawiać i nie chce, żeby została z poczuciem wstydu i winy. Robiąc to co ona dzieli grzech na pół. Są w tym razem, albo w ogóle.
Pozdrawiam
Jorg · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
@Jakub pewnie że mogło by być ale co zrobić trzeba spokojnie poczekać
Paprykarz · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Kolejne opowiadanie, które czytałem z wypiekami. Natomiast nie mogę powiedzieć, że podoba mi się w jaką stronę to poszło. Tomek traci pazur całkowicie w tym momencie w mojej opinii i całkowicie jakąkolwiek kontrolę, która myślał, że jeszcze ma. Mimo wszystko, czekam na kolejną część, pozdrawiam!
Eryk · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Mocne, ciekawe, erotyczne, namiętne.
Mimo ze przekracza kolejne gramoce, to ze smakiem dla hetero, ciekawe, może jestem bi?
Pozdrawiam i dziekuje
Jakub · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
@Jorg a może coś nowego.. przydałoby się coś tej klasy..
Jorg · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
@Jakub tak wciąż mam nadzieję że ciąg dalszy Barbary nastąpi 😀
Jakub · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
@Diabełwgłowie apropos brakuje Twoich kolejnych tekstów... chyba jako jeden z nielicznych pisałeś same genialne teksty. Mazurska gorączka, Barbara, Uwiedzenie Moniki.. mistrzostwo..
Maro1 · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg To ja jutro na bank po pracy wchodzę sprawdzić. Nie wysiedzę w robocie wiedząc, że jest nowy rozdział naszej historii. Z drugiej strony @koko napisał "chyba" 😜
Jorg · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@koko co to znaczy dzisiaj i jak mam teraz iść spać 😜🤣😁🤦
Jorg · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 no zobaczymy … ja obstawiam Starucha 😁👍
Maro1 · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@koko Ale się zrobiło ciekawie. Zobaczymy kto to był taki przenikliwy.
koko · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Witam i spieszę z dobrą nowiną. Chyba dziś prześlę tekst do publikacji. Śledzę przez cały czas Wasze komentarze pod tym opowiadaniem i zdradzę tylko, że jedna osoba była w przewidywaniach dalszych wydarzeń bardzo blisko. Pozdrawiam.
dexter1122 · 1 tydzień temu · "Przygoda życia (IV)"
Całkiem dobre opowiadanie. Podoba mi się narracja zarówno ze strony kobiety jak i mężczyzny
dexter1122 · 1 tydzień temu · "Przygoda życia (I)"
Zapowiada się całkiem dobrze Jestem ciekawy jak to się rozwinie?
Jorg · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 ja też zaglądam przed pracą i po …. A co będzie dalej ja wiem … będzie to co Koko wymyślił 😜😈
Maro1 · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg Nie wiadomo, może tak być. Zaglądam tu codziennie ale teraz już wieczorem po pracy. Na ostatnie rozdziały zaglądałem w pracy na przerwie i to był błąd, bo jak się pojawił kolejny epizod to nie było jak przeczytać. A świadomość tego, że jest i coś się wydażyło a ja nie wiem co i muszę czekać jeszcze kilka godzin doprowadzała mnie do obłędu.
I żeby nie było nadal myślę nad tym co dalej się może stać ale koncepcji żadnej nowej nie mam.
Jmalkowich · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
@Agnessa_Novvak Dzięki za cierpliwość 🙂 Nowy tekst ma już wcięcia tam, gdzie trzeba ( I hope! ), i wie, kiedy zrobić przerwę. Mam nadzieję, że tym razem będzie dokładnie taki, jak lubisz — w końcu tyle uwagi poświęciłaś moim niedociągnięciom, że wypadałoby wreszcie dać Ci trochę satysfakcji 😉
Jorg · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
@Diabełwgłowie to jest nas dwóch mnie nie bolą techniczne błędy za to bardzo fabularne
pepesza_41 · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
@Jorg Pozdrawiam. Opowiadanie SUPER. Czas na następne odcinki w podobnej tonacji, może nawet z aktywnym udziałem męża. Ze swej strony czekam na więcej... dużo więcej.
Diabełwgłowie · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
@Agnessa Novvak, rozumiem. Przeczytałem opowiadanie i musiałem zaraz oderwać się do innych zajęć, a dobrze mi się czytało. Dlatego, na szybko oddałem głos. Nic mnie w oczy nie zabolało. Cały czas stoję na stanowisku, że piszą amatorzy, dla amatorów, i nie sprawiają mi problemu drobne uchybienia. Być może, moja pobłażliwość, wynika z własnej ignorancji, ale zawsze bardziej kierowałem się sercem, niż rozumem 😉
Jorg · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
Jak dobrze go tu widzieć zasłużył
Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Ostatni goście"
Ode mnie dwie sugestie:
@Jamalkowich - to już Twój drugi tekst, który został wypromowany do poczekalni. Jeśli dojdzie kolejny (obojętne czy nowy, czy jeden ze starszych), to każdy następny znajdzie się tam z automatu. A o ile doceniam, jaki progres zrobiłeś, o tyle wciąż masz problemy z poprawnym formatowaniem tekstu (wcięcia akapitowe, linie podziału, śródtytuły) i proszę, byś zwracał na to większą uwagę.
@Diabełwgłowie - co prawda nie jest to przymus, niemniej bylibyśmy wdzięczni, by każdy głosujący za wyjściem z poczekalni uzasadnił to w komentarzu. Niekoniecznie dłuższym niż samo opowiadanie, ale jednak. I dotyczy to każdego członka i każdej członkini Loży Autorskiej. Dziękuję w imieniu reszty społeczności 🙂
Jorg · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Czyżby to już niedługo …😜😈ta cisza zwiastuje chyba nadejście czegoś 😂😂😂
Jorg · 1 tydzień temu · "Ostatni goście" ·
@darkosik tak to szczegóły …ale naprawdę się to dobrze czyta gdybym miał moc sprawcza to jak najbardziej zasługuje na wyjście z poczekalni .moze ta historia będzie miała ciąg dalszy …
Cena milczenia
Wypożyczony mąż
Wilczyca (XXVII)
Iza i Tomek (XXIII)
Ostatni goście
Wilczyca (XXVI)
Wilczyca (XXV)
Tam, gdzie pachną wiązówka i mięta…
Wilczyca (XXIV)
Przebudzona (XV)