jamer106 · 3 godziny temu · "Kłopoty Patrycji (II)"  

0
0

– Boże, zobaczą mnie! – przeraziłam się.

- błędny zapis mowy myśli.

– Poczekam, aż odjadą i pójdę dalej – pomyślałam. Usiadłam na ławce.

- jw i za dużo didaskaliów.

poza tym miałam tam wszystkie swoje kontakty, zdjęcia

- miałam w nim.

stronę swojego kumpla. – Gardzisz takimi jak my, co? – rzucił w moją stronę.

- stronę x 2

to pyk cegłą w szybę
i chodu.

- tu się coś wysypało.

mnie wymownie.

Znów ogarnęła mnie wściekłość.

- mnie x 2

kolega rozmownego. Rozmowny

- rozmowny x 2

– Boże… Naprawdę to robię… – pomyślałam.

- zły zapis mowy myśli.

ich przyrodzenia

- tylko oni je mają, to ich jest zbędne.

– Tu jest taka świetna pizzeria – rozmowny odezwał się do swojego kolegi – dobrą pizzę tu robią. W sumie zjadłbym, bo głodny się zrobiłem – uśmiechnął się lubieżnie i przeciągnął. Jego kumpel zarechotał. – Dobry jesteś – chciałbyś żreć pizzę z kutasem w ustach tej zdziry? To musisz chyba se sam zrobić, bo pizzeria jest już zamknięta. – Obaj głośno i obleśnie zarechotali, patrząc na mnie z pogardą. Ostentacyjne okazywali mi lekceważenie. Grali twardzieli… małe chujki, ja wam pokażę… Mocniej ścisnęłam ich małe fiuty.  Skórka obsuwała się na nich z głośnym, obrzydliwym mlaskaniem. Przyśpieszyłam ruchy. – Zmusili mnie. Mój telefon… to ich wina, nienawidzę ich, ale klęczę i robię im laski. I czuję, jak robię się coraz bardziej mokra. Nienawidzę siebie…

-rozbij to, bo ta taki zwał ze trudno się połapać. Pomieszanie przemyśleń z ich stwierdzeniami.

się
w akademikach rżną jak króliki.

- znów się coś wysypało.

ich kutasy.

- tylko oni je mają, ich zbędne.

więc teraz weźmiesz mnie do buzi.

-ma go zjeść, czy co?

Zmieścił się cały, aż do jajek. Śmierdział papierosami i tanim mydłem.

-ostatni domyślny podmiot to fiut, fiut śmierdział papierosami?

Złe zapisy mowy myśli, zbyt dużo didaskaliów po dialogach i przemyśleniach. Wyraz rozmowny , nawet nie liczyłem ile razy został użyty a to kłuje w oczy. Prosty trik z tym że jeden z karków zwraca się do drugiego po imieniu lub ksywce już by załatwiło sprawę. Sporo powtórzeń, gdzieś tam brakuje przecinków. Tyle w kwestii warsztatowej.
Fabularnie - spodziewałem się podobnego rozwoju akcji i nie jestem zaskoczony. Nawet tartak może być napisany ciekawie, a tu przebłysk tego mamy. Zaskoczyłaś mnie in plus że nie mamy klasycznej trójcy - oral-klasyk-anal. Pozostajemy przy klasycznym lodzie i ręcznej robótce, a panom nie leje się nasienie jak z ogrodowego węża, a klasycznym spustem na twarz lub piersi kobiety. Nie ma pojękiwań, kilku wystrzałów, nieziemskich orgazmów - to też uznaję in plus.
Nie wiem gdzie @Tejot dostrzega elementy przemocy, bardziej to szantaż, a kobieta godzi się na to i nie zgodzę się też, że to sztampowy tartak.
Czy pasuje na Główną? Według mnie jeszcze nie. Należy poprawić wskazane błędy i jeżeli to koniec, to sugerowałbym połączyć w całość co da przyjemny czas czytania.
Na zachętę daje osiem.
Pozdrawiam.

jamer106 · 5 godzin temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

0
0

@rampamparam
"Czy autor pochodzi z Sądecczyzny?" -powiedzmy, że spędził tam długie lata i z sentymentem w tamte strony, średnio dwa razy w roku tam bywa. Owa linia numer 1 niezmiennie kursuje na tej samej trasie i miałem przyjemność jako szczeniak ową przyczepą się przemieszczać ( wraz z ciotką, pamiętam jak wracaliśmy trzy przystanki wstecz, bo był popsuty przycisk w niej).
Czy to się mogło wydarzyć? Zdania będą podzielone, jedni powiedzą tak, drudzy inaczej, aczkolwiek pamiętam fakt z tamtych lat, jak grupa rozwydrzonych , podchmielonych nastolatków w podobny sposób zachowała się w stosunku do konduktorki osobowego składu. Ta zgłosiła to jednak do SOK, a tamci na milicję, a czy sprawców haniebnego czynu złapano? Nie śledziłem wtedy losów tego występku.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

jamer106 · 8 godzin temu · "Dwa serca, dwa smutki (I) "Pięć dni wojny""  

0
0

Myślę, że kontynuowanie tej serii nie ma najmniejszego sensu.
Zero zainteresowania, jeden komentujący i proszący o 11 część na innym portalu.
Słowem ma powodzenie niczym tramwaj w Boże Narodzenie.
Zastanawiam się czy nie skasować tego odcinka, pozostanie taką sierotą

jamer106 · 1 dzień temu · "Dom w górach"  

0
0

@XXX_Lord
"Idę o zakład, że Twoje opowiadanie numer 3 będzie gotowe na wyjście z Poczekalni. Podejmujesz wyzwanie, żeby potwierdzić tę hipotezę?" i @jamer stawia ruble przeciwko dolarom, ze bez korektora tak się nie stanie. Ile stawiasz @Lordzie?
"Ja Wam rzemyków u sandała, nigodziem całować"

jamer106 · 1 dzień temu · "Dom w górach"  

0
0

tylko oni dwoje

-tylko ich dwoje.

tym samym uprzejmym uśmiechem, który zawsze zakładała,

- zakładać uśmiech? Dla mnie trochę za bardzo...

ale Anna od razu poczuła się…nieswojo.

-po raz drugi zastanawiam się po co te (...), ale niech Ci będzie.

Kamil podszedł do niej od tyłu i objął w pasie.

— Wszystko dobrze? — zapytał cicho, muskając ustami jej skroń.

Anna kiwnęła głową, ale nie spojrzała mu w oczy.

- troche to trudne do realizacji. On od tyłu, całuje skroń, a ona ma mu spojrzeć prosto w oczy. Wykonalne, ale karkołomne.

w jej brzuchu zaczęło się zmieniać.

- to stwierdzenie jest trochę niefortunne bo mi osobiście sugeruje gazy , albo to cos gdy w te pędy biegnę do ubikacji.

Różowy, subtelny lakier na paznokciach

-było wcześniej o kolorze, nie pomalowała ich w tym czasie na niebiesko.

Wstyd mieszał się z dziwną, niepokojącą ciekawością, której absolutnie nie chciała przyznać.

- o co w tym zdaniu chodzi, to nie wiem.

Kilka następnych kolejek zadawali sobie pytania, które stawały się coraz bardziej bezpośrednie i pikantne.

-przez kilka.


Nie przypuszczał że tego wieczoru zobaczy, jak żona całuje się z innymi mężczyznami.

-to zdanie stoi w opozycji do jego poprzednich działań. Zgodził sie na grę, a ona plotła prze dobre kilka minut o całowaniu.

— Kamil… co my robimy? On tylko przełknął ślinę, a jego dłoń ponownie spoczęła na jej udzie i zaczęła ją delikatnie pieścić:

-zły zapis dialogu i jeżeli pieścił udo to je, a nie ją.

Gra dopiero się zaczynała.

- nieprawda, gra trwa juz bardzoooo długo.

Wino, które wcześniej tylko przyjemnie szumiało, nagle uderzyło mocniej.

- znam wina wytrwane/półwtrawne/słodkie/półsłodkie, o kolorystyce nie wspomnę, ale szumiące? Skrót myślowy. Szumiało jej w głowie.

Jego dłoń wciąż spoczywała na jej udzie

- enty raz o tym wspominasz, gdyby zdjął dłoń i położył ponownie to ten zapis byłby na miejscu.

Jego usta były pewne

????

Tomek nie ograniczył się do pocałunku. Jedną ręką objął ją w talii, drugą delikatnie, ale zdecydowanie wsunął pod rąbek jej bluzki. Palce musnęły nagą skórę brzucha, potem powędrowały wyżej, aż zatrzymały się tuż pod piersiami, po czym jego kciuk przejechał po dolnej krawędzi stanika. Pocałunek był głęboki i pewny. Tomek smakował ją powoli, dokładnie, jakby chciał zapamiętać każdy szczegół. Jego dłoń na jej brzuchu przesunęła się jeszcze wyżej, dotykając stanika.

- dojechał dłońmi do piersi, a potem znów te dłonie są na brzuchu i idą do góry WTF.

Palce musnęły wewnętrzną stronę uda, bardzo blisko jej cipki.

Pocałował ją w szyję, potem w ucho.

— Jesteś taka gorąca… — wyszeptał. — Czuję, jak drżysz.

Jego palce przesunęły się jeszcze trochę wyżej, zahaczając o brzeg spodenek.

-kurczę, co to za spodenki, to chyba stringi Były blisko cipki, przesunęły się wyżej...

Chyba wystarczy, bo to 2/3 tekstu i co się stanie dalej to przewiduję - w żopu, w piczu i w paszczu .
Wskazałem błędy merytoryczne i trochę warsztatowych bo o zaimkozie, powtórzeniach i warsztatowych błędach wypowiedziała się @Agnessa.
@Agnessa widzi progres, ja równiez, ale tylko i wyłącznie w warstwie fabularnej. Jest pomysł, akcja się toczy, tylko warsztat zabija cały postęp fabularny.
Zastanawia mnie zawsze, dlaczego niektórzy Autorzy, dając jedno opowiadanie, za wszelką cenę chcą w nim ująć wszelakiego rodzaju aktywności seksualne. Dla mnie, gdyby to spotkanie zakończyło się striptizem zony, miałoby w sobie więcej erotyki, niż kopulowanie trójki z dziewczyną, bo primo, ani to zbyt realne, a sekundo, żeby napisać dobre pornograficzne opowiadanie, to naprawdę trzeba się przyłozyć.
Po Twoim pierwszym opowiadaniu proponowałem kontakt na priv, i nie po to by Cię zbałamucic, tylko by omówić pewne rzeczy, dać podpowiedzi (choć @Agnessa i @XXXL_Lord pomogliby więcej), a nawet zredagować kolejne opowiadanie. Nie skorzystałaś/eś ( bo dalej twierdze że jesteś facetem), pewnie twierdząc, co tam te stare zgredy się znają. Twój wybór.
Oferta nadal aktualna, a zrobisz co uważasz.
Pozdrawiam.

jamer106 · 3 dni temu · "Kłopoty Patrycji (I)"  

0
0

Przyznam się, że podoba mi się ta miniatura. Lubię klimaty fetyszu, a nylonu w szczególności.
Warsztat dobry, nawet bardzo. Drobne literówki, połączone wyrazy, to normalka. Dziwi mnie zapis mowy myśli, według mnie niewłaściwy, podobnie zapis godziny, ale to drobny szczegół.
Fabuła ciekawie poprowadzona, w dobrym tempie. Widzę potencjał w opowiadaniu.
Popraw błędy, a masz mój głos.
W razie pytań służę pomocą na priv.
Brawo.
Pozdrawiam.

jamer106 · 4 dni temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

+1
0

@Joystick
Serdecznie dziękuję za komentarz. Ta seria to niepołączone ze sobą opowiadania o przygodach owych pań starszych.
Pozdrawiam.

jamer106 · 5 dni temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

0
0

@Agnessa_Novvak
Mówimy chyba o odcinku "Bez pardonu", a tam jasno we wstępie określam co i jak. Sam, jako to ja ostrzegam i w tej bajce do nie mam sobie nic,,,
BDSM jeżeli jest akceptowlne przez obie strony. Nie ma mnie. Znikam. Nie mój klimat, nie moje małpy.
Dlatego też jestem zdania, dawać do moderacji teksty z zaznaczeniem że to jest ostre.

jamer106 · 5 dni temu · "Butelka"  

0
0

@XXX_Lord
Naprawdę Ciebie te plusy i minusy przy komentarzach tak rajcują? Ja to zlewam ciepłym moczem. Nawet nie patrzę. Podejrzenia na Autora? Nie wyciągałbym tak daleko idących oskarżeń. Toż to ja, kiedyś, nieopatrznie, chcąc dać plusik dałem minus jakiemuś komentarzowi, myszka się przesunęła i ... Pojechałeś po Autorze, bez dowodów, na zasadzie bo pewnie on. Nieładnie, oj nieładnie. Tak się @Lordzie nie godzi, no chyba że masz niezbite dowody, to odszczekam.
Kiedyś tu była drama ( Tomp kontra Darjim). Jeden drugiemu zarzucał że ten mu 1 wystawił i szczerze Ci powiem za Tompem stanąłem bo miał chłopina rację. Podejrzenia. proces po0szlakowy, marne szanse.
Pozdrawiam.

jamer106 · 5 dni temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

0
0

@Agnessa_Novvak
Czekaj, bo tak niezbyt rozumiem, albo już początki demencji starczej mam. Osobiście dostrzegłem że opowiadania z tagami" gwałt, przemoc, kazirodztwo, czasami BDSM, tortury inne podobne, jakby z automatu dostają ostrzeżenie o treściach. Myślałem że jak taki tag umieszczę, to system automatycznie wskaże kontrowersję. To jak jest? Ty jako moderatorka oceniasz ową "Kontrowersję", czy Autor we wstępie, konwersacji na priv to wskazuje. Osobiście wolę dmuchać na zimne i zaznaczam to na wstępie.
A co byś Ty "Krynico Mądrości", podpowiedziała pisarczykowi II kasy z powiatowej mieściny w kwestii tagów do tej opowiastki? I drugie pytanie - czy można dodać osobiście tagi do zbioru owych, i jak to ewentualnie zrobić? Jest jakaś możliwość podejrzenia ich zasobu na panelu, czy trzeba strzelać na chybił trafił i może ów się znajdzie?
Pozdrawiam serdecznie.

jamer106 · 5 dni temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

0
0

@Tejot
Wydaje mi się (niech @Agnessa mnie poprawi, jeżeli się mylę), że walać tag gwałt, z automatu opowiadanie dostaje ostrzeżenie o ostrych treściach. Sam, wolę we wstępie prócz tego zawrzeć takowy "warning".
Czy to opowiadanie zawiera kontrowersyjne treści? Część Czytelników uzna że tak, część spragniona ostrego gwałtu, takiego zwierzęcego, rodem ze starych pornoli zarzuci mi że wprowadziłem ich w błąd, bo tu tylko takie...
Może należałoby rozbudować tagi o kolejne grupy i może zdecydować się czy operujemy polskimi znaczeniami, czy angielskimi, bo czasami to one się pokrywają i znaczą to samo.
Zaraz wywalę tag masturbacja i pozostanę na dwóch.
Pozdrawiam.

jamer106 · 5 dni temu · "Butelka"  

0
0

Praktycznie wszystko napisali przedmówcy. Masz dobry warsztat, co nie jest w Poczekalni tak częstym przypadkiem, był pomysł i uwierz mi że z tematu gry w butelkę można zrobić opowiadanie cycuć-glanuś , tylko Ty wolałeś pojechać po bandzie. Mamy tu zero, psychologicznych odczuć bohaterów i przez to fabuła jest rodem z pornola klasy C, a szkoda, bo obudować nieco i byłby kandydat na Główną.
Ponad rok temu opublikowałem tutaj opowiadanie "Gra w rozbieranego", w którym nastolatki grają w karty. Fakt , czytania 53 minuty, ale to karty, nie pokręcenie butelką. Gracze tracą swoje części garderoby, opisuje ich odczucia, obawy, jak podniecenie rośnie i dopiero finalnie mamy to...
Ty walisz z grubej rury, wypadło - liz vaginę, wypadło znów- wal konia. Dlaczego tak robią, znali się wcześniej, sypaili z sobą? Raczej nie bo dziewczyny wiedziałyby że mają malutkie ptaszki. Gdybyś obudował tekst emocjami, to myślę że czas 15-20 minut czytania byłby wystarczający.
Podziwiam w tekście na 4 minuty stworzyć trzy podrozdziały, przedstawić czytelnikowi mix wszystkiego w pigułce, bo mamy tu femdom, upokorzenie, facesitting, oral, palcówkę. Do szczęścia brakuje by odbyli homoseksualny stosunek z sobą, a one na sam koniec walną na nich piss i scat.
Takimi opowiadaniami nie zawojujesz, czytelnik sięgnie po lepszego pornola , tego na ekranie. Obraz po części przedstawia emocje, nie pokazuje warstwy psychicznej, przemysleń, tego co dzieje się w głowie bohatera i dając taką dobudowę, jesteś w stanie wygrać z filmikami.
Masz warsztat, naprawdę dobry jak na start. Zastosuj się do naszych wskazówek i podpowiedzi, a widzę sporą szansę że wyjdziesz na Główną.
Pozdrawiam.

jamer106 · 6 dni temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

0
0

@Tejot
Dziękuję za komentarz i ocenienie jako powyżej średniej Poczekalni.
Co do tagu masturbacja, no po części masz rację, istnieje jednak definicja wzajemnej masturbacji (mutual masturbation) i to co czyniła dłonią emerytka, a palcami jej oprawcy być może do tego pasuje. Zastanawiałem się nad tagiem gangbang, bo mamy trzech gości i jedną kobietę, ale nie doszło tutaj do penetracji vaginy i zrezygnowałem. Na tag gwałt też nie było zbyt dosłownie, choć postępek był wbrew jej woli. Petting to też nie był, więc sam widzisz @Tejocie, że stworzyłem takiego potworka, którego zdefiniować tagami trudno. Może gropping, molestowanie? Sam nie wiem.
Dziękuje za komentarz i pozdrawiam serdecznie.

jamer106 · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@Hakdak
A kolega, to się zbyt może nie zapędził, tymi stwierdzeniami o pannach nie najwyższych lotów.
Panowie, proszę

jamer106 · 1 tydzień temu · "Wsi spokojna... (III) "Dyskoteka""  

0
0

@Agnessa_Novvak
Dziękuję za poprawki. Jestem typem, któremu muzyka w tańcu nie przeszkadza i na tych walcach, rangach, to znam się... Najlepiej wychodzi mi chodzony.
Jakie były moje intencje pisząc te serię, odejść od zaszufladkowania, spróbować się w czymś innym, bo już dość strzelanin, facetów herosów ratujących femme fatale. Dość namiętności, ckliwych opowiastek. Ma być brudno, mroczna, brutalnie.
No i wladowalem się w groteskę, czy świadomie czy nie, sam nie wiem.
Może się nie nadaję w takie klimaty, ale chciałem spróbować.
Tekst obrabialem sam, żaden żywy korektor palca nie maczał. Przejechany ortografem i Ikorektorem Pro.
Dziękuję za miłe stwierdzenie o progresie.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

jamer106 · 1 tydzień temu · "Pieniądze za nagość (II)"  

0
0

@W_ja
Tak, planuje kolejne odcinki. Czekam na komentarz od Ciebie.
Pozdrawiam.

jamer106 · 2 tygodnie temu · "Pierwszy trójkąt"  

+2
-1

gdy zasiedli do niej

- chyba u niej.

że Twoja sukienka

-twoja z małej litery.

A Twoja pupa

-jw

czując falę wstydu i podniecenia jednocześnie.

- czując jednocześnie, wyjdzie zgrabniej.

Spojrzał na Kamila

- jeżeli dobrze rozumuje . to są trzy osoby, kobitka i dwóch facetów. Dobrze byłoby rozbić, który , kto co mówi, bo tak mamy lekki chaos.

jej głowie i zaburzały porządek jej życia

- zwróc uwagę na jej i inne zaimki, bo jest tego sporo. Znajdź zamienniki ( dziewczyna, kobieta, panna ect).

, lekko ściskając, pocałował ją w usta.

-co mąż scisnął, możemy sobie dopowiedzieć, tu trzeba doprecyzować.

Mąż stanął tuż za nią,


Spojrzała na niego. Siedział przy stole, a w jego oczach wciąż rysowało się głębokie pożądanie.

- skrót, nie wiemy kto siedział, bo mąż stał, a on jest w tekście ostatnim domyślnym podmiotem. Precyzja. Jak są trzy osoby i więcej trzeba wskazać kto i gdzie.

a majtki robią się coraz bardziej wilgotne.

- @Agnesso wyjaśnij mi jedno, bo nie ogarniam, albo moja żona jest jakaś perwersyjna kobietą. Czy dziewczyny w obecnych czasach nie noszą wkładek higienicznych, moja nosi, może jest jakaś zboczona, albo nienormalna. zawsze majtki są wilgotne , tak że faceci widzą. No rozumiem lata 80/90 ubiegłego stulecia, sprawy losowe, ale tu nagminnie to się pojawia. Jakiś rytuał kobiet, które chcą kopulować, czy ki czort.

Dłoń zmierzała w kierunku biodra. Teraz czuła, jak sukienka podnosi się coraz wyżej,

- oczywista oczywistośc, nie mogła opadać w dół.

Kocham Cię, skarbie

- cię z małych liter.

zmieniając akt zdrady w akt miłości i zaufania

-naprawdę? Zdrada, miłość i zaufanie do jednego wora, dodaj jeszcze wierność. Miks stwierdzeń gwarantujący reakcję łańcuchową.

Sukienka zaczepiła się na jej biodrach i nie było już powrotu – nie wróciła już do poprzedniego stanu.


- ??? , o co się zaczepiła, o koślawe biodro? i do czego nie było powrotu?

materiał stringów

-raz wystarczy, wiemy już, że nie była w reformach.

w szaleńczym pośpiechu

- zaiwaniali kłusem, czy galopem? Sprintem czy jak Korzeniowski?

jego oczy zaszły mgłą, a on wystrzelił prosto na nią – gorąca, obfita fala spermy uderzyła w jej twarz i spłynęła na piersi.

-cos nie tak w tym zdaniu, może czasy?

Była tak wyczerpana, że pozwoliła sobie opaść na miękkie poduszki.

-nie to zdanie mnie rozwaliło. Pozwolić sobie, to wybrać jedną z opcji, a ona wyczerpana, to mogła paść, tam gdzie jest najbliżej.

@Anno Kam, chłopie bo tak powiem, bo niejeden już tu za Annę , Asię, Roksanę się podawał. Toż to pornol i tak opisany, że łeb opada. Zamysł był, tylko wykonanie nie takie. Nie wskazywałem wszystkich błędów, bo komentarz przkroczyłby czas 11 minut. Kolosalna ilość zaimków, zero podejścia w kontekście psychiki, who is who na początku, fabuła zerżnięta żywcem z pornola, czyli trójca. Warsztatowo, niektóre błędy pomijałem, ale miałem ubaw, z co niektórych zdań oraz ich konnstrukcji.
Chleba z tego nie będzie, ale podziwiam odwagę, a do odważnych świat należy. Masz do mnie kontakt przez priv. Napisz, podpowiem, doradzę, korektę zrobię. Bo ostatnio to mną tu straszą, a z podobnego poziomu startowałem, i tez mi tu ktoś pomógł.
Głowa do góry, przez krew pot i łzy Główna kiedyś osiągniesz.
Pozdrawiam.

jamer106 · 2 tygodnie temu · "Dwa serca, dwa smutki (I) "Pięć dni wojny""  

0
0

@Wombat_
Nie przepraszaj, bo nie masz za co. naturą ludzką jest być nieco niecierpliwym, znamienity Autor @Senshei, połykał odcinki Strażniczki w tempie trzy na dobę i podobnie jak Ty się niecierpliwił, a sam dobrze wiedział że stworzenie tekstu o takiej długości to czasochłonne przedsięwzięcie. Doszło do sytuacji że na priv, przesyłałem mu nieopublikowane surowizny, najezonę błędami, bo tak łasy był poznać co też będzie dalej.
Na pewno ruszę, tylko odsapnąć muszę. Obiecuję.
Pozdrawiam jeszcze raz i dziękuję za komentarz.

jamer106 · 2 tygodnie temu · "Dwa serca, dwa smutki (I) "Pięć dni wojny""  

0
0

@Wombat
Drogi Czytelniku, prosiłbym o doprecyzowanie pytania, bo nie wiem czy chodzi Ci o II część tej serii, czy o XI, na konkurencyjnym portalu, bo i na nim podobne pytania mi zadajesz (sugeruję się nickiem).
Jeżeli chodzi i II i kolejne napisane części (od II-X) to mógłbym codziennie wrzucać kolejną część, tylko jaki to ma sens? Zapcham moderację, wystrzelam się z amunicji, komentarzy będę miał zero, lub jeden w porywach dwa, wyświetleń mikro. No, motywacja do dalszego pisania, zajefajna. Nie za elegancko tak w pewnym momencie Główną zawalić swoimi tekstami, odstęp kilku dni, to taki bezpieczny bufor. Inni też chcą opublikować, pasuje uszanować ich teksty.
Jeżeli zaś chodzi o XI część, to niestety, jeszcze nie ruszyłem, bo jak możesz zauważyć, zakończyłem III część Lubieżników, wczoraj u konkurencji dodałem III część Wsi spokojna. Oba teksty po circla 30 stron A4, czcionka Arial, rozmiar 12, na około godzinę czytania każdy. Teraz dopiero mógłbym się skupić na XI części 2S2S, tylko... czasami Autor musi chwilowo odpocząć od swoich bohaterów, bo najprościej mówiąc ma ich chwilowo dość. Zmienić klimat, wskoczyć w coś innego.
Ta seria to nie opowiadanie pokroju "Renatki" czy też "Fetyszka", gdzie fabuła prosta, i napisać je można w dwa, trzy dni, wliczając w to obróbkę warsztatową. To ciężki kawałek tekstu, gdzie muszę przygotować się, dokonać riserczu, cofnąć się i jeszcze raz, przeczytać dwa trzy odcinki wstecz, by nie pochrzanić wątków i zapoznać się z literaturą rosyjskojęzyczną o sytuacji w danej republice (a jak wiesz, akcja toczy się w X odcinku w Kirgistanie i Tadźykistanie, a żeby sobie utrudnić, to dodałem specyficzna enklawę tego drugiego kraju). Uwierz że analiza portalu KavkazCenter, to grzebanie w wybranym roku i wyłuskiwanie informacji, łączenie ich w całość, tak by można było wpleść bohaterów w ten ciąg zdarzeń. Nie znaczy to że nie ma tam elementów fikcyjnych, są, owszem, wplecione, bo to nie jest seria oparta o czyjś pamiętnik, tudzież autobiografia.
W tym odcinku masz na przykład zestrzelenie dwóch samolotów (Tu-22 i Su-25) i podane fakty dotyczące tych maszyn są prawdziwe, łącznie z nazwiskiem dowódcy pułku i numerem owego pułku, a to że nigdy nie znaleziono pułkownika z Tu-22, też jest potwierdzone w dokumentach rosyjskich i gruzińskich. Fikcją jest (a może nie, bo do dokumentów nie dotarłem) że to "Wympieł" tym się zajmował. Mógł, nie musiał, to już moja fikcja literacka. Pisząc tę część musiałem przeanalizować kalendarium tamtej wojny i gros informacji w opowiadaniu, pokrywa się z nim.

Nie odpowiem precyzyjnie kiedy opublikowana zostanie XI część, mógłbym odpowiedzieć enigmatycznie "Niebawem" lub ASAP, lecz byłoby to niegrzeczne z mojej strony.
Zdaję sobie sprawę, że być może nakręciła Cię ta seria i chciałbyś po przeczytaniu jednego odcinka, dostać kolejny i kolejny, ale doba ma 24 godziny, ja swoją rodzinę i multum innych zajęć, z pisania się nie utrzymuję i do roboty tez chodzić muszę.
Cierpliwości @wombat, na wszystko przyjdzie czas. Czasami warto poczekać dłużej i dostać smakowity kąsek, niz niedosmażoną i źle przyprawioną chabaninę.
Pozdrawiam.

jamer106 · 2 tygodnie temu · "Pieniądze za nagość (II)"   ·

0
0

@Komuch
Kobieta mająca stopień naukowy doktora. Tu nastąpiła literówka. Przepraszam.
Pozdrawiam.

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.