jamer106 · 5 dni temu · "Kartka z pamiętnika"  

0
-1

To nigdy nie będzie miłość i nigdy nią nie było

- nie było miłością, ładniej zabrzmi i mamy czasy w porządku.

Ten sam bar co zawsze


Sędzia Alfred, który zawsze

- dwa zdania po sobie i wyraz zawsze. Zamień.

Starszy Pan,

-pan z dużej litery według mnie nie pasuje, pomimo tego , że to pamiętnik.

Odpowiedziałam cicho:

— Tak…

- zmieniłbym , na - Tak - odpowiedziałam cicho.

Po chwili dodałam:

— Jeśli tylko mnie puścisz.

-jw

To, co wtedy czułam, dziś nazwałabym podnieceniem.

- ile lat ma bohaterka? Jeżeli ponad naście, to chyba wie co jest podnieceniem. Takie stwierdzenie lokuje bohaterkę jako nastolatkę (15-16 lat), która nigdy nie zaznałą podniecenia.

Szukając herbaty po szafkach

- w szafkach będzie lepiej.

Emocje buzowały we mnie tak mocno, że nie potrafiłam ich opanować.

- bez "we mnie", wiadomo w kim.

Mimo rozrywającej ciekawości

-niefortunne to "rozrywajace", zmień.

— Przyda się Panu. Proszę ogrzać sobie ręce — odszepnęłam.

- i tu mam problem, czy w dialogach zapisywanych jako pamiętnik używać dużych liter. Badacze pisma mają zdania rozbieżne. Według mnie ( nie jest to wyrocznia), zapisywałbym małymi literami, ale mogę się mylić.

Znów zabrakło mi tchu.

- albo jestem niedokładnym czytelnikiem, albo wcześniej nie ma wspomnienia, że wcześniej zabrakło jej tchu.

W domu czekał na mnie mąż i nasze małe dziecko. Nasz mały cud.

-nasz, nasze, powtórzenie.

zamknąć bar wcześniej i wrócić do domu. Kiedy wyszłam na salę, nikogo już nie było. Zamknęłam

- zamknąć, zamknęłam - powtórzenie.

ale nie umiałam krzyczeć

-to umiałam jest niefortunne, niemowlę umie krzyczeć , zmienić.

mojego biustu

- facet nie ma biustu, to mojego jest zbędne.

Ciało samo dostosowało się do panujących zasad.

- niefortunne zdanie, wyrzuciłbym, albo opisał jak to ciało zareagowało. Ciało dostosowuje się samo do konkretnych bodźców (ciepło, zimno), tu nie ma zdefiniowanych owych zasad.

Właśnie klęczę przed seksownym nieznajomym.

- trzymaj się czasu, bo teraz mieszasz.

Przez chwilę chciałam uciekać,

-niefortunne zdanie. Wystarczy - chciałam uciekać.

monotonne brzęczenie żarówek

- ??? , świetlówki dają specyficzny odgłos, lampy sodowe, ale żarówki?

Wsadził Go

- no pisanie o męskim organie z dużej litery to chyba przesada.

zrywając opaskę

-jaką opaskę? Wcześniej nie doczytałem, albo znów nieuważny jestem.

tę grę

-bez 'tę", zbytni wyraz.

unieść do góry

-uniesienie z założenia jest do góry.

Dolną szczęką odchylił moją twarz do tyłu

-zamień, bo to nie brzmi ładnie.

prawdziwie przyjemne

-wyrzuciłbym wyraz prawdziwie.

Zsunął je

-ale co? Bo ostatnim domyślnym męskim organem są usta.

Nogami owinęłam pośladki

-oplotłam, owinąć brzmi niefortunnie.

W tym doznaniu zapomniałam o wszystkim, co miałam w życiu.

-ojojoj , zmień, to brzmi bardzo źle.

Chciałam czuć Jego przenikliwe spojrzenie, On czytał moją duszę.

-nadinterpretacja , bohaterka nie może wiedzieć co on ma w głowie i że czyta jej duszę.

A ja coraz

-zaczynanie zdania od ja....

Niespodziewanie uniósł się na rękach.

- co jest niespodziewanego, że facet po stosunku, leżący na partnerce unosi się na rękach? Dla mnie normalność.

— Maluj się i do domu myszeczko. Do zobaczenia. – i po prostu wyszedł.

I, z dużej litery.

Wbiegł mój mały amorek, chłopczyk z blond kręconymi włosami. Zamykam więc pamiętnik


Zamykam pamiętnik w osobnym akapicie.

No i mam Autorze dylemat, gdyż jest to coś innego w Poczekalni. Fajnego, bez "trójcy" i w miarę poprawnego. Gdyby nie drobne błędy, które wskazałem i według mnie niepotrzebnie wrzucone dialogi ( zamienić na typowo pamiętnikowy zapis - ale to nie jest błędem, bo pamiętnikowe zapisy mogą mieć dialogi) to miałbyś mój głos na tak, bo warsztat jak na debiut jest OK.
Szczerze - popraw wskazane usterki, a daję swój glos i czekam na więcej.
Pozdrawiam serdecznie.
Jamer106.

jamer106 · 2 tygodnie temu · "Post mortem"  

0
0

Tekst, który zapada głęboko w świadomości. Minimum słów, maksimum przekazu. Niedopowiedziane, ale wiemy o co chodzi.
Miłość to powolne zabijanie samego siebie, dla tej drugiej osoby.

Gratuluję i daje 10/10.
Pozdrawiam

jamer106 · 2 tygodnie temu · "Justyna i Mateusz. Wesele (I)"  

+1
-2

Mateusz byli parą od 7 lat. Wielkimi krokami zbliżał się dzień ich ślubu. To miało być ich wielkie święto.

- 7 zapisz słownie, powtórzenie ich.

Panny Młodej

- po co z dużych liter?

Była ona drobną, 26-letnią blondynką, 161 cm, szczupła o miłych rysach twarzy, zgrabnych nogach, szerszych biodrach i biuście 75 B.

-tabliczka znamionowa jak widać nadal króluje , biodrach chyba szerokich bo nie ma porównaniu szerszych od czego.

Suknia, którą wybrała na ślub,

- Poprawne określenie to suknia ślubna (lub suknia do ślubu). Formę „na ślub” stosujemy zazwyczaj w odniesieniu do gości weselnych

swojemu przyszłemu mężowi

-swojemu wydaje się zbędne.

koło godz. 9

- 9. sugeruje dziewiąty, godziny zapisujemy słownie lub 09:00, przy czym w przypadku godzin pełnych sugerowana jest forma pisemna, w przypadku innym np 09;47 ta druga.

swojej przyszłej żony

- swojej zbędne.

Justyna, kiedy usłyszała podjeżdżający samochód Mateusza, była już prawie gotowa.

- ten samochód wydawał jakiś specyficzny odgłos? Usłyszała i wiedziała że to jego?

Do tego odważna, ale jakże zjawiskowa suknia z głębokim dekoltem, który odsłaniał wiele i nie pozostawiał za dużo dla wyobraźni.

-opis sukni mamy wcześniej, wydaje mi się to zbędne. Gdyby jeszcze to było oczami pana młodego to można przyjąć.


była jej świadkową, pomogła zapiąć jej łańcuszek na szyi.

- już mamy grubo zaimkozy, tu jej jest o 1 raz za dużo.

Kiedy Mateusz ją zobaczył, zamurowało go.


Kiedy Mateusz zobaczył swoją przyszłą żonę w pełnej kreacji, przez chwilę zaniemówił.

- dublujesz, to to samo.

- Postarała się — powiedział do siebie w głowie.

- zły zapis mowy myśli i nie w głowie, tylko w myślach .

Po dłuższej chwili, w której jej się przyglądał,

- to zdanie jest niegramatyczne.

pocałował. Po pocałunku

-powtórzenie.

niekończące się toasty mocno nadwyrężyły zdrowie obojga. Trzeba było to wytańczyć.

- nadwyrężyły zdrowie?, a potem trzeba to wytańczyć? Nie rozumiem, skrót myślowy, który tylko chyba Autor rozumie.

faceci trochę nieśmiało, ale na tyle intensywnie, że nie da się tego nie zauważyć, podczas tańca gapią jej się w dekolt. Młodsi faceci

-faceci x 2

nie specjalnie

- błąd ortograficzny

Szybka rozmowa wychowawcza

- niefortunna ta "rozmowa wychowawcza", bardziej pasuje do szkolnych tematów lub stosunku podległości (rodzic/dziecko, przełożony/ podwładny).

Czuł, że jest już na limicie

- Wyrażenie „być na limicie” oznacza znalezienie się na skraju wytrzymałości psychicznej, fizycznej lub finansowej. To stan, w którym dana osoba wykorzystała już prawie wszystkie swoje zasoby (np. cierpliwość, siły czy budżet) i nie jest w stanie dłużej znieść obecnej sytuacji lub podjąć dodatkowego wysiłku. Pan młody chyba przedobrzył z alkoholem i to stwierdzenie średnio pasuje.


Pana Młodego

-z małych liter


kilka rozchodniaczków.

- Rozchodniak to potoczne określenie na ostatni kieliszek alkoholu pity wspólnie w gronie znajomych przed rozejściem się do domów. więc z definicji jest jeden.

Poirytowana Justyna zadzwoniła do swojej siostry, aby ta pomogła jej z suknią i fryzurą. Było to bardzo czasochłonne, dziewczyny męczyły się prawie godzinę, a bohater wieczoru przepadł. Wściekła, pijana i zmęczona Justyna postanowiła już dłużej na niego nie czekać i położyła się spać.

Sama nie wie, ile spała, ale po jakimś czasie usłyszała otwierane drzwi. Leżała na łóżku w samej sukni ślubnej, bez bielizny, bo liczyła na pierwsze małżeńskie igraszki.

- Autorze, męczyła się z suknią przez godzinę, co one tam robiły z siostrą? , a w końcu śpi w niej. O co tu chodzi, bo nie uwierzę , że ściągnięcie bielizny spod sukni ślubnej, to takie wyzwanie. Poplątałeś wątki, szkoda gadać.


Dj

- ???

bo Pan Młody miał szybko dość



że Ci

- ci z małej litery.

Autorze, nie będę się pastwił, napisze tylko, że opowiadanie jest słabe. Najniższy poziom Poczekalni. Nie budujesz napięcia, przechodzisz w mieszaną narrację, a ta ma swoje zasady, których Ty nie przestrzegasz. Wątki są pomieszane, akcja czasami niespójna i zagubiona, nie wiem po co są niektóre wtrącenia, gdyż nic one nie wnoszą, napisane, ot, po to, żeby były.
Zasób słownictwa ubogi, mnogość zaimkozy i powtórzeń, zdania proste, często niegramatyczne. Całość wygląda, nie obraź się, jak zapis piętnastolatka i ma charakter raportu, sprawozdania, a nie opowiadania, jakbyś opisywał suche fakty i to z róznych perspektyw pokazując nam to samo.
Fabuła - prosta, ale i w takich klimatach można sklecić dobre opowiadanie. Postacie jakie kreujesz, są nijakie, może jest ciut emocji w nich na początku, potem idziemy w sieczkę, a sam opis stosunku to typowa mechanika, która w żaden sposób nie daje efektu. Wsadził, poruchał wyjął, potarmosił cycki.
Miałeś pomysł, ale wykonanie słabe. Poczytaj opowiadania w podobnym klimacie, zobacz jak robią to inni, bo długa droga przed Tobą.
Pozdrawiam.

jamer106 · 2 tygodnie temu · "Dziedzictwo Cienia"  

0
-1

@LaughingCoffin
Ortograficzny błąd też mamy
Potrafilbys piszemy razem, a nie potrafił byś, tak ma marginesie.

jamer106 · 2 tygodnie temu · "Dziedzictwo Cienia"  

0
-1

To że Autor wyraził zgodę nie znaczy, że rzuci tu się grupa z CLA i będzie sobie tekst wyrywać i poprawiać ochoczy. Poprawiam jak widzę, że Autor robi postępy i eliminuje w kolejnych opowiadaniach wskazane błędy. Znów zaimkoza, a już" jej własnej cipki", to lekka przesada
Mogła mieć niewlasna, obcą?
Nie mam zamiaru tracić czasu na korekty, gdy Autor ma to gdzieś.
Pozdrawiam.

jamer106 · 3 tygodnie temu · "Baltica Express"  

0
0

hukiem pociągów

- Stukotem pociagów

seks i orgazm

i tu zamiełbym kolejność, nie zawsze seks kończy się orgazmem kobiety.

Poznała swoje ciało i głowę

- tu az sięrprosi psychikę

Cóż za niespodzianka.

-dałbym ?

Pacjent był nieprzytomny, ale żył i za chwilę otrzyma pomoc w lepszych warunkach

- miał

Stanął obok przedziału w korytarzu, oparty plecami o okno i oddychał ciężko. Resuscytacja to dość męcząca fizycznie czynność, poza tym był zdenerwowany, do jego obowiązków zazwyczaj nie należało ratowanie ludzkiego życia.

- sorki, każdy lekarz medycyny składa przysięgę Hip[oktratesa. ratowanie zycia ludzkiego jest nadrzednym celem. Ratowałem (dając tylko wdechy) i JESTEM za tym, by zamiast religii wprowadzić pierwszą pomoc.

Okurwakurwa.

- nieczytelne
,

erekcję, nawet dobrze zamaskowaną.

- jak taką erekcje znalazłeś, Nie ma dobrzej zamaskowanej pełnej erekcji albo ci stoi , albo nie.

Członek o mało przebił spodni. Obserwował ją

- członek jest ostatnim domyślmym podmoiotem
Pozdrawiam

jamer106 · 3 tygodnie temu · "Koniec lata"  

0
0

wszelakie podpowiedzi, są za zgodą Autora. Może je przyjąc, albo odrzucić. Jest to wstępna korekta (płytka) Niefinalna.

Ja i Bartek

- Bartek i ja, sugeruję.

rzadko, najczęściej w wakacje.

- w wakacje, bez tego rzadko.

Nasz sierpniowy pobyt udało się idealnie zgrać i znów, jak za starych dobrych czasów mogliśmy spotkać się z Julią w trójkę.

- trochę czytelnik nie wie w jaka trójkę 2 f, 1 m , czy odwrotnie ( f- female, m-male). Tu należałoby przedstawić bohaterów.

Teraz byliśmy starsi. Skończyliśmy szkoły

- konkretnie, Ukończyliśmy szkoły, bym sugerował połączenie zdań.

skoczyć do niej.

-slang, albo prowadzisz całe opowiadanie wbijając slangi, albo prowadzisz je do końca ładnie, bez tych wtrąceń ( to nie jest błąd) - wyjątek dialogi, tam masz wolne pole.

W jej domu nie było nikogo. Rodzice wyjechali kilka dni temu na wakacje zostawiając ją samą,

- sko0ro wyjechali i dom był pusty, to musiała być sama.

kręcąc biodrami opakowanymi

-jak wczewśniej wspomniałem.

butelki w magiczny sposób opróżniały się

-miałem to samo dając dziwny przymiotnik . Magiczny, czyli jaki? Znajdź magię. Gdzie ona jest, Pija , alkoholu ubywa, magii brak.

Więc ciągle szukasz.

-powinien być ?

i rozrzucając długie blond włosy na nagich plecach.  

-była od pasa w górę naga? Temat do dyskusji.

tym razem

-wyrzuć tym razem.

- Biedna. Gdyby tylko nie to, że znamy się tyle lat, to pomógłbym ci bez wahania.

- i to zdanie nie wiadomo kto mówi i aż się prosi wskazanie które jest na dole. Sugeruje -rzucił/powiedział i co Ci przyjdzie do głowy Bartek.

odpowiedziała. Jej oczy świeciły a rzęsy trzepotały.

-te zdania. aż proszą się o połączenie.

Sytuacja wydała mi się odrealniona, ale poczułem w karku mrowienie, które rozlewało się po całym ciele jak wodospad. Moje tętno

- zauważ .,piszesz o bohaterze w osobie I-szej ( czyli Ty). Jeżeli dalej opisujesz to z perspektywy swojej , to nie musisz pisaz , że twoje, to samo wychodzi, pod warrukiem, że dalej jedziesz z tej perspektywy.

niego swoje różowe, lekko czerwone od wina wargi.

-nie spotkałem się nigdy, by wargi zmieniły kolor po winie. USUŃ.

 – Pragnę cię – powiedziała cicho. Jej ręka sięgnęła teraz mnie a w ślad za nią poszła jej głowa. Rzuciła mi spojrzenie swoich błyszczących oczu. – I ciebie też.

- to jest nieprecyzyjne, niegramatyczne . Popraw.

razy zadzwoniły o siebie,

- tłumię swoja uszczypliwość, ale tu powinienem Ci walnąć . Zeby dzwoniło o siebie? Stuknęły się, otarły. Jamer uspokuj się.

jej talię i płaski brzuch. Jej

-powtórzenie, a kurczę wcześniej nic takiego nie dostrzegłem.

dwie średnie piersi,

- naucz się. Dwie średniej wielkości piersi, Tu masz plusa u mnie bo nie trawie opisów owych na zasadzie 70B.

Czułem się jak we śnie, choć nigdy tak o Julii nie śniłem.

- powrtórzenie.

Ta jednak, zaklinowała się powyżej głowy. Julia uwięziona w środku zaczęła się śmiać, a my z nią. Chwila minęła zanim drżącymi rękami udało nam się ją uwolnić.

-skrócić.

Włosy oplotły Julii twarz

- wlosy Julii oplotly twarz.

W końcu Bartek nie pozwolił jej odchylić się po jednym z nich.

- ????

Fotel przypadł teraz mi.

-zmiana szyku zdania.

masturbować. Wolno masowałem jądra.

- msastrurbowac x 2

Byłem pewien, że doszedł, ale doszła ona

- OMG

po czym zmienił pozycję całkowicie.

- całkowicie zbędne.

Na razie tyle. Popraw, podziałamy dalej.

jamer106 · 3 tygodnie temu · "Baltica Express"  

0
0

Seksualne Passodoble, tak to okresle. Brawo!!!!. Lord wymiatacz, Dałeś nam spektakl, a zakończenie, palce lizać
Kapitalnie opisane emocje, gra wciąga, czuję tę walkę z bykiem na corridzie, a byczek, to niełatwa sztuka. Wiedziałem, że wysmalisz coś ekstra, ale takiego majstersztyku się nie spodziewałem.
Ucz się jamer, ucz, boś marny puch przy tej perełce.
Zgodzę się z @Agessa, zapis mowy myśli miesza się i jest sporym mankamentem, błagam zmień na jej sugestie. Podobnie w kwestii didaskaliów, tu też ma 💯 procent racji.
Gdzieś mi mignely jakieś wyrazy, stwierdzenia które bym zmienił, ale to kosmetyka, drobnica. Wskaże jutro, bo z telefonu nie lubię poprawiać.
Czapki z głów, Pozamiatałes.
Pozdrawiam.

jamer106 · 3 tygodnie temu · "Koniec lata"  

0
0

Zapoznałem się pobieżnie z tekstem i widzę potencjał w Autorze, a zarazem dostrzegam, że korekta i to dość obszerna jest potrzebna.
W związku z tym pytanie do @Agnessy - czy uwagi przekazywać bezpośrednio w komentarzach, jak to bywało wcześniej (nie każdy życzy sobie moich nieraz uszczypliwości, a i ja nie dam pożywki co niektórym moim wielbicielom), czy też Autor skontaktuje się ze mną na priv i podeśle tekst na maila, bo widzę tu sporo roboty.
No i najważniejsze, czy chce bym to ja zajął się jego tekstem.
Pozdrawiam.

jamer106 · 3 tygodnie temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

0
0

@Anon
Ty jednak, jak potrafisz to błędy znajdziesz. Wreszcie konstruktywny komentarz, wskazujący błędy w tekście, a nie tak jak wcześniej zaczepki.
Czy wszystkie są zasadne, otóż nie:
„Przestańcie, przepraszam” - co tu jest nie tak? To dialog, w dialogach może być coś powiedziane niegramatycznie, zapis musi być zgodny z ortografią i interpunkcją. Zbyt gramatyczne i wygładzone dialogi prowadzą do wrażenia ich "sztuczności"
"„Nie ty nasz będziesz pouczać” błąd gramatyczny" - jw
"„Już ja ci pokaże” powinno brzmieć „pokażę”" - jw
"„reszta mężczyzn” jest niekonsekwentne wobec wcześniejszego „nastolatków”" - nie zgadzam się , nastolatek to osoba od 11-19 lat, w opowiadaniu występują osoby pełnoletnie i wymienność tych wyrazów jest jak najbardziej właściwa.
„Tkwiła na pętli” jest zbyt kolokwialne" - dla Ciebie zbyt kolokwialne, dla mnie normalne.
"„Dobrze dobrane czółenka” powtórzenie „dobr-”" - przeczytaj definicję powtórzeń, bo za chwile zaczniesz skracać wszystko do do- i doszczętny i dokładny potraktujesz jako powtórzenie. Oba wyrazy znaczą co innego.
"„Nie mając deficytu czasu"_ - istnieje takie pojęcie jak deficyt czasu.
„Tam, gdzie znajdowały się stoiska z ciuchami” nie jest pełnym zdaniem" -jest pełnym zdaniem.
"„królujące (...) króliki” jebitnie niezręczne powtórzenie" - pierwszy wyraz znaczy co innego (przymiotnik), drugi to rzeczownik określający zwierzę, to nie jest żadne powtórzenie. Czy z zdaniu "Może jutro pojedziemy nad morze?" też znajdziesz powtórzenie?
„szarą długą spódnicę” ma niezgrabną kolejność przymiotników - dla Ciebie niezgrabną, dla mnie właściwą.

Brawo znalazłeś kilkanaście brakujących przecinków, jakieś tam niedoróbki gramatyczne, literówki, wskazałeś mi. Dziękuję, poprawię w wolnej chwili. W ten sposób należy pochodzić do analizy tekstu pod względem warsztatu. Takiego, dobrze byłoby Cię widzieć - wskazującego merytoryczne błędy, a gdybyś jeszcze napisał jak to zmienić,, byłoby super.
Nie wiem co było przyczyną skasowania Twoich komentarzy, nie zdołałem ich przeczytać (i może dobrze), podejrzewam jednak, że było grubo.
Pozdrawiam.

jamer106 · 10 maja 2026 · "To miało być tylko spotkanie przy winie"  

+2
-1

@Anon
Ty czytasz że zrozumieniem o czym ja piszę w komentarzu, czy ułomny umysłowo jakiś jesteś?
Co ma pisanie o młodych, starych, niskich, wysokich, kulawych, czy garbatych do tego? Autor może pisać nawet o seksie niepełnosprawnych umysłowo, o stosunku karlicy z olbrzymem, tylko niech to ma ręce i nogi w sferze warsztatowej i fabularnej i do tego mam uwagi, a nie do wieku bohaterów. Widzę że mam cichego wielbiciela w Twojej osobie, niestety nie odwzajemnie Twojego uczucia.
I przestań już z tym kółkiem adoracji, bo się powtarzasz.
Piszesz te komentarze, nie związane z opowiadaniem w żaden sposób, zdobądź się wreszcie na jakiś konstruktywny komentarz oceniajacy opowiadanie, a nie szczeniackie zaczepki.

jamer106 · 10 maja 2026 · "Anita - usłużna nauczycielka (III)"  

0
0

@pepesza_41
Raczej nie liczyłbym na kontynuację. Autor milczy już ponad dwa lata. Ostatnia aktywność to 30.04.2024.

jamer106 · 5 maja 2026 · "Ciepło nieznanego"  

0
0

@XXX_Lord
"Spokojnie, to tylko amatorskie pisanie" - bo ja czy Ty piszesz zawodowo i masz z tego milion monet.
Jeżeli Autorowi wystarcza Poczekalnia, to chyba nie ma ambicji. Sam smażę nieraz dzieła na tym poziomie i jasno piszę "poziom średniej poczekalni", bo tak je oceniam, i widzę różnicę. Niestety nie ma takiej opcji, by wwalić swoje do Poczekalni, bo mam status CLA . @Agnessa ochrzania mnie nieraz jak szmaciarz konia, że to nie przystoi, że tak nie można, choć jak sam nieraz zauważam, innym moje błędy puszcza płazem, "No bo żeby, ona/on się nie zniechęcił (patrz uwagi o plecakach -występujące raz, no i nieszczęśliwa lancia Lybra ( dwa razy wystąpiła w tekście, mającym grubo ponad 40k znaków), jakoś jej nie przeszkadzają dwu, czy trzykrtotne stwierdzenia o marce szpilek, czy marce pojazdu bohaterki "Wilczycy". U mnie nie raziło ją wielokrotne stwierdzenie subkarabinek, AK-74UB, czy podobne.
Nie lokuje produktu, tylko za chwile wpadniemy w deja vu. Nie będzie można zapisać że bohater jeździ VW Polo, tylko sedanem w segmencie...., żołnierz nie używa kbk AK-74, tylko karabinek rodem z ZSRR, a na kutasa założyłeś w latach 90-tych, znany produkt polskiej firmy.
Odnośnie Autora, powiem brutalnie, jak chce to wysmali dzieło, godne Głównej (bo sam mu jedno wypchnąłem), tu, przepraszam za stwierdzenie zlał sprawę cienkim słomkowym moczem.
"Usus is magister reus" - praktyka jest nauką wszystkiego.
Autorze, czego chcesz od nas więcej? Miałeś atencję, uwagi, komentarze, za które z nas dałby się pokrajać, bo dobry, konstruktywny komentarz to perełka. Idziesz w swoja bajkę, nasz masz w ...
Przykre.

jamer106 · 5 maja 2026 · "Ciepło nieznanego"  

0
0

@XXX_Lord
"magiczna kombinacja CTRL+F i przeczesanie tekstu po słowach kluczowych typu "jego", "jej", "mój", "twój" oraz imionach)." - toż ja pisałem wieki temu Autorowi wcześniej.
Dziwi mnie takie podejście. Ma chyba dwa na Głównej, fabularnie jest dobry (czasami nawet więcej) i zero poprawy. Może to taki drugi @Darjim (a tak poza konkursem, co się z owym dzieje), może obawa, że wtedy, będąc AA (Autoryzowany Autor, nie mylić z niczym innym), zbierze jeszcze większe joby, waląc tekst z zaimkozą. Nie wiem, nie siedzę w jego skórze. Ma facet potencjał, ma pomysły (dobre), fabularnie jest OK, tylko...
Jak ktoś tak woli, w czterech literach ma podpowiedzi i uwagi, to szkoda mi czasu. Pisać znów to samo, robić prawie pełna korektę? W imię czego?
Zawsze byłem otwarty dla poczekalnianych Autorów, gotowy pomóc, wskazać, poprowadzić, choć żaden ze mnie korektor, tylko i ja muszę widzieć sens mojej pracy i postępy "padawana".
Pozdrawiam.

jamer106 · 5 maja 2026 · "To miało być tylko spotkanie przy winie"  

+1
0

@XXX_Lord
Rzadko kiedy daję taki negatywny komentarz, ale tutaj nie da się nic zrobić
.

Wilgoć naszych cipek zrobiła robotę.


Masowałam swoją szparkę na zewnątrz


Miała ciekawy styl, nie ruszała się tylko do góry, a dodatkowo poruszała się na boki.


- A to jakaś zabawa? Uśmiechnął się – Myślę że teraz Dominika a wcześniej Ty



@Lordzie, wystarczy Ci tych kwiatków?, a mamy tego cały ogród, ba hektary. Za ostatnie opowiadanie dostałem joby, i szybciuteńko wycofałem, ale to był Pulitzer, w stosunku do tego.
Czy tu mamy fabułę. Może był zalążek, tylko tak koncertowo to... że głowa mała. Dialogi tez jakieś, jakby rozmowa była pomiędzy bohaterami z lekkim uposledzeniem.

To co? Napatrzone? Zapytał Kuba


- Straszne nie, ale trochę zapomniane


- Zgadnij, kogo dłoń miałeś teraz i wcześniej?

- A to jakaś zabawa? Uśmiechnął się – Myślę że teraz Dominika a wcześniej Ty

- Serio? Nie poznałeś ręki dziewczyny? Zaśmiałam się-



Nie będę komentował. Zapis fatalny, dialogi drętwe.

Zastanawiam się, czy nie potrzeba dodatkowej opcji - wyrzucenie z Poczekalni.

Pozdrawiam.

jamer106 · 5 maja 2026 · "To miało być tylko spotkanie przy winie"   ·

+2
-2

Dominiką.Znaliśmy się już z czasów liceum zawsze dobrze się dogadywałyśmy. - odstęp i chyba znałyśmy się.

Dominika była punktualnie o 15. -15 zapisujemy słownie, taki zapis jest dopuszczalny ale w takiej postaci 15:00.

wino. Z winem -powtórzenie.

- Cześć Kochanie! -dlaczego kochanie jest dużą literą? To nazwisko?

mówiła Ci -ci z małej litery.

Nawet nie minęła dłuższa chwilę i słyszę. - co to za zdanie? OMG.

Zapomniałem - brak kropki.

Chwilę później słyszę otwierające się drzwi z łazienki. -kolejne zdanie dziwnej treści.

- Jak ci spadnie to dopiero będzie, dodała Dominika - zły zapis dialogu.

Wszyscy się na tę myśl uśmiechnęliśmy. - kolejne zdanie dziwak.

Ci nie straszne -ORTOGRAF i ci z małej litery.

Wyrwało mi się w jednym momencie. -co się wyrwało?

jego kutasa - czy w tym czasie łapała też inne? Po co to jego?

- Dominika! Starałam się ją uciszyć - zły zapis dialogu.

Dość, wystarczy i zadam moderacji jedno pytanie. JAKIM CUDEM DO JASNEJ CHOLERY, TEN TEKST TU SIĘ ZNALAZŁ?
Przecież ósmoklasista napisze lepszy. Warsztat, leży, kwiczy i robi pod siebie. To nie jest dno, przebite ono zostało i Autor/ka puka do nas spodu. Mamy tu wzorcowy przykład GNIOTA, tak, gniota i piszę to z pełną odpowiedzialnością, bo tak marnego tekstu, nie uświadczyłem w Poczekalni dawno. Opowiadania @Indygo, przy tym to perełki, bo tam przynajmniej fabuła, czasami była ciekawa.
Fabuła? Tu mamy jakąś fabułę? Pornol klasy D, ten taki najpodlejszy. Mokry sen nastolatka. Dno i siedem metrów mułu, to naprawdę łagodne określenie.
To nie jest poziom Lol-a, to nawet nie Watpad, to nie nadaje się do niczego i proponuję Autorowi szybciutko wycofać ten tekst, bo nie dostanie wiadrem pomyj w komentarzach, to będzie beczkowóz gnojowicy.
Moderacjo? Czy już tak szorujemy po dnie, że , aby coś ukazało się w Poczekalni puszczamy takie gnioty?. Pierwsze dwie minuty czytania, dają obraz tego "dzieła".
Zasłużone jeden, choć chętnie dałbym zero.

jamer106 · 4 maja 2026 · "Ciepło nieznanego"  

0
0

@Nadalia
Autor już tyle razy miał zwracaną uwagę na zaimkoze, prawie przy większości opowiadań i podpowiedzi jak tego uniknąć, że głowa mała, ale ma to gdzieś, podobnie jak w kwestii powtórzeń i imion. Szkoda znów się produkować, wskazywać błędy, skoro to ma zasadzie "gadał dziad do obrazu..."
Niech pisze jak chce, szkoda mi czasu na wskazywanie po raz enty tego samego.
Pozdrawiam.

jamer106 · 2 maja 2026 · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

0
0

@Joystick
Lol24, Najlepsza erotyka.

jamer106 · 30 kwietnia 2026 · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""  

+1
0

@Joystick
Niestety, ale nie jestem w stanie określić, być może na tym portalu w ogóle.
Ostatnio znacznie podniesiono wymagania warsztatowe i fabularne dotyczące opowiadań na Głównej przez co moje ostatnie trzy opowiastki ledwie się załapały i delikatnie dano do zrozumienia że obniżyłem standardy i idę w ilość, a nie jakość.
Możliwośći opublikowania w Poczekalni nie mam, ta seria jest jakościowo słaba, zwykły pornol, bez polotu, więc marne szanse, by kontynuacja spełniła wymogi Głównej.
Pozdrawiam.

jamer106 · 30 kwietnia 2026 · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca"   ·

+1
0

@Agnessa_Novvak
I właśnie te szczegóły w Spalam się, dają klimat tamtych czasów, gdyby ich nie było, opowiadanie straciłoby swój smak.
Zawsze będę twierdził że prościej mają autorzy piszący w klimacie fantazy. Sami generują środowisko, mogą przemycić zakazane wątki (sex z nieletnimi, zoofilia) i w razie uwag łatwo odbiją piłeczkę że w tym świecie to właśnie tak ma być.
Jeżeli wchodzi opowiadanie mocno usadowione w czasowych ramach, kraju, kulturze, Autor ładuje się na pole minowe,(odrzucam porno miniaturki o stosunku na tylnym siedzeniu samochodu).
Detale ubioru, marek, odpowiednie słownictwo, to wierzchołek góry lodowej, a "badacze pisma Świętego", tylko czekają na potknięcie i punktują bez opamiętania, a w fantazy, Autor powie że jego jednorożec, elf, czy krasnal, tak właśnie ma i koniec dyskusji.
Siedzę w takich opowiastkach, konkretnie przypisanych datowo i by napisać to nieraz muszę przelecieć tyle periodyków, zapoznać się z tyloma szczegółami że głowa mała.

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.