MikeEcho · 31 lipca 2025 · "Tak naprawdę tego chciałam"   ·

+1
0

Przed chwilą przeczytałem w Poczekalni "Rdzawe anioły" - ten tekst jest podobny do tamtego w tym, że przekracza moje granice dobrego smaku. I tylko w tym. Dlatego tam miałem dylemat jak zagłosować, tutaj nie mam.

Najbardziej razi mnie: mieszanie narracji pierwszoosobowej, trzecioosobowej (nie, @Jamer, nie doszukuj się w tym raczej celowego zabiegu), niespójność postaci, bardzo okrojona fabuła, bardzo ubogi język, sztuczne dialogi i krótkie zdania przypominające salwy z karabinu, a nie literaturę. O takich "drobiazgach", jak brak kilkudziesięciu (tak na oko) niezbędnych przecinków, to nawet wspominał nie będę.

Ale... coś pozytywnego dostrzegę. Wstęp. Intrygujący. Nawet fajnie napisany. Może więc jednak umiesz pisać, a tutaj po prostu coś nie wyszło? Keep trying, bywały mniej udane debiuty autorów, których teraz czyta się z wielką przyjemnością.

MikeEcho · 31 lipca 2025 · "Rdzawe anioły"   ·

+1
-1

Cześć,

Zmusiłaś/eś mnie do poważnego zastanowienia się nad rolą członka PLA. Czy powinniśmy głosować, bazując nad swoich gustach i upodobaniach, czy bardziej na obiektywnej ocenie takich cech jak warsztat, język, pomysł fabularny? Pytanie właściwie retoryczne. Czy aby na pewno?

Gdyby gusta i upodobania odłożyć na bok, miał(a)byś już jeden głos za wyjściem z Poczekalni. Trudno nie docenić bardzo poprawnie (mało powiedziane) napisanego tekstu. Są ciekawi bohaterowie z wyraźnym rysem psychologicznym, tło pełne fajnych szczegółów, jakaś tam fabuła, niezłe dialogi, a wszystko napisane absolutnie poprawnym językiem wyróżniającym się w Poczekalni, z bardzo nielicznymi błędami (raczej literówkami, raz imię głównej bohaterki Ci się pomyliło) . Mam wręcz wrażenie, że nie jesteś kompletnym amatorem/ką w tym fachu.

ALE mimo wszystko nie jestem w stanie zaakceptować faktu, że tekst przekracza moje granice dobrego smaku i to o całe kilometry. Opisuje zachowania, które dla mnie są nie do przyjęcia, właściwie z aprobatą, jak nie wręcz fascynacją. Przepraszam, ale jestem człowiekiem, a nie logarytmem oceniającym obiektywną wartość tekstu. Jeżeli znajdzie się jakiś inny PLA, dla którego ten tekst nie przekracza cienkiej czerwonej linii - proszę bardzo, szanuję to. Ale ja mówię tym razem NIE.

I z zainteresowaniem czekam na jakiś Twój "łagodniejszy" tekst. Nie musi być o pięknej miłości z happy endem dwóch aniołków uprawiających klasyczny seks w rajskim ogrodzie, ale choć troszkę mniej epatujący wykorzystaniem, brutalnością i wulgarnością.

Indygo77 · 30 lipca 2025 · "Rdzawe anioły"  

+1
-1

Moim zdaniem trochę zbyt wulgarne. Słowa Ewy. Sam robię błędy, ale okazuje się, że łatwiej dostrzec u innych. Kiedy stawiasz kropkę w dialogu, po półpauzie, powinieneś zacząć wielką literą. W jednym miejscu dostrzegłem ten znak bez odstępu. Nie zaczynamy zdania od ALE. Może był taki zamysł, by sponiewierać Klaudię, lecz jak już wspomniałem, szefowa pojechała po bandzie. I coś tam było z macicą. O ile wiem jest dość głęboko i dotknąć można przy pełnym fistingu. Jak ktoś nie umie tej pieszczoty stosować poprawnie, można zabić lub sprawić ogrony ból. Dotknąć można szyjkę macicy i nawet to jest zwykle bolesne. O ile pamiętam napisałeś, że dotknęła wewnętrzną cześć. To nie jest możliwe, jedynie chwilę po porodzie, ale nikt tego nie robi. Macica to organ, który może się powiekszyć objętościowo wiele dziesiątek razy, właśnie w ostatnich miesiącach ciąży. Opowiadanko byłoby fajniejsze gdyby na końcu było buzi i jakieś dobre słowo z ust Ewy, nawet jeżeli mieszała Klaudię z błotem, bo te techniczne błędy są mało istotne, przynajmniej dla mnie i łatwo je poprawić. Wiem, że tu się czepiają o jeden przecinek, ale różne są zboczenia. Ja na miejscu Klaudi poszukałbym bardziej czułej kochanki. Ewę bym przywiązał do biurka i wsadził delikatnie rączkę od szczotki w odbyt. Uprzednio bym sprawdził czy jest poślizg, bo aż tak mi nie podpadła, żeby jej trzonek ładować na sucho. Mam nadzieję, że nie zabrzmiałem jako surowy komentator. Pozdrawiam cieplutko.

Agnessa Novvak · 30 lipca 2025 · "Nieostrokształtni"   ·

+1
-1

@__G__ - to nie jest z mojej strony krytyka, a bardziej głośne drapanie się po głowie. Jakby nie patrzeć, Pokątne są portalem erotycznym i z nazwy, i przede wszystkim z zawartości. I choć nie oznacza to, że każden jeden tekst musi zawierać obszerne opisy opisów posuwisto-zwrotne, to tutaj dochodzi jeszcze forma, w której niespecjalnie potrafię się odnaleźć, że o wyszukaniu w niej głębszej idei nie wspomnę. Przy czym może być to wina nie Twoja - bo ostatecznie to przecież autor wie najlepiej, co ma na myśli (patrzę na was, nauczycielki języka polskiego, i na wasze pożal się Boże interpretacje lektur!) - a moja, mojego postrzegania literatury i mojej indolencji literackiej 😉

Agnessa Novvak · 30 lipca 2025 · "Polska czy Niemcy? "  

+1
0

Oho, pojawiła się (niespecjalnie) zakamuflowana opcja niemiecka, to i @Paty postanowiła wypełznąć z podwałbrzyskiego bunkra i robić dywersję. A kysz! 😛

PS WHERE ZŁOTY POCIĄG? XD

paty_128 · 29 lipca 2025 · "Polska czy Niemcy? "  

0
0

Będziesz kontynuować ten wątek?

Młodygniewny · 29 lipca 2025 · "Kolizja z ciężarną"  

+1
-1

Kontynuacja romansu z ciężarną super pomysł, tym bardziej , że musiał szybko zwiewać.

Rico_AMPL · 28 lipca 2025 · "Dziewczyna z sąsiedztwa (IV)"  

0
0

Całkiem dobre opowiadania, cała seria trzyma poziom, spokojnie można by zrobić z tego scenariusz do filmu dla nastolatków. Na pewno opowiadanie bardzo wciągające. Czytając to miałem trochę skojarzeń z serialem "Sex Education" sam nie wiem czemu, może przez zwroty akcji. Niestety tak jak w przypadku tego serialu tak i w przypadku Twojej serii drogi Autorze końcówka trochę zawodzi czy też lekko rozczarowuje. Liczyłem na troszkę więcej, może pikantniej, bardziej namiętnie, no i nie obrazu napis "koniec" po samym akcie. Zostaw sobie furtkę do kontynuacji (może pod innym tytułem) bo masz dobrze rozpisane postacie które są harakterystyczne. Masz więc spore pole do popisu i wielu bohaterów. Podsumowując serial bardzo dobra i świetnie się czytało, oby tak dalej pozdrawiam

__G__ · 27 lipca 2025 · "Nieostrokształtni"  

+3
-3

Szanowni Państwo,

Agnesso, szkoda, że nie znalazłaś w tym nic więcej. Czytałem Twoje teksty i rozumiem, że patrzymy na erotykę inaczej, co przecież jest i piękne, i potrzebne. Dla mnie ona rodzi się w głowie, nie czuję więc potrzeby opisu stricte aktu seksualnego. Zobacz zresztą cytat wprowadzający do mojego kolejnego tekstu.

Panom dziękuję za dobre słowo. Chciałbym wyrazić swoje zdziwienie, że to męski czytelnik zauważył więcej i patrzył głębiej niż kobieta. Znajduję to interesującym przypadkiem.

Kłaniam się Państwu

Koneser · 27 lipca 2025 · "Kolizja z ciężarną"   ·

0
-1

@Młodygniewny nie bardzo mam pomysł na dalszy ciąg, który nie byłby powtarzalny. Ale jakieś nowe scenariusze powoli kiełkują w głowie 😉

@Screwed nie no, zdarzają się przecież dzieci rok po roku. Z różnicą kilkunastu miesięcy. Na upartego mogła zajść w ciążę 5 miesięcy po tamtym pierwszym, którego ciągle karmi piersią. Więc nie zgodzę się, że to jakiś niesłychany fenomen.

@Agnessa_Novvak - komentarzem o youngtimerach wyjechałaś daleko poza granice tego, co było poruszone w opowiadaniu 🙂 Bohater tylko się niepokoił o dostępność części do naprawy (co akurat jest 100% realnym problemem przy tego typu wozach) - nie było nic o wycenach 🙂
Z rzeczy innych - mogłabyś podpowiedzieć, o jakich problemach technicznych (nie związanych ze stylem/treścią) piszesz? Czy chodzi o sprawy formatowania? Dzięki.

Indygo77 · 26 lipca 2025 · "Jas i Małgosia, czyli gra o życie (I)"   ·

0
0

@jamer106 OMG. Nadal o tym pasku? Czasami pasek napędza pompè wodną, szczerze nie wiem jak jest w Camry, ale zaraz sprawdzę. W mojej zony Lexusie, co jest Toyota, chyba timing belt to robi, bo jak kupiłem to w pudełku była razem z pompą wodną. Agnieszka moze nie czytała co Tobie napisałem, że za dwa odcinki się wyjaśni dlaczego samochod stanął. Ja lubię pisać tak, żeby wyglądało, że jest tak prosto, a naprawdè tak nie jest. Nie mogę uprzedzać, bo nie będzie interesujące. Sprawdziłem. Pompę wodną w Camry 2000 napędza timing belt. Czy to jest po Polsku pasek rozrządu?

Młodygniewny · 26 lipca 2025 · "Kolizja z ciężarną"  

0
-4

Genialne ! Wszystko co uwielbiam poruszone.
Proszę o dalszy ciąg "

Marcin · 25 lipca 2025 · "Modelka"  

0
0

Kolejne bardzo dobre dzieło. Klimat, realizm, subtelne napięcie. Wszystko opisane pięknym językiem.
Marnujesz się tu Tejocie.
Bardzo mi się podobało i cieszę się, że piszesz. Brawo.

garulec0 · 24 lipca 2025 · "Kasia i Tomek: Pierwsze doznania"  

0
0

Nie zauważyłem zdrady , bardziej precyzujcie temat

garulec0 · 24 lipca 2025 · "Marlena - początek"  

0
0

mam nadzieję że jej nie wybaczy i będą żyli długo i szczęśliwie , bo ostatnio wszystkie się tak kończą

jamer106 · 24 lipca 2025 · "Tak naprawdę tego chciałam"  

+3
-3

W pełni zgadzam się z @Agnessą. Od siebie dodam że powtórzenia wyrazu "dziś" na początku tak kłują w oczy że głowa mała. Tobie, Ty, Ci, Cię zapisujemy małą literą. Powtórzenia to to co rzuca się najbardziej , jest tyle synonimów wyrazów cipka i penis że nie powinno być z tym kłopotów. Spora ilość literówek. 4 słowa - liczbę cztery zapisujemy słownie. Mój, moja, jego też zbyt wiele razy. gdy jest para, nie musisz Autorze wskazywać że to jej cipka i jego penis (no chyba że mamy do czynienia z shemale).
Opowiadanie pisane z dwóch perspektyw i jeżeli się nie mylę narrator raz jest w III osobie, a raz w I. Odważne jak na debiut, ale czy konieczne w tej opowiastce?
Fabuła - tartaczna, jakich wiele tutaj. Biurowa kopulacja w wersji oral-klasyk. Przeczytałem i już zapomniałem o tej opowiastce.

Agnessa Novvak · 24 lipca 2025 · "Allo Allo (I)"  

0
0

Nie wiem, jakim cudem mi to umknęło, ale jest tak złe, że aż jeszcze gorsze. Idealna pozycja (hehe, pozycja, bo wiecie 😛 ) na jakiś konkurs pt. "kto najwięcej wypije i przeczyta największy paździerz, żeby się nie roześmiać".

Agnessa Novvak · 24 lipca 2025 · "Tak naprawdę tego chciałam"   ·

+1
-5

Witam serdecznie na Pokątnych, @JankuJankowski i cieszę się, że postanowiłeś podzielić się z nami swoją historią. I... na tym się kończą pozytywy. Niestety. Nie wiem, jakie masz doświadczenie pisarskie (zakładam, że raczej niewielkie) oraz w jaki sposób powstawał ten tekst (oryginał wyglądał jak przekopiowany z notatnika w telefonie), ale od strony warsztatowej nic się w nim nie zgadza - od interpunkcji, przez zapis dialogów, po podział akapitów. Udało mi się jako tako to ogarnąć, natomiast nie mam pojęcia, co miałeś na myśli w niektórych momentach i czy opowiadanie powinno faktycznie tak wyglądać.

Dlatego uprzedzam: o ile doceniam starania, o tyle jeśli jeszcze raz zobaczę taki chaos, to go nie wpuszczę nawet do poczekalni. Po prostu.

MartinvanMaele · 23 lipca 2025 · "Allo Allo (I)"  

0
0

Erotyczny fanfik "Allo allo".

Widziałem już wszystko.

Indygo77 · 23 lipca 2025 · "Recall (II)"  

+1
0

@jamer106
Dziękuję, że mialeś czas to wszystko dostrzec. Właśnie pracuję w pocie czoła, bo jest 32 st C, a ja zdejmuję starą papę. To mi zajmie ze trzy dni. Podajesz przykłady nie chronologicznie i cięzko znaleźć, ale skoro tyle pracy włozyłeś to postaram się poprawić chociaż to. Zanim wstawię nastepny odcinek Jasia i Małgosi, sparwdzę kilka razy błedy, literówki, zdania czy nie są smieszne i powtarzenie wyrazów. Nie spodziewaj się Kiedy uderzy ósmy dzwon. Po polsku to nazwali 24 godziny. Moja ulobiona książka poza Wiszacą lalką

ichtiolog · 23 lipca 2025 · "Recall (II)"  

0
0

Drogi jamerze106
Synonim net wbrew nazwie pokazuje wyrazy bliskoznaczne, a niektóre niezbyt blisko. Lepiej skorzystać z np sjp.pl.

Nie sądzę, aby indygo77 potrzebował mojej pomocy. Tym bardziej że jest tu sporo orłów w loży autorskiej, a ja to tylko zwykły gołomp.

jamer106 · 22 lipca 2025 · "Recall (II)"  

0
0

@ichtiolog
Synonim.net. twierdzi ze to samo. Możemy tu deliberować że tak nie jest lecz zobacz kontekst zdania w jakim jest użyte.
Drogi @ichtiologu. Widzę żeś łebski gość. Dlaczego tylko nie pomożesz w poprawie dzieła tylko polujesz na komentarze. Widzę potencjał w Tobie. Marnujesz się. Spożytkuj go i pomóż Autorowi.

jamer106 · 22 lipca 2025 · "Recall (I)"  

0
0

@Indygo77
"Jak to miło dostrzec błędy, których się nie widziało" - ja w takim przypadku mam inne odczucia. Wstyd i wkurzenie.
"raczej unikam opisów miłosnych. " - publikujesz na portalu erotycznym. Opowiadanie nie ma opływać wiadomymi sokami i porno wstawkami. Jednak coś z erotyki powinno być. To nie LOL że wybierasz sobie podgrupę. Fakt, zdarzają się tu opowiadania oznaczone "bez seksu", ale to promil. Rób jednak jak uważasz.
"Pierwszy komentarz, który nie powoduje odruchów obronnych." bo to nie komentarze tylko pobieżna korekta, a ta winna być pozbawiona uczuć.
"Dziękuję za czas poświęcony na czytanie i ukazanie byków. " - proszę bardzo, tylko sobie nie obiecuj za dużo.

ichtiolog · 22 lipca 2025 · "Recall (II)"  

0
0

jamer106
Muszę Cię wyprowadzić z błędu. Przeciwnik i wróg to nie to samo.

ichtiolog · 22 lipca 2025 · "Recall (II)"  

0
0

jamer106
"Ukrzywdził" jest rzadko stosowane, ale całkowicie poprawne. Oznacza wyrządzić komuś krzywdę, potraktować niesprawiedliwie.

jamer106 · 22 lipca 2025 · "Recall (II)"  

0
0

Poczuł tylko, że kolana mu drgają

-drżą.

Sara śniła coś i ten sen ją obudził.

-śniło się coś.

Uświadomiła sobie, że jako Seen wie o Julii, lecz jako Julia nic nie wie o Seen.

-chyba wie dużo, bo co wie o Julii. Chaos. Czytelnik zatrzymuje się i analizuje.

O czymś zapomniała, lecz przez ułamek chwili wiedziała, co to jest

-dziwny ten ułamek chwili, nie pasuje mi, ułamek sekundy to bardziej.

O ile dom przeznaczony dla nich stał w lesie, dom starca znajdował się po przeciwnej stronie osady. Dziewczynka doprowadziła ich na miejsce i podbiegła z powrotem do swojego domu.

-2 zdania 3 razy dom.

Zaczął pieścić jej ciało. Kochali się bardzo delikatnie. Kiedy skończyli, leżeli obok chwilę, a potem Marr założył jej łańcuszek z rubinem.

-no erotyka tak rozbudowana że zanim sobie to wyobraziłem to już było po wszystkim. Kolejne miejsce gdzie można byłoby dodać pikanterii a ty jeb 3 zdania i dalej.

Dopiero następnego dnia udali się do Or, a cały ten miesiąc, został wymazany z ich pamięci, aż do czasu

- zdanie niedokończone aż do czasu czego, Zdanie jest źle zbudowane.

Jej matka, bez przesady, cały czas była w ciąży.

- to bez przesady to tu pasuje jak świni siodło. Fraza bez przesady dobra jest do dialogów. W opisie kłuje w oczy.

ukrzywdził

- dziwny wyraz chyba miało być skrzywdził.

Mąż traktował ją dobrze. Już pierwszej nocy poznała rozkosz i tak trwało miesiącami.

i kolejne miejsce gdzie można wstawić opis erotycznych harców a Autor jedzie dalej.

jak na coś gorszego

- na kogoś, jesteś narratorem neutralnym a osoba to ktoś pomimo faktu że ojciec mógł ja traktować jako przedmiot, Ty musisz zachować zimną krew i być neutralnym opowiadaczem.

Któregoś wieczoru mąż przyszedł pijany. Było to rzadkie zjawisko

-zjawisko to coś nadprzyrodzonego, pijany koleś czymś takim według mnie nie jest.

wybiegła na dwór. Pobiegła

-powtórzenie

Przekleństwo padła na mój dom

-literówka

Kiedy doszła do zmysłów,

- bardzo niezgrabne stwierdzenie, kiedy powróciły jej zmysły lub coś w tym stylu.

Po jakimś okresie

wstawiłbym czasie lub określił ( po dwóch godzinach/dniach)

Druga, grajków i tancerzy.

-nie wspominasz że były dwie grupy. Należy to określić bo teraz to stwierdzenie jest niezrozumiałe.

Wszystkie kobiety związano rzemieniami i zmuszono je

- je jest zbędne.

Kochali się ostro, prawie brutalnie.

-jeszcze raz znajdę miejsce gdzie można by było wstawić erotyczny opis, a Ty walisz jedno zdanie to Cię uduszę.

Przyszedł po paru dobrych chwilach.

-wyraz dobrych to taki zapychacz, nic nie wnosi i według mnie jest zbędny.

ako nianie

- czepialstwo, ale jeżeli już operujesz w odległych czasach to używaj wyrazów z tego okresu lub neutralnych opiekunka wydaje mi się trafniejsza.

miała umrzeć jak zwierze na mięso.

-nie rozumiem o co chodzi. Są różne formy uboju zwierząt. Mam sobie wybrać . Nie, to Autor ma mi powiedzieć,

To, co znalazł. było doskonałą kopią prawdziwych mieczów.

-mieczy.

Niestety ginie i to nie tylko z powodu turystów, ale całkowitej działalności człowieka.

wyrzuciłbym całkowitej.

Na swój sposób. Prosto.

Prosto, na swój sposób. chyba brzmi lepiej.

Poprzednie dni natrafiali na stal

niegramatycznie.

Sarę ogarniała senność i w tym stanie powiedziała.

- wybitnie niezgrabne. powiedziała senna w następnym dialogu by brzmiało lepiej.

Julia czasem zaniedbała pocałować lub przytulić Sarę, ale jego nigdy.

- zaniedbywała, jezeli juz zle zapominała to chyba będzie najlepiej,

Ona mówiła w śnie

-we śnie.

ale ma jeszcze jednego przeciwnika...wroga.

przeciwnik= wróg=nieprzyjaciel to to samo.

obudziła się ze snu

- po co to ze snu, oczywista oczywistość.

drogi konnej

????

Mimo że w wielu sprawach czasy te wydawały się barbarzyńskie, to jednak ci ludzie mieli więcej cech ludzkich, niż na to wyglądało.

-dopiero głęboka analiza poszczególnych wyrazów uzmysłowiła mi co Autor chciał przekazać, ale nie do końca jestem tego pewny,

Spodnie nie miały wyboru i rudy został obnażony.

-OMG

Mistrz wstał i rzekł.

Jest sztuką umieć przegrać, przeprosić jest trudniejszą. Przeprosiny przyjmuję, a jeśli zechcesz, mogę cię uczyć

tu chyba powinien być dialog lub cytat.

Pokonali pierwszą ósemkę, lecz obydwoje odnieśli rany. Nie zbyt mocno, ale zawsze.

gramatyka i budowa.

sawannie. Potem wolne jak wiatr konie pobiegły na pola sawanny.

powtórzenie

Jego miecz w jej prawicy, rozdzielił jego męskość.

jego, jej, jego za dużo tu tego.


Jej przeczucia nie zawiodło ją.

-literówka.

Dość już bo tekst sponiewierał mnie bardzo., a "momentów" nie spotkałem.
Fabuła nie z mojej bajki. Fantazy, artefakty, nadprzyrodzone siły - nie , to nie mój klimat. Autor pcha opowiadanie do przodu . Postacie opisane przyzwoicie tylko... Żeby się połapać, kto jest kim należy sobie na kartce obok napisać kto jest kto bo można się zagubić. W dużej mierze przeszkadzają obce imiona , ale nie tylko. Gwałtowne przeskoki z miejsca na miejsce też powodują że Czytelnik musi się zatrzymać i cofając się kilka zdań do tyłu lub nawet rozdział. Tak być nie powinno, w szczególności przy tekście tak długim jak ten. Sugerowałem Autorowi by skrócił do przyswajalnych 70 minut, cóż dał nam kolejne opowiadanie na 2 godziny. Jego decyzja i wybór.
Warsztat.
Nadal kuleje, ale WIDZĘ POSTĘP, a to daje jakieś światełko w tunelu. Nadal zdarzają się literówki ( nie zaznaczałem wszystkich), w kwestii interpunkcji, wypowiadał się nie będę bo za słaby w tym jestem, ale dostrzegłem że żyją nieraz swoim życiem. Najgorzej jest w kwestii budowy zdań i doboru słownictwa. Tu droga daleka. Przy zdaniach zbyt rozbudowanych zatrzymywałem się i analizowałem o co chodzi. Zdanie proste nieraz aż proszą się o ich zgrabne połączenie. Tekst nadal jest rozrzucony, a rozdziały nie są oddzielone w sposób właściwy. Daje to nieraz tak zbite kawały tekstu że trudno się to czyta i aż prosi się o linie rozdziału. Nadmiar jej, jego i podobnych trochę został skasowany, ale nadal sporo tego. Powtórzenia nadal występują choć jest ich mniej. DOSTRZEGAM POSTĘP, ale do przyswajalnej formy droga jeszcze daleka i czekają Cię Autorze - krew, pot i łzy.
Rzecz najważniejsza- Erotyka ( bo na portalu erotycznym tworzysz). ROZCZAROWANIE - nic, ale to nic. Czy Ty nie chcesz tu przemycić opowiastki typowo przygodowej i myślisz że jak gdzieś wspomnisz w kilku zdaniach że było cimci-rimci to oszukasz Czytelników. Hasztag bez seksu byłby właściwym. Nie doczytałem opowiadania do końca, może coś tam jest, ale w przypadku tak długiego tekstu to epizody erotyczne winny być przynajmniej w liczbie kilku. Miejsca gdzie to można wstawić wskazałem Ci.
Skoro erotyki mało lub nie ma pomyślałem to może sceny akcji. Wszak przygodowa opowiastka, miecze walka itp. No cóż, coś tam znalazłem, ale to nie było to czego oczekiwałbym. Sceny walki opisane nieco statycznie , są jakieś przebłyski, gdzieś coś ma dynamikę. Jednak w mojej wyobraźni te sceny nie przesuwają się jak klatki dobrego filmu przygodowego. Ktoś powie że chce pokazać tu swoją wyższość nad Autorem ( sam Autor wszak to mi powiedział) ale ze względu na to że militarnych opowiastek tu nie ma zbyt wiele zmuszony jestem by zaproponować Autorowi by zatopił się w rozdziale o Biesłąnie w mojej ostatniej opowiastce ( Wympieł), wiem że jeden z Szanowanych Autorów był nią zachwycony. Przeczytaj tylko ten rozdział, tyczy on się walki inną bronią lecz może wyciągniesz odpowiednie wnioski. Mnie brakuje tutaj szczęku mieczy, krwi, dynamiki walki, rżenia koni, budowania atmosfery ( tu Autorze krótkie zdania dają takowy efekt - tak sądzę). Słowem ruch i ogień, Gdybyś tak zbudował akcję kupiłbyś mnie i machnąłbym ręką na brak erotycznych momentów. Tak jednak nie jest, i ani tu erotyki nie ma , ani powalających scen batalistycznych.
RESUME: Nadal jest słabo głownie ze względu na budowę zdań. Tekst, by był przyswajalny potrzebuje głębokiej korekty, naprawdę głębokiej, która pozmienia szyki zdań, połączy co niektóre w bardziej zgrabne. Zlikwiduje zdania długie tak by Czytelnik zrozumiał o co chodzi. Zasób słownictwa też należałoby rozszerzyć bo nieraz takie kwiatki wsadzisz że głowa mała.
Co bym poradził - zakup płatnej wersji Ikorektora, jest tam opcja wsparcia sztucznej inteligencji, zasugeruje zgrabniejszy szyk zdania, zamieni go na bardziej przyswajalny. Tylko uważaj - to maszyna, nie rozumie często co chcesz przekazać. Korzystaj z niej, ale nie ufaj do końca.
Na koniec kilka dobrych słów bo zrobią tu ze mnie hejtera. Dostrzegam postęp, podziwiam upór i wolę doskonalenia warsztatu. Mało kto po takich zimnych kubłach wody dalej ma zamiar doskonalić swój warsztat.
Moja propozycja -skrócić teksty , dodać pikantne szczegóły i pracować w pocie czoła.
Pozdrawiam.

Agnessa Novvak · 22 lipca 2025 · "Recall (I)"  

0
0

@Indygo77 - ani to, że piszesz w Open, Libre czy Microsoftowym Wordzie, ani że musisz / nie musisz patrzeć na klawiaturę, nie ma wielkiego wpływu na jakość gotowego tekstu, Owszem, oryginalny Word powoduje mniej problemów w przypadku bardziej kompleksowego formatowania i nie wygląda jak z wczesnych lat dwutysięcznych, a pisanie bezwzrokowe przyspiesza (a przynajmniej powinno) sam proces, ale bez przesady. Większości błędów naprawdę nie da się zrzucić na sprzęt i są one tylko i wyłącznie winą naszego niedouczenia się, niedbalstwa czy złych nawyków, z którymi nawet nie próbujemy walczyć.

A Ty masz problem z wciąż tymi samymi elementami, które mógłbyś usunąć w ciągu dosłownie kilku, no może kilkunastu (bo jednak "Recall" ma swoją objętość) godzin. Myślniki można podmienić automatycznie, większość źle postawionych przecinków, kropek, spacji czy literówek pokaże darmowa wersja ortografa / sentencecheckera, a rzeczy takie jak niewłaściwa odmiana, powtórzenia lub błędy logiczne wyjdą przy uważnym przeczytaniu. I od niego powinieneś w zasadzie zacząć - usiąść przy herbatce, kawce czy czym tam chcesz i przeczytać cały tekst zdanie po zdaniu. Tylko tyle i aż tyle. I nikt Cię w tym nie wyręczy.

garulec0 · 21 lipca 2025 · "Przecież chciałeś, by zobaczyli"  

0
0

fajne opowiadanie , ciekawe

Indygo77 · 21 lipca 2025 · "Recall (I)"   ·

0
0

@jamer106 Dziękuję. Jak to miło dostrzec błędy, których się nie widziało. Trochę mi zajmie poprawa. Rozumiem co chciałeś powiedzieć o tych ośmiu zdaniach. Nie chciałem rozwijać. Poza jednym opisem kiedy Marr zakłada Seen łańcuszek z pereł na biodra, raczej unikam opisów miłosnych. Ten kawałek dopisałem ostatnio. Pierwszy komentarz, który nie powoduje odruchów obronnych. Nie wiem czy to było celowe, czy też wziąłeś pod uwagę moje sugestie. Jestem naprawdę miłym facetem, jeżeli ktoś nie leci do mnie z zębami. Dziękuję za czas poświęcony na czytanie i ukazanie byków. Z pewnością poprawię.

Indygo77 · 21 lipca 2025 · "Recall (I)"  

0
0

@Agnessa_Novvak Bardzo mi się podoba Twój komentarz. Mam braking w tych sprawach. Mozesz podać Damian jak używać IA do poprawy tekstu? Krótki odnośnik gdzie patrzeć Spróbuję sam napisać takie zapytanie. Tym razem usiądę I poprawię zdania ukazane przez pisarza poniżej. Faktycznie brzmią smiesznie. Jaka jest optymalna długość tekstu. Tu podzieliłem na 48 stron internetowych. Stosujè Open Org writer. Nie potrafię założyć Worda. Niestety nie nauczyłem sie jeszcze pisać bez patrzenia w klawiaturę, ale prubujè od dwóch dni. To znacznie unikanie literówek. Również siè zgadzam z opinią, że automatyczne wyznaczanie przecinka nie jest zawsze dobre. Jak ktoś nie prowadzi ze mną gówno-wojny, potrafię być potulny. Od zawsze uważam, że najgorszy dzień pokoju jest lepszy od najlepszego dnia wojny.

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.