@Nadalia dziekuje za Twoje uwagi. Wiesz, czasem jest tak, że jako autorka widząc większą część tej historii pomijam jakieś detale, które mogą wydawać się irytujace. To co napisałaś na pewno będzie stanowiło dla mnie jakąś motywację i bazę do powrotu do tego tekstu. Może nie jutro ani nie pojutrze, ale na pewno muszę poprawić kilka rzeczy, nauczona doświadczeniami z pracy na kolejnyni rozdziałami. Co do przecinków to tekst przeszedł przez ortografa (chociaz nie dam sobie głowy uciąć, czy również pierwsze rozdziały).
Postaci są dokladnie takie jak zaplanowałam - jeśli ktos wydaje się płytki lub wręcz irytujacy to nie dzieje się tak bez powodu. Bo postaci bedzie jeszcze dużo.
@Nadalia Dziękuję za Twoje uwagi. Poodbno potem będzie lepiej, a sama historia rozwinie się i być moze zaskoczy. Tym niemniej, na niejeden błąd z pewnością jeszcze trafisz. Tekst przejdzie jeszcze lifting, ale muszę do tego dojrzec i nabrać wiecej dystansu. Ciągle uczę się.
@Tejot dziękuję za Twoje niezmienne wsparcie. Jest właśnie tak jak napisałeś. Takie odcinki jeszcze będą - z punktu widzenia fabuły istotne, pozwalające lepiej poznać bohaterkę, ale bez "momentów". Z drugiej strony to przewrotne, bo dość porządnie go sprała a on potem musiał ją jeszcze przytulać i uspokajać.
@ Agnessa @Tejot
Dziękuję Wam, staram się pracować nad tym, chociaż sama czasem nakładam na siebie trochę niezdrowej presji. Wiem, że nigdy nie będzie idealnie, bo wciąż nie ogarniam wszystkich niuansów. Mam jednak nadzieję, że kolejne części, te które jeszcze nie pojawiły sie na Pokatnych, będą odpowiednio dopieszczone.
@Agnessa_Novvak no dobrze, na pewno powyżej średniej ale tez miejmy na uwadze, ze to jednak Sopot.
Przepraszam😉😉 tak jakoś pomysly rodzą mi się w głowie ☺️😉 Ten pierwszy nawet nadaje się do opisania, ale musiałoby tam pełno bólu, mroku i smutku. Moze kiedyś....
Generalnie te pomysły to raczej skrajne - popegeerowska wieś. Jest jeszcze dużo odcieni szarości. Ale to znowu dywagacje 🙂
@Agnessa_Novvak tego nie wiemy. Uważam, że rodzina powyżej średniej, ale nic nadzwyczajnego. Dbająca o wszechstronny rozwój dzieci (muzyczny, sportowy). W tym kontekście resortowe pochodzenia dziadka schodzi trochę na dalszy plan, chyba, że chcemy zacząć rozwijać koncepcję tajnej pieczy byłych służb specjalnych PRL nad biznesem taty Pauliny. Ale nie mówimy tu o jakichś niewiadomo jakich bogactwach - zwyczajna rodzina, żyjąca na poziomie powyżej średniej (wakacje w Chorwacji, francuski samochód, dom w górnym Sopocie, kupiony zanim stało się to modne i remontowany przez długi czas).
Możemy sobie jednak podywagować, zatem załóżmy, że Paulina pochodzi z popegeerowskiej wsi pod Koszalinem:
1. Kończy zawodówkę, szybko wychodzi za mąż, bo zalicza wpadkę z chłopakiem z sąsiedniej wioski. Rodzice się cieszą bo chłopak ma kilka hektarów i ciągnik. Jest pijaczyną, źle ją traktuje, Kika razy uderzył ja ale nie pozostawała dłużna. Była jednak słabsza i skończyło się raz złamanym nosem, wybitą dwójką i stłuczonymi żebrami. Dobiera się do niej któregoś dnia pomimo odmów, Paulina nie wytrzymuje, nie kontroluje swojej agresji, zabija go. Trafia do więzienia. Adwokat z urzędu nie przykłada się, ale sędzia trzyma stronę maltretowanych kobiet i dostaje 5 lat za przekroczenie granic obrony koniecznej. Po odsiedzeniu wyroku jedzie do Anglii do jakiejś dalekiej kuzynki. Pracuje na polu kapusty, poznaje Polaka - studenta, który przyjechał dorobić w wakacje. Urzeka ją jego delikatność - jest inny od każdego z poznanych wcześniej facetów a co najważniejsze nie pije. Chłopak wyjeżdża ale nie zapomina. Kiedy wraca za rok, śpią już w jednej przyczepie. Wracają razem do Polski,. Jego rodzina nie akceptuje jej (kryminalistka nie wiadomo skąd) ale chłopak pozwala zwyciężyć miłości. Są razem. Paulina robi wieczorową maturę - jest zaskoczona jak łatwo jej przychodzi nauka. Idzie na studia zaoczne. Wyrok ulega zatarciu, a ona zostaje nauczycielka niemieckiego w małej szkole na Podkarpaciu. I tylko wciąż ją boli utrata więzi z synem, to że przegapiła jego pierwsze kroki, pierwsze słowa. Gdy dostała do więzienia rysunek rodziny nie było jej na nim - tylko dziadkowie. Teraz chłopak ma już prawie dwadzieścia lat a ona wiąż nie może nacieszyć się każdym dniem gdy przyjezdza do niej. Próbuje nadrobić to wszystko z córką, ktora właśnie zaczyna raczkować.
2. Po skończeniu zawodówki dostaje prace w wiejskim sklepie. Któregoś dnia przez wioskę jedzie bogaty biznesmen. Dawno nie jadł krówek - wstępuje do sklepu. Nie może oderwać wzroku od dziewczyny za ladą - ma piękne blond włosy i anielską twarz. Makijaż lekko przesadzony, ale zaskakująco zmysłowy glos. Zwłaszcza kiedy pyta ile zważyć tych kremowych.... Odwiedza ja coraz cześciej pod różnymi pretekstwai aż w końcu proponuje spotkanie..... Jest zauroczony nią, zwłaszcza bijącym z niej chłodem i zaskakującą inteligencją. Nie przeszkadzają mu nawet leginsy w panterkę i guma, ktorą dziewczyna wciąż żuje. Zaczynaja się spotykać. Paulina szybko owija go sobie wokół małego palca. Zostaje jego żoną. Otwiera dla niej w Koszalinie butik z używanymi ubraniami z Niemiec (tylko marki premium) i studio paznokci. „U Pauli”. Jeździ kilkuletnim golfem z różowym pokrowcem na kierownicy i ma dwa yorki.
3. Rodzina jest biedna ale robią wszystko dla swoich dzieci. Gdy Pauli kończy zawodówkę pomagają jej jak mogą. Widać, że dziewczyna zdolna, cicha i skromna, szkoda, zety marnowała się. Wieczorowa matura, praca w Biedronce. Dziewczyna jest zdolna i zawzięta. Tata i bracia jadą do Niemiec na budowę żeby zarobić na jej studia - niech chociaż ona wyrwie się z tego gówna. Idzie na studia, dostaje stypendium. Na studiach poznaje chłopaka który ją wciąga w świat BDSM. Okazuje się ma do tego talent. Zaczyna pracować jako domina, przyjmuje w małej kawalerce na gdańskim Przymorzu. Klienci są zachwyceni. Po dwóch latach chce spróbować sił w Niemczech - w Berlinie szybko zyskuje sławę ale nigdy nie zapomina o rodzicach i braciach.....
To tak na szybko, wypadły ze mnie te historie. :-) Nie chcę za bardzo puszczać wodzów fantazji, bo przypadkiem zaspojleruję. Mogę tylko dodać, że w 3 tomie będzie sporo o jej niebywałej wręcz pracowitości i podążaniu obraną ścieżką. A że miała łatwy start? Może tak, ale tak samo mogłaby wszystko sp....ć i skończyć frustrując się życiem z jakimś pantoflarzem i utrzymując się z nauczycielskich pensji (już Andrzej zastanawiał się co mogłaby robić po germanistyce). Wykorzystała szansę od życia i trafiła na swojej drodze odpowiednich ludzi. Dodała od siebie to „coś” i stała się gwiazdą.
@Mjishi dziekuję za Twój komentarz i za to, ze czytasz. Zerknę na te dwa zaimki zwrotne na końcu zdania przy najbliższej okazji i poprawię, Niestety zdarza mi się czasem ten błąd. ☺️
Co do postaci suba (znaczy przydu...) to jest właśnie taki jaki chciałam W jego przypadku do historia o konfrontacji fantazji z (brutalną) rzeczywistością.
Co do bohaterki - starałam się jednak aby nie była jednowymiarowa - zwłaszcza w restrospekcjach starałam się przedstawić różne targające nią emocje i emocjonalne reakcje w przypadku utraty kontroli (np ucieczka z hotelu). Jako dojrzała osoba jest zimna i opanowana - stąd może wydawać się trochę płaska.
@Art44 Napisalam gdzieś powyzej albo w innym wątku, że do Poczekalni nie będę już pisała. Jeszcze 18 rozdziałów czeka na promocję 🫣 Ja w każdym razie mam już całą 3 część gotową i pracuję teraz nad 4 (31-40). Cierpliwości 🙂
@jamer106 Dziękuję za Twoje głosy i wsparcie. Zdublowany fragment już usunięty przez Agnessę. Ja od jutra zajrzę do kolejnych rozdziałów.
Co do tempa akcji - tak nie jest zawrotne a pierwsze rozdziały to dawny pociąg relacji Gdynia - Kościerzyna (że pozostanę przy bliższych mi okolicach) ale tak właśnie chciałam. Mocno w treść ingerować już nie będę, aczkolwiek jeśli coś rzuci mi się w oczy, nie będę miała skupółów aby ciąć.
Co do opisu szczegółów, detali, marek - uwierz mi, są osoby którym to się podoba, bo wolno pobudza wyobraźnię (chociaż porównanie do Larssona uznałam mocno, mocno na wyrost 😉). Ja co najwyżej mogę cię przeprosić z góry, bo przed Tobą jeszcze opis koszulki nocnej Pauliny...🫣
Piszę jednak tak jak piszę, trochę w opozycji do testów, gdzie w pierwszym akapicie poznaje sie dwoje nieznajomych ludzi, w drugim ona każe mu klęczeć a w trzecim posuwa strap-onem). Miałam nie raz wątpliwości czy ten portal to dobre miejsce, bo będą czysto waniliowe rozdziały albo wręcz obyczajowe. Poukrywałam jednak w tekście trochę easter egg'ów, najwytrwalsi docenią gdy dobrną (kiedyś) do końca.
Nawiązując jeszcze do tego co napisałeś - poprawię też TAGi chociaż dwa będą zawsze wspolne dla całości.
Dziękuję jeszcze raz za Twoje głosy.
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
AlexFenriss · 4 tygodnie temu · "Wilczyca (XX)"
Hartowałam się niczym stal 🙂🙂
AlexFenriss · 12 czerwca 2026 · "Wilczyca (XIX)"
@Agnessa_Novvak nie wiem czy świat Pokątnych jest gotowy na to ;-)
AlexFenriss · 8 czerwca 2026 · "Wilczyca (XIX)"
@Tejot Dziękuję i do usług 🙂 Mam już gotowe kolejne... 40 części 😱
AlexFenriss · 22 maja 2026 · "Wilczyca (XVIII)"
Bo nawet Wilczyca ma czasem ludzką twarz. W końcu Wigilia, przemówiła ludzkim głosem 😉😉
AlexFenriss · 6 maja 2026 · "Wilczyca (XVII)"
Znając bohaterkę, to tylko w EUR 😉
AlexFenriss · 6 maja 2026 · "Wilczyca (V)"
@Nadalia dziekuje za Twoje uwagi. Wiesz, czasem jest tak, że jako autorka widząc większą część tej historii pomijam jakieś detale, które mogą wydawać się irytujace. To co napisałaś na pewno będzie stanowiło dla mnie jakąś motywację i bazę do powrotu do tego tekstu. Może nie jutro ani nie pojutrze, ale na pewno muszę poprawić kilka rzeczy, nauczona doświadczeniami z pracy na kolejnyni rozdziałami. Co do przecinków to tekst przeszedł przez ortografa (chociaz nie dam sobie głowy uciąć, czy również pierwsze rozdziały).
Postaci są dokladnie takie jak zaplanowałam - jeśli ktos wydaje się płytki lub wręcz irytujacy to nie dzieje się tak bez powodu. Bo postaci bedzie jeszcze dużo.
AlexFenriss · 28 kwietnia 2026 · "Wilczyca (I-II)"
@Nadalia Dziękuję za Twoje uwagi. Poodbno potem będzie lepiej, a sama historia rozwinie się i być moze zaskoczy. Tym niemniej, na niejeden błąd z pewnością jeszcze trafisz. Tekst przejdzie jeszcze lifting, ale muszę do tego dojrzec i nabrać wiecej dystansu. Ciągle uczę się.
AlexFenriss · 24 kwietnia 2026 · "Wilczyca (XVI)"
@Tejot dziękuję za Twoje niezmienne wsparcie. Jest właśnie tak jak napisałeś. Takie odcinki jeszcze będą - z punktu widzenia fabuły istotne, pozwalające lepiej poznać bohaterkę, ale bez "momentów". Z drugiej strony to przewrotne, bo dość porządnie go sprała a on potem musiał ją jeszcze przytulać i uspokajać.
AlexFenriss · 22 kwietnia 2026 · "Wilczyca (XIV-XV)"
Dziękuję. W Poczekalni są jeszcze 16-20, przeczytałeś je?
AlexFenriss · 10 kwietnia 2026 · "Wilczyca (XIII)"
@ Agnessa @Tejot
Dziękuję Wam, staram się pracować nad tym, chociaż sama czasem nakładam na siebie trochę niezdrowej presji. Wiem, że nigdy nie będzie idealnie, bo wciąż nie ogarniam wszystkich niuansów. Mam jednak nadzieję, że kolejne części, te które jeszcze nie pojawiły sie na Pokatnych, będą odpowiednio dopieszczone.
AlexFenriss · 2 kwietnia 2026 · "Wilczyca (XI-XII)"
@Tejot postaram się jeszcze nie raz zaskoczyć 🙂
AlexFenriss · 15 marca 2026 · "Wilczyca (VIII)"
Dziękuję ❤️
AlexFenriss · 10 marca 2026 · "Wilczyca (VII)"
@Agnessa_Novvak no dobrze, na pewno powyżej średniej ale tez miejmy na uwadze, ze to jednak Sopot.
Przepraszam😉😉 tak jakoś pomysly rodzą mi się w głowie ☺️😉 Ten pierwszy nawet nadaje się do opisania, ale musiałoby tam pełno bólu, mroku i smutku. Moze kiedyś....
Generalnie te pomysły to raczej skrajne - popegeerowska wieś. Jest jeszcze dużo odcieni szarości. Ale to znowu dywagacje 🙂
AlexFenriss · 9 marca 2026 · "Wilczyca (VII)"
@Agnessa_Novvak tego nie wiemy. Uważam, że rodzina powyżej średniej, ale nic nadzwyczajnego. Dbająca o wszechstronny rozwój dzieci (muzyczny, sportowy). W tym kontekście resortowe pochodzenia dziadka schodzi trochę na dalszy plan, chyba, że chcemy zacząć rozwijać koncepcję tajnej pieczy byłych służb specjalnych PRL nad biznesem taty Pauliny. Ale nie mówimy tu o jakichś niewiadomo jakich bogactwach - zwyczajna rodzina, żyjąca na poziomie powyżej średniej (wakacje w Chorwacji, francuski samochód, dom w górnym Sopocie, kupiony zanim stało się to modne i remontowany przez długi czas).
Możemy sobie jednak podywagować, zatem załóżmy, że Paulina pochodzi z popegeerowskiej wsi pod Koszalinem:
1. Kończy zawodówkę, szybko wychodzi za mąż, bo zalicza wpadkę z chłopakiem z sąsiedniej wioski. Rodzice się cieszą bo chłopak ma kilka hektarów i ciągnik. Jest pijaczyną, źle ją traktuje, Kika razy uderzył ja ale nie pozostawała dłużna. Była jednak słabsza i skończyło się raz złamanym nosem, wybitą dwójką i stłuczonymi żebrami. Dobiera się do niej któregoś dnia pomimo odmów, Paulina nie wytrzymuje, nie kontroluje swojej agresji, zabija go. Trafia do więzienia. Adwokat z urzędu nie przykłada się, ale sędzia trzyma stronę maltretowanych kobiet i dostaje 5 lat za przekroczenie granic obrony koniecznej. Po odsiedzeniu wyroku jedzie do Anglii do jakiejś dalekiej kuzynki. Pracuje na polu kapusty, poznaje Polaka - studenta, który przyjechał dorobić w wakacje. Urzeka ją jego delikatność - jest inny od każdego z poznanych wcześniej facetów a co najważniejsze nie pije. Chłopak wyjeżdża ale nie zapomina. Kiedy wraca za rok, śpią już w jednej przyczepie. Wracają razem do Polski,. Jego rodzina nie akceptuje jej (kryminalistka nie wiadomo skąd) ale chłopak pozwala zwyciężyć miłości. Są razem. Paulina robi wieczorową maturę - jest zaskoczona jak łatwo jej przychodzi nauka. Idzie na studia zaoczne. Wyrok ulega zatarciu, a ona zostaje nauczycielka niemieckiego w małej szkole na Podkarpaciu. I tylko wciąż ją boli utrata więzi z synem, to że przegapiła jego pierwsze kroki, pierwsze słowa. Gdy dostała do więzienia rysunek rodziny nie było jej na nim - tylko dziadkowie. Teraz chłopak ma już prawie dwadzieścia lat a ona wiąż nie może nacieszyć się każdym dniem gdy przyjezdza do niej. Próbuje nadrobić to wszystko z córką, ktora właśnie zaczyna raczkować.
2. Po skończeniu zawodówki dostaje prace w wiejskim sklepie. Któregoś dnia przez wioskę jedzie bogaty biznesmen. Dawno nie jadł krówek - wstępuje do sklepu. Nie może oderwać wzroku od dziewczyny za ladą - ma piękne blond włosy i anielską twarz. Makijaż lekko przesadzony, ale zaskakująco zmysłowy glos. Zwłaszcza kiedy pyta ile zważyć tych kremowych.... Odwiedza ja coraz cześciej pod różnymi pretekstwai aż w końcu proponuje spotkanie..... Jest zauroczony nią, zwłaszcza bijącym z niej chłodem i zaskakującą inteligencją. Nie przeszkadzają mu nawet leginsy w panterkę i guma, ktorą dziewczyna wciąż żuje. Zaczynaja się spotykać. Paulina szybko owija go sobie wokół małego palca. Zostaje jego żoną. Otwiera dla niej w Koszalinie butik z używanymi ubraniami z Niemiec (tylko marki premium) i studio paznokci. „U Pauli”. Jeździ kilkuletnim golfem z różowym pokrowcem na kierownicy i ma dwa yorki.
3. Rodzina jest biedna ale robią wszystko dla swoich dzieci. Gdy Pauli kończy zawodówkę pomagają jej jak mogą. Widać, że dziewczyna zdolna, cicha i skromna, szkoda, zety marnowała się. Wieczorowa matura, praca w Biedronce. Dziewczyna jest zdolna i zawzięta. Tata i bracia jadą do Niemiec na budowę żeby zarobić na jej studia - niech chociaż ona wyrwie się z tego gówna. Idzie na studia, dostaje stypendium. Na studiach poznaje chłopaka który ją wciąga w świat BDSM. Okazuje się ma do tego talent. Zaczyna pracować jako domina, przyjmuje w małej kawalerce na gdańskim Przymorzu. Klienci są zachwyceni. Po dwóch latach chce spróbować sił w Niemczech - w Berlinie szybko zyskuje sławę ale nigdy nie zapomina o rodzicach i braciach.....
To tak na szybko, wypadły ze mnie te historie. :-) Nie chcę za bardzo puszczać wodzów fantazji, bo przypadkiem zaspojleruję. Mogę tylko dodać, że w 3 tomie będzie sporo o jej niebywałej wręcz pracowitości i podążaniu obraną ścieżką. A że miała łatwy start? Może tak, ale tak samo mogłaby wszystko sp....ć i skończyć frustrując się życiem z jakimś pantoflarzem i utrzymując się z nauczycielskich pensji (już Andrzej zastanawiał się co mogłaby robić po germanistyce). Wykorzystała szansę od życia i trafiła na swojej drodze odpowiednich ludzi. Dodała od siebie to „coś” i stała się gwiazdą.
Ale o tym. będzie Tom 3 ;-)
AlexFenriss · 5 marca 2026 · "Wilczyca (VII)"
Nie, proszę, nie mieszajmy w to generałów łącznie z dziadkiem 🙂
AlexFenriss · 3 marca 2026 · "Wilczyca (I-II)"
@Mjishi dziekuję za Twój komentarz i za to, ze czytasz. Zerknę na te dwa zaimki zwrotne na końcu zdania przy najbliższej okazji i poprawię, Niestety zdarza mi się czasem ten błąd. ☺️
AlexFenriss · 26 lutego 2026 · "Wilczyca (XX)"
@DaemonINC616 Dziękuję, że doczytałeś aż tu. :-)
Co do postaci suba (znaczy przydu...) to jest właśnie taki jaki chciałam W jego przypadku do historia o konfrontacji fantazji z (brutalną) rzeczywistością.
Co do bohaterki - starałam się jednak aby nie była jednowymiarowa - zwłaszcza w restrospekcjach starałam się przedstawić różne targające nią emocje i emocjonalne reakcje w przypadku utraty kontroli (np ucieczka z hotelu). Jako dojrzała osoba jest zimna i opanowana - stąd może wydawać się trochę płaska.
AlexFenriss · 23 lutego 2026 · "Wilczyca (XX)"
Pomidor 🍅
AlexFenriss · 22 lutego 2026 · "Wilczyca (XX)"
@Art44 Napisalam gdzieś powyzej albo w innym wątku, że do Poczekalni nie będę już pisała. Jeszcze 18 rozdziałów czeka na promocję 🫣 Ja w każdym razie mam już całą 3 część gotową i pracuję teraz nad 4 (31-40). Cierpliwości 🙂
AlexFenriss · 10 lutego 2026 · "Wilczyca (III-IV)"
@jamer106 Dziękuję za Twoje głosy i wsparcie. Zdublowany fragment już usunięty przez Agnessę. Ja od jutra zajrzę do kolejnych rozdziałów.
Co do tempa akcji - tak nie jest zawrotne a pierwsze rozdziały to dawny pociąg relacji Gdynia - Kościerzyna (że pozostanę przy bliższych mi okolicach) ale tak właśnie chciałam. Mocno w treść ingerować już nie będę, aczkolwiek jeśli coś rzuci mi się w oczy, nie będę miała skupółów aby ciąć.
Co do opisu szczegółów, detali, marek - uwierz mi, są osoby którym to się podoba, bo wolno pobudza wyobraźnię (chociaż porównanie do Larssona uznałam mocno, mocno na wyrost 😉). Ja co najwyżej mogę cię przeprosić z góry, bo przed Tobą jeszcze opis koszulki nocnej Pauliny...🫣
Piszę jednak tak jak piszę, trochę w opozycji do testów, gdzie w pierwszym akapicie poznaje sie dwoje nieznajomych ludzi, w drugim ona każe mu klęczeć a w trzecim posuwa strap-onem). Miałam nie raz wątpliwości czy ten portal to dobre miejsce, bo będą czysto waniliowe rozdziały albo wręcz obyczajowe. Poukrywałam jednak w tekście trochę easter egg'ów, najwytrwalsi docenią gdy dobrną (kiedyś) do końca.
Nawiązując jeszcze do tego co napisałeś - poprawię też TAGi chociaż dwa będą zawsze wspolne dla całości.
Dziękuję jeszcze raz za Twoje głosy.
Niebieska Sukienka (I)
Iza I Tomek (XXI)
Dzikość Karpat (III) - Wezwanie z…
Królowa Mieczy
Dzikość Karpat (II) - Ślady i…
Chcę więcej, kochanie (XI część 1)
Przebudzona (XIII-XIV)
Wilczyca (XX)
Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia
Ciepło nieznanego