W_ja · 23 kwietnia 2026 · "Historia A (I)"  

0
0

Popraw w tej historii imiona i kto kiedy bo jest ciężko

XXX_Lord · 23 kwietnia 2026 · "Butelka"  

0
0

@jamer106

Czytanie ze zrozumieniem się kłania? 😉

Wkleję treść, bo najwyraźniej nie do końca zrozumiałeś.
Napisałem "nie wiem, kto postawił minusa przy komentarzu (Autor czy ktoś inny) i szczerze mówiąc, mam to gdzieś 😉 jeśli to Autor, to zamiast minusować jak dzieci na Fejsie, wypadałoby odnieść się do uwag, ale cóż..."

Gdzie tu jest oskarżenie? To przypuszczenie, na które Autor nie raczył zareagować.
Szkoda mi czasu na dziecinne przepychanki, a do tego widzę dyskusja zaczyna zmierzać.
I nie, zazwyczaj nie zwracam uwagi na plusy i minusy, ale akurat teraz zwróciłem - zabronisz?
Co robili Darjjm z Tompem w przeszłości - ich sprawa.
Wszyscy zrobili się strasznie wrażliwi na swoim punkcie, biedaczki.

Pozdrawiam.

jamer106 · 23 kwietnia 2026 · "Butelka"  

0
0

@XXX_Lord
Naprawdę Ciebie te plusy i minusy przy komentarzach tak rajcują? Ja to zlewam ciepłym moczem. Nawet nie patrzę. Podejrzenia na Autora? Nie wyciągałbym tak daleko idących oskarżeń. Toż to ja, kiedyś, nieopatrznie, chcąc dać plusik dałem minus jakiemuś komentarzowi, myszka się przesunęła i ... Pojechałeś po Autorze, bez dowodów, na zasadzie bo pewnie on. Nieładnie, oj nieładnie. Tak się @Lordzie nie godzi, no chyba że masz niezbite dowody, to odszczekam.
Kiedyś tu była drama ( Tomp kontra Darjim). Jeden drugiemu zarzucał że ten mu 1 wystawił i szczerze Ci powiem za Tompem stanąłem bo miał chłopina rację. Podejrzenia. proces po0szlakowy, marne szanse.
Pozdrawiam.

jamer106 · 23 kwietnia 2026 · "Butelka"  

0
0

Praktycznie wszystko napisali przedmówcy. Masz dobry warsztat, co nie jest w Poczekalni tak częstym przypadkiem, był pomysł i uwierz mi że z tematu gry w butelkę można zrobić opowiadanie cycuć-glanuś , tylko Ty wolałeś pojechać po bandzie. Mamy tu zero, psychologicznych odczuć bohaterów i przez to fabuła jest rodem z pornola klasy C, a szkoda, bo obudować nieco i byłby kandydat na Główną.
Ponad rok temu opublikowałem tutaj opowiadanie "Gra w rozbieranego", w którym nastolatki grają w karty. Fakt , czytania 53 minuty, ale to karty, nie pokręcenie butelką. Gracze tracą swoje części garderoby, opisuje ich odczucia, obawy, jak podniecenie rośnie i dopiero finalnie mamy to...
Ty walisz z grubej rury, wypadło - liz vaginę, wypadło znów- wal konia. Dlaczego tak robią, znali się wcześniej, sypaili z sobą? Raczej nie bo dziewczyny wiedziałyby że mają malutkie ptaszki. Gdybyś obudował tekst emocjami, to myślę że czas 15-20 minut czytania byłby wystarczający.
Podziwiam w tekście na 4 minuty stworzyć trzy podrozdziały, przedstawić czytelnikowi mix wszystkiego w pigułce, bo mamy tu femdom, upokorzenie, facesitting, oral, palcówkę. Do szczęścia brakuje by odbyli homoseksualny stosunek z sobą, a one na sam koniec walną na nich piss i scat.
Takimi opowiadaniami nie zawojujesz, czytelnik sięgnie po lepszego pornola , tego na ekranie. Obraz po części przedstawia emocje, nie pokazuje warstwy psychicznej, przemysleń, tego co dzieje się w głowie bohatera i dając taką dobudowę, jesteś w stanie wygrać z filmikami.
Masz warsztat, naprawdę dobry jak na start. Zastosuj się do naszych wskazówek i podpowiedzi, a widzę sporą szansę że wyjdziesz na Główną.
Pozdrawiam.

Amadeusz · 23 kwietnia 2026 · "Nieposkromione marzenia (IX) - Mihi servies"  

0
0

Jak tam prace nad kolejną częścią?

XXX_Lord · 22 kwietnia 2026 · "Butelka"   ·

+1
-2

Cześć, Autorze.

Przeczytałem Twoje opowiadanie i mam mieszane uczucia. Dlaczego mieszane?

Na początek plusy - potrafisz operować słowem i jeśli to debiut - masz talent. Może nie jest to jakość na poziomie tuzów prozy (tak jak każdego z nas tutaj, w końcu jesteśmy amatorami), jednak podczas czytania nie bolą oczy i nie mam ochoty wykonać rzutu smartfonem przez okno, jak choćby w przypadku czytanego przeze mnie ostatnio tutaj opowiadania zatytułowanego "Marcin". Zaskakująco mało jest również błędów technicznych (pobieżny rzut oka na interpunkcję nie wykazał baboli), wystąpiły dwa, które wskażę poniżej. Tekst czyta się przyjemnie, a dla osób szukających podniety w erotyce, może zadziałać właściwie.

Natomiast in minus zdecydowanie wskazuję dwie kwestie.

Pierwsza to długość - nieco ponad 5k znaków to jazda po bandzie i, co by nie mówić, zwykle lenistwo. Twój tekst wygląda na wyciętą z dłuższej historii scenę, a jeśli tak nie jest - uważam, że popełniłeś błąd, marnując tę historię, która ma dużo większy potencjał. Wystarczyło dobudować tło i nakręcić Czytelnika - tutaj w drugim (!) akapicie mamy już rżnięcie. Rozumiem, że to strona z szeroko rozumianymi opowiadaniami erotycznymi i nie każdy ma ambicję oraz umiejętności na zbudowanie scenariusza na kilka godzin czytania, ale to jest przesada, przynajmniej dla mnie.

Kwestia numer dwa. Jeśli celem publikacji tak krótkiej historii jest pokazanie umiejętności techniki pisania - egzamin zdałeś częściowo, bo nie zastosowałeś się do zaleceń, które widzi każdy Autor publikujący tutaj. Brakuje wcięć akapitowych (wystarczy w edytorze na stronie zaznaczyć cały tekst i jednym przyciskiem wstawić wcięcia), ponadto liczebniki piszemy słownie (wiek bohaterek), a nie cyframi.

Podsumowanie:

Strona techniczna do lekkiej poprawy, fabularna - do przemyślenia i zastanowienia się, czy chcesz pisać mało ambitne, mikre porno opowiastki na kilka minut czytania, czy mając możliwości i umiejętności, sklecić coś dłuższego, co obuduje scenę seksu wprowadzeniem, emocjami i czymś więcej, niż tylko bezrefleksyjne, pozbawione podstaw rżnięcie.

Oceny nie wystawiam, nie klikam za wyjściem z Poczekalni. Przeczytam jednak Twoją kolejną historię, jeśli opublikujesz ją tutaj, mam nadzieję że dłuższą i pozbawioną wymienionych wyżej wad.

Pozdrawiam.

Edit: nie wiem, kto postawił minusa przy komentarzu (Autor czy ktoś inny) i szczerze mówiąc, mam to gdzieś 😉 jeśli to Autor, to zamiast minusować jak dzieci na Fejsie, wypadałoby odnieść się do uwag, ale cóż...
W uzupełnieniu dodam, że tagi są fatalnie dobrane, bo gry zmysłów w opowiadaniu mamy jak na lekarstwo, a właściwym tagiem na pierwszym miejscu powinno być po prostu porno i tyle.

Tejot · 22 kwietnia 2026 · "Butelka"  

+4
-1

Chciałby Tejot napisać, że jest pod wrażeniem, ale niestety nie jest. Wybacz drogi Autorze ale to nie jest zgrabna i krótka miniaturka, lecz po prostu ordynarny pornol, w dodatku dość słaby tak fabularnie (nawet jak na minimalne wymagania pornola, w tym zakresie), jak i technicznie.

Ebenezer · 18 kwietnia 2026 · "Umówione spotkanie z nieznajomym"  

+1
0

@XXX_Lord Dziekuje za poświęcony czas i konstruktywną krytykę. Bardzo to doceniam i zastosuje Twoje wskazówki. Pozdrawiam 🙂

L · 18 kwietnia 2026 · "Aktorska gra Patrycji (III)"  

0
0

Czekam na kontynuację…

pepesza_41 · 17 kwietnia 2026 · "Hotelowy bar"  

0
0

Pozdrawiam. Dobre,nawet bardzo, więc bardzo liczę na kolejne polowania bohaterki,na zdobycze pojedyncze, lub kilku jednocześnie,na konsumowanie zapoznanych mężczyzn w obecności męża,na jego oczach,przy jego współuczestnictwie, z nagrywaniem tych spotkań .

pepesza_41 · 15 kwietnia 2026 · "Pierwszy trójkąt"  

0
0

Pozdrawiam autorkę. Opowiadanie fajne, krótko mówiąc i niewiele pisząc czekam na kolejne odcinki w których seks we troje,lub też większym gronie będzie płynął często i gęsto we wszystkich możliwych układach i pozycjach.

Agnessa Novvak · 15 kwietnia 2026 · "Dojrzała i młodszy"   ·

+1
-1

Na początek witam serdecznie nowego autora! I żeby nie marnować czasu, od razu przejdę do konstruktywnej krytyki 😉

Mianowicie jesteś debiutantem, dlatego nie mam zamiaru się zbytnio czepiać, niemniej polecam, @Ciemnooki, żebyś spojrzał sobie na oryginalną wersję opowiadania, później na tą powyżej, porównał je i wyciągnął wnioski. Bo tak:
- powtórzenie powtórzeniem pogania. Iwona, Iwonie, Adam, Adama, jej, jego, jego, jej... Mamy scenę z dwiema osobami, na dodatek płci przeciwnej, więc nie ma potrzeby używania "jej cipka", "jego penis", "Adam to", "Iwona tamto", bo wynika to kontekstu lub formy czasowników (on robił, ona robiła). Jakby tego było mało, ewidentnie nie lubisz się ze słownikiem synonimów, więc jak już coś sobie upatrzysz, to lecisz hurtowo: bielizna, błądził, kazała, poczuł, trochę tego jest,
- interpunkcja? Jaka interpunkcja? Musisz mieć na komputerze jakiegoś wybitnie żarłocznego chochlika, bo tyle zjedzonych przecinków w tak krótkim tekście to wyczyn sam w sobie,
- pomieszałeś też w paru momentach zapis dialogów z myślami. I o ile mowa zależna ma swoje zastosowanie, o tyle jeżeli nie masz wprawy w jej używaniu (a nie masz), ogranicz się do typowych dialogów, zapisywanych od myślników, a cudzysłowy (też swoją drogą wymagające poprawy) zostaw dla zapisu myśli.

Większość z wyżej wymienionych błędów została już jako-tako ogarnięta w ramach pokątnego pakietu powitalnego, jednak zdecydowanie nie wszystko. Przede wszystkim dlatego, że wymagałoby to głębszej redakcji, polegającej na przepisywaniu całych zdań, a to zdecydowanie nie jest moja rola.

Na temat fabuły w ogóle się nie wypowiadam, bo jest ona tak uroczo naiwna, aż słodka. Iwona, choć jest samotną, pełną seksapilu kobietą, ani nie spotyka się z zainteresowanymi jej wdziękami facetami w podobnym sobie wieku, ani nawet się nie masturbuje, ale przy pierwszej lepszej okazji rozkłada nogi przed połowę młodszym kolegą córki, robiąc mu oczywiście loda, bo bez obciągania na dzień dobry się nie liczy. Natomiast on, chociaż widział wcześniej cipkę tylko na ekranie, nagle zmienia się w dyplomowanego mistrza patelni 😛

Choć zapewne nieintencjonalnie, rozbawiłeś mnie tym, @Ciemnooki. Poważnie. I właśnie dlatego dostałeś ode mnie wspomniane prezenty. Nie zmarnuj ich, bo ten sam dowcip może mnie za drugim razem już tak nie rozbawić. Ale jeśli popracujesz nad sobą, za jakiś czas możesz stać się niezłym specjalistą od małych form, a to wcale nie jest takie łatwe, jak się wydaje.

Agnessa Novvak · 15 kwietnia 2026 · "Korepetytorka (I)"  

0
0

Sądząc po nieobecności autora od prawie (brakuje dosłownie kilkunastu dni) dwóch lat, zapewne nigdy.

Swoją drogą dyskusja pod tym opowiadaniem - a właściwie to, co z niej pozostało - jest idealnym przykładem na brak elementarnej przyzwoitości, rozumu oraz godności człowieka u tych komentatorów*, którzy w pewnym momencie postanowili nie tylko odejść z Pokątnych, ale także skasować wszystko, co napisali. Co do pojedynczego słowa, także tego w komentarzach czy na forum. Czy macie do tego prawo? Macie, bo to wasza własność intelektualna, czy jak to się tam zgodnie z prawem nazywa. Czy natomiast powinniście, pozostawiając po sobie taki chlew jak powyżej, to już jest zupełnie inna para kondomów. I nie mnie robicie na złość, ale wszystkim waszym fanom, pokazując im bezczelnie środkowy palec. I przy okazji wasz prawdziwy poziom moralno-intelektualny.

*prawie zawsze są to jednocześnie autorzy / autorki, ale tutaj skupiam się tylko nad ich aktywnością w komentarzach.

Kacper · 14 kwietnia 2026 · "Korepetytorka (I)"  

0
0

Kiedy będzie kolejna część?

Maciek · 13 kwietnia 2026 · "Pierwszy trójkąt"  

0
0

@jamer106 Jesteś niesamowity.

XXX_Lord · 13 kwietnia 2026 · "Pierwszy trójkąt"   ·

0
0

Cześć, Autorko.

Na początek - super, że odważyłaś się (po ksywie zakładam, że jesteś kobietą) na publikację. Pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy, choćby z obawy o krytykę, mniej lub bardziej uzasadnioną. Zanim podejdziesz emocjonalnie do naszych komentarzy (a zakładam, że to nastąpi, bo nie wiem, jak Ty, ale ja traktuję opowiadania które piszę trochę jak swoje dzieci, a rodzic zazwyczaj nie lubi, kiedy osoby trzecie źle mówią o jego dzieciach 😜), weź proszę pod uwagę fakt, że jesteśmy ludźmi i nasze komentarze są subiektywne, mimo, że staramy się być neutralni i podchodzić identycznie do wszystkich piszących tutaj.

A teraz do meritum. Historia niestety nie jest dobra. Stronę techniczną przeorał @jamer106, więc powtarzanie się nie ma większego sensu. W uzupełnieniu uwag kolegi powyżej zaproponuję magiczną kombinację CTRL + F, wpisanie w polu wyszukiwania "jej", w kolejnym kroku "jego" i przeoranie tekstu pod kątem zaimków osobowych, których jakieś 80-90% jest zbędne. Skoro w historii występuje jedna kobieta, to nie musisz każdorazowo pisać, że to jej uda, jej cipka, jej dłonie, itd.
Analogicznie do powyższego, mężczyzn jest dwóch, więc może być nieco (niewiele) trudniej, jednak najczęściej z poprzednich zdań Czytelnik dowiaduje się, o kim jest w konkretnej sentencji mowa, więc również sporo "jego" da się usunąć bez szkody dla tekstu.

Co do strony fabularnej - również zgodzę się z @jamerem. Opowiadanie to pornos (to nie zarzut, bo dobry pornos też jest spoko, nie zawsze opowiadanie musi być epopeją na kilkaset tysięcy znaków, z historią jak w "Przeminęło z Wiatrem"), jednak nawet w pornosach przydałoby się tło fabularne, żeby nakręcić Czytelnika i pokazać trochę emocji bohaterów przed zbliżeniem, powiedzieć mu, dlaczego doszło do trójkąta (w końcu współżycie w modelu 2+1 to nie jest standardowy model związku płciowego w Polszy 😉), a Ty niestety tego nie zrobiłaś. Czuć, że to debiut (i po raz kolejny to nie jest zarzut, a fakt, bo każdy kiedyś debiutuje), nie zrażaj się krytyką, bo na plus na pewno mogę zapisać dość szeroki zasób słownictwa. Pomijając wspomnianą wyżej zaimkozę, tekst jest napisany w miarę sprawnie i nie męczy w trakcie czytania.
Proponuję napisanie czegoś ciut dłuższego (ale nie historii na 1.5 h czytania, a max. 30 minut), z tłem, budowaniem napięcia. W trakcie miej proszę otwarty słownik synonimów (wierz mi, pomaga), błędów absolutnie nie poprawiaj podczas pisania - łap myśli i przelewaj na papier, a korektę wykonaj po tym, jak będziesz zadowolona z treści, po finalizacji całości.
Tę historię zostaw jako odnośnik do następnych w przyszłości - wydaje mi się, że nie ma sensu męczyć się z jej korektą, jest słaba fabularnie i nawet jeśli ją poprawisz od strony technicznej, marny scenariusz nie wypchnie opowiadania z Poczekalni. Napisz coś nowego, ale z uwzględnieniem naszych uwag i zobaczymy, co się stanie. Potencjał masz, trzeba nad nim popracować.

Podejmujesz wyzwanie?

jamer106 · 13 kwietnia 2026 · "Pierwszy trójkąt"  

+3
-1

gdy zasiedli do niej

- chyba u niej.

że Twoja sukienka

-twoja z małej litery.

A Twoja pupa

-jw

czując falę wstydu i podniecenia jednocześnie.

- czując jednocześnie, wyjdzie zgrabniej.

Spojrzał na Kamila

- jeżeli dobrze rozumuje . to są trzy osoby, kobitka i dwóch facetów. Dobrze byłoby rozbić, który , kto co mówi, bo tak mamy lekki chaos.

jej głowie i zaburzały porządek jej życia

- zwróc uwagę na jej i inne zaimki, bo jest tego sporo. Znajdź zamienniki ( dziewczyna, kobieta, panna ect).

, lekko ściskając, pocałował ją w usta.

-co mąż scisnął, możemy sobie dopowiedzieć, tu trzeba doprecyzować.

Mąż stanął tuż za nią,


Spojrzała na niego. Siedział przy stole, a w jego oczach wciąż rysowało się głębokie pożądanie.

- skrót, nie wiemy kto siedział, bo mąż stał, a on jest w tekście ostatnim domyślnym podmiotem. Precyzja. Jak są trzy osoby i więcej trzeba wskazać kto i gdzie.

a majtki robią się coraz bardziej wilgotne.

- @Agnesso wyjaśnij mi jedno, bo nie ogarniam, albo moja żona jest jakaś perwersyjna kobietą. Czy dziewczyny w obecnych czasach nie noszą wkładek higienicznych, moja nosi, może jest jakaś zboczona, albo nienormalna. zawsze majtki są wilgotne , tak że faceci widzą. No rozumiem lata 80/90 ubiegłego stulecia, sprawy losowe, ale tu nagminnie to się pojawia. Jakiś rytuał kobiet, które chcą kopulować, czy ki czort.

Dłoń zmierzała w kierunku biodra. Teraz czuła, jak sukienka podnosi się coraz wyżej,

- oczywista oczywistośc, nie mogła opadać w dół.

Kocham Cię, skarbie

- cię z małych liter.

zmieniając akt zdrady w akt miłości i zaufania

-naprawdę? Zdrada, miłość i zaufanie do jednego wora, dodaj jeszcze wierność. Miks stwierdzeń gwarantujący reakcję łańcuchową.

Sukienka zaczepiła się na jej biodrach i nie było już powrotu – nie wróciła już do poprzedniego stanu.


- ??? , o co się zaczepiła, o koślawe biodro? i do czego nie było powrotu?

materiał stringów

-raz wystarczy, wiemy już, że nie była w reformach.

w szaleńczym pośpiechu

- zaiwaniali kłusem, czy galopem? Sprintem czy jak Korzeniowski?

jego oczy zaszły mgłą, a on wystrzelił prosto na nią – gorąca, obfita fala spermy uderzyła w jej twarz i spłynęła na piersi.

-cos nie tak w tym zdaniu, może czasy?

Była tak wyczerpana, że pozwoliła sobie opaść na miękkie poduszki.

-nie to zdanie mnie rozwaliło. Pozwolić sobie, to wybrać jedną z opcji, a ona wyczerpana, to mogła paść, tam gdzie jest najbliżej.

@Anno Kam, chłopie bo tak powiem, bo niejeden już tu za Annę , Asię, Roksanę się podawał. Toż to pornol i tak opisany, że łeb opada. Zamysł był, tylko wykonanie nie takie. Nie wskazywałem wszystkich błędów, bo komentarz przkroczyłby czas 11 minut. Kolosalna ilość zaimków, zero podejścia w kontekście psychiki, who is who na początku, fabuła zerżnięta żywcem z pornola, czyli trójca. Warsztatowo, niektóre błędy pomijałem, ale miałem ubaw, z co niektórych zdań oraz ich konnstrukcji.
Chleba z tego nie będzie, ale podziwiam odwagę, a do odważnych świat należy. Masz do mnie kontakt przez priv. Napisz, podpowiem, doradzę, korektę zrobię. Bo ostatnio to mną tu straszą, a z podobnego poziomu startowałem, i tez mi tu ktoś pomógł.
Głowa do góry, przez krew pot i łzy Główna kiedyś osiągniesz.
Pozdrawiam.

Pokątnie uściski · 11 kwietnia 2026 · "Wyprawa konna"  

0
0

Popatrzyła na mnie z dzikim spojrzeniem i odepchnęła noga pod sama ścianę za moimi plecami.

- bez "z" i samą

Hmmm... A "noga"? 🙂

Mnie, osobistycznie, zbyt bardzo drażni jeszcze to:
"Zbyt bardzo lubiłem się z nią drażnić"

Także... do roboty! 🙂

To ma być taki trochę wiersz, taki kranwał powtórzeń, ale bardziej przypomina oniryczny sen, ciężki i trudny do wytłumaczenia. Jak na erotyk, który miałby mieć zacięcie poetyckie, jest zdecydowanie za ciężki, choćby samą długością. Jak na opowiadanie erotyczne za to, za bardzo stara się grać ulotnością i niedopowiedzeniami. Mamy wgląd tylko we fragment myśli bohatera, który nie pozwala swobodnie wczuć się w sytuację, choć sytuacja mężczyzny, który zdaje się tracić zdolność logicznego myślenia w obliczu pewnych możliwości, zdaje się dobrze odwzorować męska naturę... Czy to chciałeś nam. przekazać, Autorze? 🙂

Agnessa Novvak · 8 kwietnia 2026 · "Puszysta małżonka"   ·

0
0

Gdyby ten tekst nie był napisany na poważnie (a ewidentnie jest), za to porządnie technicznie (a niestety nie jest), byłby całkiem niezłym pastiszem, celowo nadużywającym tych wszystkich soczków, puknięć z cipeczki i innych podobnych określeń. Tym bardziej że tak skonstruowana główna bohaterka aż prosi się o nie do końca poważnie opowiedzianą historię. No ale jest, jak jest, więc spuśćmy na to zasłonę milczenia. Spuszczać co innego też oczywiście można 😉

(Tak, wiem, to staroć, autor i tak nic nie poprawi ani nie dopisze dalszego ciągu, ale skoro mnie Pokątne potrafią podsyłać takie literackie cuda, to innym zapewne też. Bo zanim się wczytamy, wygląda to obiecująco: i wysoka ocena, i sporo wyświetleń, więc można się nabrać 😛 )

Tytus · 7 kwietnia 2026 · "Aktorska gra Patrycji (III)"  

+1
0

Niedługo miną trzy miesiące. Rozumiem, że nie będzie kontynuacji.

Nadalia · 7 kwietnia 2026 · "De Principe (I)"  

0
0

Od razu zaznaczę, że piszę komentarz przed lekturą części drugiej.

Mimo że nie należę do fanek Bliskiego Wschodu i średniowiecznego fantasy, opowiadanie jest moim zdaniem ciekawe. Szczególnie urzekły mnie wstawki obcojęzyczne i cytaty. Mała rzecz, a cieszy i to bardzo.

Fabularnie nie wydaje mi się, aby była to bardzo skomplikowana historia. Dobrze wykorzystane archetypy, aczkolwiek jak na mój gust nieco zbyt stereotypowe. Niemniej: klimat jest przyjemny, można wsiąknąć szybko w historię, a zastosowane rozwiązania fabularne są logiczne. Nawet jeśli trochę przewidywalne.

Pod tym kątem oceniam jak najbardziej pozytywnie.

Opowiadanie jednak wymaga sporej korekty/redakcji. Powtórzenia zdarzają się często, wiele zdań jest niezręcznie zapisanych. Nie rozumiem też, czemu zdecydowałeś się, Autorze, pisać dialogi niemal tak samo, jak myśli, tj. od półpauzy dialogowej i tylko dodać kursywę? Nieco to wybija z rytmu, biorąc pod uwagę, że często używasz kursywy do wielu nazw.

"Hans kurtuazyjnie skłonił się, lecz nie do samej ziemi, by nie oddać zbyt głębokiego szacunku Wezyrowi. Pokój między Imperium a Szachatem trwał zbyt krótko, by rycerz wznieść się ponad swój honor i okazać cześć niedawnemu wrogowi. Strażnikom otaczającym Abdula wyraźnie się to nie spodobało, lecz sam dyplomata nie skomentował tego faux pas".

Z kolei tutaj widać sporo błędów niestety. Są one, rzecz jasna, do poprawy, ale cały tekst powinien zostać raz jeszcze sprawdzony pod tym kątem. A potem zapewne po raz drugi.

Henio · 4 kwietnia 2026 · "Nieposkromione marzenia (IX) - Mihi servies"  

+1
0

A moim zdaniem mogli by patrzeć, albo jego rola mogła by być bardziej podłużna żonie. Ja ewidentnie ciągnie też do oglądania swojego męża.

Czekam z niecierpliwością.

Sam impuls z pracy oceniam nieco mniej pozytywnie.

Jacek47 · 4 kwietnia 2026 · "Nieposkromione marzenia (IX) - Mihi servies"  

0
0

Opowiadanie dobre. Ale niech ona w końcu go zdradzi. Opisz jej zdradę w kolejnej część. Daję 6.

Marek · 3 kwietnia 2026 · "Myślę że staję się swingerką. Młoda żona (II)"  

0
-1

Pięknie, sam bym popatrzył a w pewnym momencie jak żona byłaby wypełniona dwoma batami od tyłu ja podałbym jej swojego do ust żeby obciągnęła tak bym doszedł w jej ustach a oni w tamtych dziurkach 🙂

pepesza_41 · 3 kwietnia 2026 · "Historia C (III)"  

0
0

Pozdrawiam autora, opowiadania super. Czy w ramach kontynuacji można serię rozwinąć w oparciu o następujący scenariusz: W którymś momencie Asia odkrywa romans i seks Mariusza i Roksany - nie ważne gdzie,ale łapie ich na gorącym uczynku. Nagrywa ich seks na telefon, a potem z udawaną zazdrością proponuje mężowi,że nie zrobi z tego faktu afery towarzyskiej,zawodowej i sprawy rozwodowej,jeżeli oboje zgodzą się na regularne spotkania na seks grupowy -Mariusz,Roksana,Asia, Paweł i Olek. Mariusz i Roksana się zgadzają, a spotkania na seks grupowy się zaczynają,gdzie Asia i Roksana są ostro rżnięte na wszelkie możliwe sposoby.

pepesza · 3 kwietnia 2026 · "Historia C (III)"  

0
0

Szanowny Adwokacie,opowiadania są ok, ale czy w ramach kontynuacji można serię rozwinąć w oparciu o następujący scenariusz: Asia w jakimś momencie odkrywa seksualną zażyłość męża i jego asystentki (gdzie nie wiem - w kancelarii,w domu,gdzieś poza domem,lub na ich wyjeździe - wersja dowolna),przygląda się,nagrywa film,na którym utrwala seks Mariusza i Roksany. Nie robi z tego wielkiej afery i sprawy rozwodowej mając na uwadze swoje grzeszki z Pawłem i Olkiem, ale wpada na pomysł wspólnych grup[owych spotkań - Paweł,Olek,Asia,Mariusz i Roksana. Mąż i Roksana się zgadzają,spotkania na których Asia i Roksana są rżnięte na wszelkie możliwe sposoby się zaczynają

Hakdak · 2 kwietnia 2026 · "Nieposkromione marzenia (IX) - Mihi servies"  

0
-1

Nie mój klimat ... Ale dobrze mi się to czyta ...zaczynają podobać rozwijane wątki....czekam na więcej

henio · 31 marca 2026 · "Nieposkromione marzenia (VIII) - Miłe złego początki..."  

0
0

Fajnie, że nie przyspieszasz za bardzo akcji, śledzę już jakiś czas rozwój tej serii, jest super.

Ja akurat (nawiązując do komentarzy pod poprzednimi opowiadaniami) studia zdałem, ale na języku się nie znam.

Pomijając jakiś jeden błąd, który nie miał dla mnie znaczenia w odbiorze mi się bardzo podoba.

Stopień kreatywności mi się podoba, ja nie dałbym rady wyobrazić sobie, a co dopiero spisać tego.

Vendala · 31 marca 2026 · "Hołd dla Joanny w lesie"  

0
0

@Marcin
Dzięki za komentarz!
Piszecie o kontynuacji różnych opowiadań z tego cyklu, o dopisywaniu nowych. Z moim tempem tworzenia, chyba życia by zabrakło, żeby to wszystko spełnić 🙂
Nie wykluczam, że kiedyś coś jeszcze o niej napiszę, ale póki co, dajmy kobiecie trochę odpocząć - sporo już przeżyła 😉

jamer106 · 30 marca 2026 · "Nieposkromione marzenia (VII) - Jeszcze tego brakowało..."  

0
0

nie mniej intensywne niż poprzedniej.

-literówka.

wieloletnią koleżankę z boksa

- co to jest boksa, może z boxu.

pomimo umiarkowanego biustu

-dość niefortunne to umiarkowane w stosunku do biustu, sugeruję zmienić.

Stracić dostęp od takiego

-do takiego.

albo się nie skapnie i wyjdzie na debilna,

- debila.

krotką chwile



Patrzyła na swoją Dagmar



trzymającą jego penisa

- tylko facet ma penisa, chyba ze trans.

do swoim jąder

- nie mogę, literówka i znów swoich jader, no chyba nie jej.

skąd pojawiły się męska ręka trzymająca ja pierś.

- literówki!!!!

Obiecujesz @Agnessie, a literówki leżą, kwiczą i robią pod siebie.
Ruszyłeś z akcją, podobało mi się, ale błagam popraw te literówki przynajmniej, Przeczytaj tekst na głos, dwa razy. Jak nie dostrzegasz, zmień czcionkę. Starasz się, ale dajesz ciała na najprostszej rzeczy. Gdyby były dwie, trzy, pal licho, każdy zrobi literówkę, nawet pięć na tekst na 0,5 godziny, ale ja nie przeleciałem nawet 1/3 i tyle znalazłem.
Nie oceniam, proszę, popraw.
Pozdrawiam.

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.